Wyświetlono wypowiedzi wyszukane dla frazy: kradzież w sklepie





Temat: Policja pokazała film z bandytami. Jutro zarzuty
Policja pokazała film z bandytami. Jutro zarzuty
Jak zwykle, Pan rzecznik prasowy Komendy Głównej Policji przedstawił nam, czyli opini publicznej mrożącą krew w żyłach historię o napadzie na policjantów przez niebezpiecznych bandytów. Jednym z nich okazał się oociekający krwią prawie 60-cio letni dziadek WIELOKROTNIE NOTOWANY przez policję, którego kartoteka ma jakieś dziesięć stron( włamania do ogródków i kradzieże w sklepach). Zatrważające doprawdy. Jak to się stało że policjant dostał kolbą w twarz a drugi już nie kolbą, tylko gumową kulą. Do tego jeszcze postrzelony w twarz miał więcej siły od tego co dostał kolbą i zawiadomił posiłki. Jeżeli policjanci byli tak blisko że jeden z nich otrzymał cios kolbą, to nie jest możliwe żeby strzelanina rozpoczęła się zaraz po zatrzymaniu i ich wyjściu z radiowozu. Prawdopodobnie najpierw była rozmowa, która zakończyła się nie kontrolowanym wybuchem złości ludzi, którzy zapewne o tej godzinie jechali na "grzyby" i nie chcieli się zgodzić z wysokością łapówki. No, ale najważniejsze że bez dalszego rozlewu krwi gangsterzy zostali zatrzymani. A może po prostu zatrzymali się sami żeby pomóc koledze, który jeszcze żył ale niestety nikogo to nie obchodziło bo to przecież niebezpieczny gangster na "grzybobraniu", więc kominiarki powiedziały; niech zdycha. A reszty i tak się nie dowiecie bo policjanici i prokuratorzy zrobią wszystko żeby zatuszować każdy szczegół, który będzie ich obciążał. I tak do następnego "grzybobrania" Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: MSWiA: Ustawa antypiracka w pierwszej połowie t...
ależ głupie te urzędasy,PO powinno przegrać wybory
przecież to jakaś MASAKRA!! Dozwolony Użytek Własny, znany także jako fair use,
private use itp. jest dozwolony na całym świecie, także w krajach o znacznie
bardziej restrykcyjnych przepisach o prawach autorskich, takich jak Wielka
Brytania, Francja, Niemcy czy Stany Zjednoczone. Nie ma nic wspólnego ze
"złodziejstwem" ani "piractwem", porównywanie go do kradzieży w sklepie obraża
miliony użytkowników muzyki, filmów, książek, itp.
Zniesienie go przeczy w ogóle sensowi istnienia praw autorskich. Rozumiem, że
to jakieś tragiczne nieporozumienie i że chodzi raczej o doprecyzowanie
przepisów w dobie Internetu, a nie o zakazywanie udostępniania znajomym płyt z
muzyką itp. Nie wydaje mi się zresztą, żeby likwidacja dozwolonego użytku była
zgodna z międzynarodowymi konwencjami o prawach autorskich.
Co do odcinania - to Unia Europejska nikogo nie "zobowiązuje" do takowego, a
jedynie POZWALA na takie działania, pod warunkiem zapewnienia odpowiednich
procedur prawnych, w tym odwoławczych.
Piszmy w tej sprawie protesty, to nie może tak zostać!! Albo PO zmądrzeje, albo
wyrzucimy ich NA ŚMIETNIK HISTORII, razem z AWS-em, PiS-em i SLD.


Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Polki pracowały w Szwecji jak niewolnice. Golil...
Polki pracowały w Szwecji jak niewolnice. Golil...
A oto jak wyglada sprawa opisana w Szwecji w jezyku polskim, nie jest tak jak
wy myslicie bo w swiecie rzadza gangi i mafie
CYT:
"W Szwecji rozpoczyna się dziś rozprawa kobiety oskarżonej o handel ludźmi i
zmuszanie do niewolniczej pracy co najmniej czterech młodych Polek. Kobieta,
poprzez pośredników, sprowadzała z Polski młode kobiety do prac domowych. Na
miejscu odbierała im paszporty, a następnie groźbami zmuszała do darmowej
pracy po 14 - 19 godzin na dobę oraz do kradzieży w sklepach. Szwedka
straszyła kobiety napadami na ich rodziny, spaleniem domów w Polsce. Groziła
im też, że odda je do domów publicznych. Proceder ten trwał prawdopodobnie
wiele lat" Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Pięć dni - trzy zabójstwa. 20 i 26-latek mordow...
tak ise konczy humanitaryzm
"Dawid P. był już wcześniej 12 razy karany za różne przestępstwa. Krzysztof R.
był wcześniej karany jako nieletni za usiłowanie zabójstwa."

wiadomo jako nieletni to dostjae maly wyrok tam rok w poprawczaku poza tym
zawsze w wieku 18 lat wypuszczaja
a dawid p i 12 przestepstw? pewnie niska szkoldiwsoc cyznu bo i wyrokui w
zawiweszneiu bo przeciez pobicie kradziez w sklepie to nie sa czyny za ktore sie
sadza Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Aborcja - czekając na referendum
drojb nie wiesz co mówisz
drojb napisała:

> Wpadłyście na wprost genialny pomysł: przymuszona do rodzenia uboga
> kobieta, a nad nią dysząca z ochoty bogata para, która porwie
> noworodka, jak tylko wyjdzie z brzucha. Urocze! Rodząca, to worek do
> przetrzymywania ("pod sercem") zygoty...

Ale zajść w ciąże potrafiła ? Wiesz takich ludzi (bo mówię tu o mężczyźnie i
kobiecie ) nazywa się powszechnie "dzieciorobami".

Skoro zaszła w ciążę to powinna ponieść konsekwencje (donosić dziecko).

Ja do tej pory myślałem że to typowo męskie podejście typu "skrobanka i po
problemie" ale widzę że się wybiłaś.

A bzdur pana autora szkoda słuchać.
Czy gdyby w reszcie krajów tzw. "rozwiniętych" zabijano ludzi kulawych to byłby
to powód żeby wprowadzić takie przepisy u nas?

Skoro wiadomo, że wykrywa się tylko nikły procent drobnych kradzieży w sklepach
to czy należy je zalegalizować.


Aborcja ? Tak po warunkiem, że równocześnie zostanie zalegalizowana kara śmierci
- bo skoro można zabijać zarodki (nie ważne czy uznaje się ich za ludzi czy nie)
to jak najbardziej powinno być prawo do zabijania najgorszego elementu

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Brazylia: Kościół gani władze przed karnawałem
o czym ty gadasz ? czy ty się dobrze czujesz?
pszeszczep666 napisał:

> w Polsce to sie nic nie zmieni,

Ale zaraz zaraz artykuł jest o Brazylii !
Nie ważne o czym ale zawsze można sobie popsioczyć na KK, nie ?

> - ludzie chodzą do kościoła w niedzielę, rzucą na tacę, płacą za te wszystkie c
> hrzty, pogrzeby i jeszcze jak się ksiądz przejdzie po kolędzie, to też cos przy
> garnie

Czemu rozporządzasz czyjąś kasą? Skoro ludzie dają to ich sprawa. Ja nie należę
do KK i nie daję więc szczodrość wiernych mnie jakoś nie interesuje. Pytanie
czemu ciebie tak to boli?


od czasu do czasu na aborcję, ale nie za bardzo, byle broń boże nic konkret
> nego się ne działo (tylko ten rzecznik głupek wyskakuje przed szereg)
> a życie toczy się po swojemu. potrzebna aborcja- cicho sza, żeby nikt nie wiedz
> iał, wyjazd do holandii i po sprawie, wszyscy są zadowoleni z życia i zarazem c
> zują się jak dobrzy katolicy. wilk syty i owca cała.

Taaaa to nie wątpliwie są argumenty ZA aborcją. Kradzieże w sklepach też należy
(wedle tej logiki) zalegalizować? W końcu też dzieją się po cichu wszyscy o nich
wiedzą, większość sprawców jest nieuchwytna, a skala jest duża...

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Polaku, dobrze schowałem to, co lubisz kraść
Polaku, dobrze schowałem to, co lubisz kraść
Pewien czas przebywalem w Szwecji i sam niestety bylem swidkiem dwa
razy zatrzymania Polakow za kradzieze w sklepach. Wiec nie dziwmy
sie ze tak nas traktuja,. Sami sobie jako narod zasluzylismy "dzieki
naszym przedstawicielom". Nie doszukujmy sie nie wiadomo czego w
dzialniu wlasciciela sklepu, tylko wreszcie spojrzmy na sibie
trzezwo i przynajmy sie, ze wcale nie jestesmy tacy "Świeci". Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Nie mogłem się powstrzymać :D
piotr354 napisała:

> Oczywiście - kupowanie 20 letnich gruchotów, import śmierdzących ciuchów z
> lumpeksów i kradzieże w sklepach od dziesięcioleci wystawiają naszemu narodowi
> nie najwyższą ocenę...

Kurde, ale ci zazdroszczę tej możliwości kupowania nówek nieśmiganych z salonu. Wypasione toto, ma powera, skórka pachnie nowością, i w ogóle..... Zajebisty gość musisz być......Nie masz wogóle kompleksów, jesteś taki poukładany, dres jest ci obcy, a od przyciemnionych szyb możesz odwrócić głowę głowę z odrazą i dezaprobatą, bo masz u siebie przyciemniono piecowo.....itd, itd, itd

Wydrukuj te swoje posty i idź z nimi do psychologa.
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Nie mogłem się powstrzymać :D
competer1 napisał:

> piotr354 napisała:
>
> > Oczywiście - kupowanie 20 letnich gruchotów, import śmierdzących ciuchów
> z
> > lumpeksów i kradzieże w sklepach od dziesięcioleci wystawiają naszemu nar
> odowi
> > nie najwyższą ocenę...
>
> Kurde, ale ci zazdroszczę tej możliwości kupowania nówek nieśmiganych z
salonu.
> Wypasione toto, ma powera, skórka pachnie nowością, i w ogóle..... Zajebisty
g
> ość musisz być......Nie masz wogóle kompleksów, jesteś taki poukładany, dres
j
> est ci obcy, a od przyciemnionych szyb możesz odwrócić głowę głowę z odrazą i
d
> ezaprobatą, bo masz u siebie przyciemniono piecowo.....itd, itd, itd
>
> Wydrukuj te swoje posty i idź z nimi do psychologa.

Izyda juz to robi od jakiegos czasu a tu tylko pod coraz to nowymi
nickami testuje swoje postepy w leczeniu .Jak widac - zadne
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Sklepikarz rozwiesza zdjęcia złodziei
"- Pan Marchlewski powinien zgłosić kradzież policji. Karzemy złodziei mandatami
do 500 zł lub kierujemy sprawę do sądu - mówi Andrzej Borowiak z komendy
miejskiej policji w Poznaniu."

Pan Borowiak za przeproszeniem pieprzy głupoty, tak się składa że kradzież w
sklepie uznawana jest jako czyn z baaardzo małą szkodliwością społeczną i
niczego nie wypisują takiej osobie tylko ją spisują a potem wypuszczają i tyle
!!! (Gdzieś czytałem artykuł że gostka złapali _kilka_ razy w ciągu jednego dnia
na kradzieży w sklepach, jakby cokolwiek płacił to pewnie nie powtarzał wyczynu)

Dorabiałem sobie jako ochroniarz na stacji i niejednokrotnie taki przypadek
widziałem, a policja to najlepiej żarła darmowe pączki i piła kawę oczywiście
też za free. Kupa nierobów, gadać to oni umieją najlepiej a jak jest jakaś
zadyma na ośiedlu lub kradzież w sklepie to przyjeżdżają tylko posprzątać albo
dokopać niewinnemu właścicielowi że auto parkuje w niedozwolonym miejscu.

Brawo dla gościa za inicjatywę !!!
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Sklepikarz rozwiesza zdjęcia złodziei
Niby komu te posty szkodzą??

Nie wiem skąd to przeświadczenie że popieram kradzieże w sklepach,
zwyczajnie nie podoba mi się pomysł społecznego piętnowania złodzieja batonika.

Przerażające że nikt nie pomyślał nawet że takie zdjęcie może komuś
wyrządzić krzywdę - choćby dziecku wywieszonej na tablicy niesławy
osoby. Widać w tym kraju nie można nawet stanąć w obronie osoby która dopuściła
się drobnej kradzieży. Nagle sami święci człowieka otaczają, wszyscy
walczą ze złem, a gdy kopią kogoś na ulicy to już nikt nie raczy zareagować, że o składaniu zeznań nie wspomnę.

Ludzie dopuszczają się dużo większych przestępstw i nie są tak karani
- proporcjonalność kary do winy to rozsądny pomysł. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Sklepikarz rozwiesza zdjęcia złodziei
> Art. 81. 1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby
> na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie
> nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.

No to idac tym tropem decydujacy sie na kradziez w sklepie z wywieszonymi
zdjeciamy implicite zgadza sie na umieszczenie wlasnego wizerunku Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Kompanie karne u sowietow w II w. sw.
foxbat1 napisał:

> O widze ze nastepny znawca spraw czeczenskich sie ujawnil
> co jeden to lepszy


MISZA:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=21558916&a=21759838
"Nie myl elite elit naszej Armii - czym jest Specnaz GRU a zolnierzy jakiejs
brygady zmotoryzowanej. Wsrod nich trafiaja rozni
ludzie - wojenkomaty dzis maja problem z kompletowaniem armii - biora czesto
narkomanow, ludzie lagodnie mowiac majacych problemy
psychiczne, a nawet drobnych przestepcow - czesto tacy maja wybor - albo 1
wiezienia za kradziez w sklepie albo 2 lata w armii..."

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Dziwny zwyczaj...
Wszyscy jesteśmy grzesznikami
...tak to prawda. Czy mam następnym razem nie reagować, kiedy do plecaczków będą
pakowane kieliszki? Przecież przekroczyłam prędkość w zeszłym tygodniu. To tylko
uśmiechnę się i powiem bierz brachu... A jak zobaczę kradzież w sklepie, to mam
zrobić tak samo? Uważam, że nie ma większej lub mniejszej kradzieży. Może niech
hotelarze, restauratorzy pakują nam na do widzenia zestawy kieliszków? Uważamy,
że nam się to po prostu należy, bo widok był nie na góry? Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Galerianki
Wracając do prostytucji małoletnich- jest i to w dużo większej skali niż
dawniej. Film jedynie pokazuje szerszej publiczności to, co od dawna jest
wiadomo policji i prokuraturze. Dlaczego więcej? Bo kult pieniądza jest większy
niż dawniej- ma on po prostu konkretna wartość przekładalną na ciuszki,
kosmetyki itp. Podobnie większa jest skala kradzieży w sklepach- jest co ukraść.
Oprócz "galerianek" są jeszcze dziewczyny na telefon- te telefony maja np.
taksówkarze wożący je do klientów. Cyt."żadne k...szony, proszę pani, same
dziewczyny ze szkół, ale pełnoletnie, niech pani nie myśli.." Czy jest to
problem "nieistniejący"? Częściowo tak- dla rodziców tych panien, którzy
zwyczajnie nie chcą zauważyć ubrań, na które nie dawali pieniędzy, drogich
kosmetyków, elektroniki. Kiedy sprawa wyjdzie, tłumaczenia są pokrętne "mówiła,
że zarobiła, uważalismy, że to praca (nie pytali jaka?)", "mówiła, że dostała,
znalazła", "pewnie babcia jej dała pieniądze" (brak odpowiedzi skąd babcia z
tysiącem renty ma na puder Guerlain za dwieście). Parcie na kasę wśród młodzieży
z biednych (choć nie zawsze) domów jest duże. Markowy ciuch to często "być lub
nie być w grupie".Jednocześnie innych niematerialnych wartości wiele domów nie
promuje, bo ich zwyczajnie nie zna. Media raczej też nie. Te co więcej, promują
seks w formie dośc rozwiązłej i oderwanej od uczuć. I ta mieszanka działa.
Również na jedną dziewczynę, którą znam osobiście. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Piszcie tematy ustnej matury z angielskiego p.pods
z relacji wydarzen mialam opowiedziec ze bylam swiadkiem kradziezy w sklepie
w co byli oni ubrani i gdzie uciekli

potem mialam ze chce kupic cos do ubrania - jaki rozmiar, kolor i ile
kosztuje

a z negocjacji to ze szef chcial mnie wezwac w niedziele do pracy i musialam
odmowic bo tam mam cos waznego

odrzucic propozycje podwojnej zaplaty

i isc na kompromis ze pojde na kilka godzin


no a obrazek to zur na lace pelnej smieci stare budynki supermarket i dwa
samochody
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: jestem jedna z 184 osob
> Uważasz, że jeśli ktoś nie został przyłapany na gorącym uczynku, to już jest w
> porządku?To jest chora moralność.

To nie jest chora moralność mój drogi, tylko domniemanie niewinności, stosowane
nawet w sprawach karnych najcięższego kalibru, jakbyś nie wiedział. Tak się
składa, że w polskim prawie (i w cywilizowanych krajach w ogóle) trzeba
udowodnić winę, a nie niewinność. Nieuczciwość jest godna potępienia i nie ulega
to w ogóle kwestii, ale przecież nie o to tu chodzi, tylko o sytuację, w której
szanowna komisja rzuca na kogoś podejrzenie i sama wydaje wyrok, mimo że nie ma
cienia dowodu (bo podobieństwo prac to żaden dowód).

niezależnie od tego czy ktoś nas złapał czy nie na gorącym
> uczynku, tak samo jesteśmy winni. Obłuda - to wychodzi z ciebie.

Jeśli Ciebie nikt nie złapał na gorącym uczynku np. kradzieży w sklepie, a
obsługa twierdzi, że podobnej postury klient się kręcił podejrzanie, to też "tak
samo jesteś winny"? Zastanów się, zanim coś napiszesz... Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Co grozi za plagiat?
coś za cicho jak dla mnie
widzę, że mój przypadek wywołał gorącą dyskusję, ale zgadzam się z
przedmówczynią, że pytałam o konsekwencje plagiatowania pracy domowej. dla
nierozgarniętych wyjaśniam: to tak jakby gimnazjalista przepisał wypracowanie
ze ściągi i oddał pani nauczycielce w charakterze pracy domowej.
nie rozumiem po co te denne teksty o moralności i poczuciu obowiązku co
poniektórych. nie zrobiłam nic na tyle strasznego. jeszcze raz przypomnę: to
nie była praca magisterska ani nawet zaliczeniowa, po prostu u mnie jest poziom
szkoły gimnazjalnej, trzeba robić ćwiczenia, pisać dialogi i głupawe
wypracowania, które zabierają mnóstwo czasu, a w niczym nie pomagają. do tej
pory wszystko cierpliwie robiłam jak to grzeczna uczennica, ale wtedy
autentycznie zabrakło mi czasu, a nawet przyjęłam ewentualność, że to co robię
to stąpanie po cienkim lodzie. traf chciał, że nie udało mi się, zostałam
złapana jak małe dziecko na kradzieży w sklepie i pani nauczycielka zrobiła o
to wiele krzyku. przyznaję, że mocno rozdrażnił mnie sposób w jaki to zrobiła.
mija już ponad miesiąc i jak na razie nic nie słychać o tym fakcie. tak się
złożyło, że od tamtej pory nie widziałam się z tą panią ze względu na dużą
ilość odwołanych zajęć. myślę, że nie szykują mi jakiejś niespodzianki na
koniec roku. poczekam, to zobaczę.
pozdrawiam wszystkich. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Admini, to jest skandal
Gość portalu: bylektoś napisał(a):

> Acha/aha czyli ,żeby zlikwidować kradzieże w sklepach, trzeba by pozamykać
> sklepy?

Niczego takiego nie postuluje. Z pozniejszych wpisow widze ze jednak kafejki
byly blokowane. Admini gazety nie maja mozliwosci zamkniecia tego goscia w
psychiatryku - to moze zrobic tylko sad. Mysle, ze jedna rozmowa z policjantem
uciszylaby go.


Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Coraz więcej kradzieży w sklepach
Coraz więcej kradzieży w sklepach

"W 2007 handlowcy w Polsce stracili na kradzieżach ponad 4,4 mld zł. Straty
rosną więc o 1,4 do 2 proc. rocznie. Kradną zarówno klienci jak i pracownicy."

*******************************

I defraudują właściciele.

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Nasz człowiek w Moskwie
I kto to wygaduje?
Gość portalu: syfopis napisał(a):

> ruski zasrancu!Zapomniales juz jak pol twojego narodu dorabialo
>sie na prostytucji w nocy i handlu na rynkach w dzien w polskich
>miasteczkach?.Dzieki dupie wlasnej matki i siostry przezyles ruski
>ciulu glod z lat 90-tych!Dzis bylbys trup gdyby nie wsadzacze
>polscy.Oto jest prawda o niedawnej przeszlosci


Masz na myśli lata, kiedy w Niemczech na każdym placu były
nielegalne "Polenmärkte", chodniki, klatki schodowe i parki
zaśmiecone resztkami po waletujących Polakach, kradzieże w sklepach,
twz. wyjazdy na "jumę", a kroniki policyjne tak pełne, jak dziś w
GB? Polki wystawiają po dziś dzień w niemieckich burdelach 2.
największą reprtezentację ze Wschodu po Ukrainkach.

Wstydził byś się, przyganiał kocioł garnkowi. Rosjanie doszli
przynajmniej dużo szybciej do dobrobytu i to bez pomocy EU. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: TKM w Stoczni Gdynia
Tu oczywiście trafiłeś w sedno. "Złodziejska prywatyzacja" To ulubione hasło
wszelkiej maści populistów. Celem tego jest zohydzenie prywatyzacji w
społeczeństwie aby zostawić dla siebie i swoich pociotków ciepłe posadki w
spółeczkach skarbu państwa. Oczywiście w poszczególnych prywatyzacjach mogło i
pewnie doszło do różnych nieprawidłowości. Trzeba jednak stwierdzić,że
dokonywali tego politycy a dla wielu z nich (i to niezależnie od barwy)zasada
TKM ( tym razem w procesie prywatyzacji )była zasadą naczelną. Od przekretów
jest jednak prokuratura. Przekręty takie ( jeżeli były )nie moga stanowić
powodu do zaniechania prywatyzacji( np jeżeli występują kradzieże w sklepie to
wzmacnia się ochronę a nie likwiduje się sklepu).Ponadto te zaniechania
prywatyzacyjne kosztują nas podatników zdecydowanie więcej niż ewentualne
przekręty prywatyzacyjne. A tak to mamy to co mamy . W Anglii udział firm
państwowych w PKB wynosi ok. 5% , u nas ok. 25% bo zasłużeni kolesie muszą mieć
ciepłe posadki prezesów zarządów ,przewodniczących rad
nadzorczych ,dyrektorów ,kierowników i innych. Społeczeństwo płaci za to
większym bezrobociem i niższym PKB ( w konsekwencji wyższymi podatkami). Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Kategoria ciekawostki: Pewien kraj na świecie...
Kategoria ciekawostki: Pewien kraj na świecie...

Oto przypadki łamania prawa przez przedstawicieli parlamentu pewnego kraju,
zanotowane na przestrzeni jednego tylko roku. Zgadnijcie jaki to kraj. Dla
ułatwienia dodamy, że nie jest to państewko afrykańskie.

- 29 parlamentarzystom zarzucano przemoc w rodzinie
- 7 aresztowano za oszustwo
- 19 oskarżono o wyłudzenia
- 117 doprowadziło zarządzane przez siebie spółki do bankructwa
- 3 aresztowano za czynną napaść
- 71 miało problemy ze spłatą kredytów i unieważniono ich karty kredytowe
- 14 aresztowano w sprawach związanych z narkotykami
- 8 dopuściło się kradzieży w sklepach
- 84 zatrzymano za jazdę w stanie nietrzeźwym, ale zwolniono, gdyż chronił
ich immunitet
- 21 jest podejrzanych w innych sprawach

I jak, już wiesz jaki to kraj?





Nie, nie, nie! Oczywiście, że to nie u nas!

Są to dane z Kongresu Stanów Zjednoczonych. Ale szybko zdążamy w tym samym
kierunku i za parę lat mamy nadzieję dołączyć do czołówki...!


Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: w Monachium zmarla nagle, przyczyny nieznane
pufflet napisał:

> Bzdura - znajdz mi jedna osobę prtzymuszoną do złodziejstwa

Proszę bardzo. Nawet wiele osób:

"23 lutego 2006 roku w areszcie śledczym w Malmoe popełnił samobójstwo obywatel
polski 33-letni Paweł F. Sam zgłosił się na policję informując, że był zmuszany
do popełniania kradzieży w centrach handlowych.
Według policji, Paweł F. był jednym z prawie stu obywateli polskich,
pochodzących najczęściej z małych miasteczek i wsi ze wschodnich regionów
Polski, którzy zostali sprowadzeni do Szwecji pod pozorem podjęcia płatnej
pracy.
Po przyjeździe do Malmoe okazywało się, że organizatorami przyjazdów byli
mieszkający tu na stałe przestępcy pochodzący z Polski; pracą zaś systematyczne
kradzieże w sklepach i centrach handlowych.
Przybysze odmawiający podjęcia się tego procederu byli terroryzowani, bici,
więzieni bez ubrań, torturowani, zabierano im paszporty, bilety powrotne,
niektóre kobiety gwałcono."
(PAP, 27.03.2006)

> Podejrzewam, ze prostytutką nei zostaje sie nigdy z wyboru

Twoje podejrzenia mają tylko taką wartość, że są Twoje. Prostytucja istnieje
niezależnie od istnienia "agencji towarzyskiej". Wiele prostytutek działa
samodzielnie i samodzielnie dokonuje selekcji swoich "sponsorów".

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Pytanie do zwolennikow kar fizycznych
postępy demoralizacji
Ave,
widziałem onegdaj taką sprawę. Dziwczyna lat 17 oskarżona o zerwanie siłą z
dwiema koleżankami złotego łańcuszka trzeciej koleżance
Jest to przestępstwo za które grozi do 12 więzienia.
A oto jej przeszłość. W wiku lat 16 gwałtownie opuściła się w nauce, potem
zaczęły się wagary, potem drobne kradzieże w sklepach. Mieszkała kilka miesiecy
ze swoim chłopakiem u niego w domu. I wreszcie opisane wyżej zdarzenie.
Rodzice pracujący. Wyjaśniali, że tłumaczyli córce, że źle robi, że sobie
zaszkodzi itp. Nie karcili jej fizycznie.
Pomyślcie, że gdyby rodzice sprali dziewuchę, gdy wtedy wcześniej opuściła się
w nauce i zaczęła wagarować, to by nie doszło do jej tak daleko posuniętej
demoralizacji i dziwczyna by zachowywała sie tak jak przyustało.
T. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Pytanie do zwolennikow kar fizycznych
titus_flawius napisał:

> Ave,
> widziałem onegdaj taką sprawę. Dziwczyna lat 17 oskarżona o zerwanie siłą z
> dwiema koleżankami złotego łańcuszka trzeciej koleżance
> Jest to przestępstwo za które grozi do 12 więzienia.
> A oto jej przeszłość. W wiku lat 16 gwałtownie opuściła się w nauce, potem
> zaczęły się wagary, potem drobne kradzieże w sklepach. Mieszkała kilka
miesiecy
>
> ze swoim chłopakiem u niego w domu. I wreszcie opisane wyżej zdarzenie.
> Rodzice pracujący. Wyjaśniali, że tłumaczyli córce, że źle robi, że sobie
> zaszkodzi itp. Nie karcili jej fizycznie.
> Pomyślcie, że gdyby rodzice sprali dziewuchę, gdy wtedy wcześniej opuściła
się
> w nauce i zaczęła wagarować, to by nie doszło do jej tak daleko posuniętej
> demoralizacji i dziwczyna by zachowywała sie tak jak przyustało.
> T.



Moznaby przytoczyc wiele podobnych historii o ludziach, ktorzy byli karceni
fizycznie, wiec nie wiem czego to dowodzi.


Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: KARA ŚMIERCI ......
Po co wogóle odpowiadasz komuś kogo porównujesz do szmaty? Brak kultury, tak? A
oznajmianie dyskutantowi o innych pogladach, że jest niedouczonym analfabetą to
szczyt manier, nie? ( I jaka to jest niby ROLA ku.. w trakcie dyskusji w moim
wykonaniu?)

A mafia według ciebie działa tak: biedni strachliwi bandyci i mordercy zupełnie
przypadkiem, nic nie wiedząc o organizacji trafiają w jej szeregi. A potem to
juz tak się boja cementowych butów że są posłuszni, tak?

Pisząc że odstraszanie to bzdura miałam na myśli to że bez sensu jest
kalkulownie, przy wprowadzaniu kar do kodeksu - kogo tez ona odstraszy a kogo
nie. (np. za kradzież w sklepie 1 tydzień arestu nikogo nie odstarszy, ale juz
rok ciężkich robót - kto wie. Moze przeprowadzic badania opinii)

Ani razu nie odpowiedziałeś jak sobie wyobrażasz mechanizm odstraszania w
sytuacji gdy np ktos popełnia morderstwo, bo przeciez nie ma juz KS, wiec może
sobie na to pozwolić. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Za co dostawałyście lanie w domu ?
Rodzice mnie nie bili, jesli karcili to tylko słownie i zawsze mialam
wytlumaczone co i dlaczego.
Dzieki temu zreszta do tej pory z nimi bardzo dobry kontakt.
Nie wyobrazam sobie ze ktos lalby mnie pasem albo zebym dostala od matki w twarz
- to wszystko brzmi jak jakas patalogia...
No ale ja mimo ze broiłam jak każdy, nie mialam pomysłow typu
upijanie sie w wieku 13lat i szwedanie sie po dyskotekach
czy tez kradzieze w sklepach. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie.
Niebieski lisku na jakiej niby podstawie funkcjonariusze mieliby interweniować
czyt. "zająć się panią" ? Jeżeli w sklepie nie ma widocznej informacji o
obowiązku "posiadania" koszyków ta pani nie musiała go posiadać. Natomiast gdyby
poprosiła kierownika stoiska pani sprzedawczyni bardzo szybko by przeprosiła.
Rozumiem, że za kradzieże w sklepie odpowiadają finansowo pracownicy i dlatego
pani sprzedawczyni zareagowała w tak impulsywny sposób. Niemniej jednak dyby
zrobiła tak np. w USA właściciel sklepu na 100% dostał by pozew. W krajach
skandynawskich sprawa zakończyłaby się przeprosinami ze strony sklepu (Choć tam
o takich sprawach nikt pewnie nie słyszał :) ).
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: powiedzieć obcej panience, prawdę o jaj facecie?
ja nie mam z tego rozrywki
mnie to zniesmacza

"Niektórym wam" się wydaje, że ja nie mam co robić tylko układać sobie plan dnia
jak w telenoweli argentyńskiej (gdzie jak nie ma skandalu to jest nie fajnie)



na całą sytuację można patrzeć z perspektywy "oszukuje panienkę której nie znam
bo udaje, ze się nic nie dzieje, i się nie chcę wtrącać"
Troszeczkę analogicznie jak bym była swiadkiem kradzieży w sklepie - lepiej nic
nie mówić (to nie jest do końca analogiczne, wiem )





Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Zdradziłam go... i powiedziałam mu o tym...
pachnie trollem
ale

też sobie wytłumaczenie znalazłaś

>co będzie jeżeli obudzę się pewnego dnia i stwierdzę, że
> jestem stara... niczego nie przeżyłam,

to odkreślaj co już zrobiłaś a co jeszcze przed Tobą:
seks grupowy, seks, lesbijski, skok ze spadochronu, kradzież w sklepie...

> Zrobiłam to. Nie żałuję. Ponieważ inaczej wciąż nie dawałoby mi to
> spokoju...
> Dręczyły mnie tylko wyrzuty sumienia w stosunku do ukochanego...

jakoś sobie przeczysz ;/

> Stwierdził, że trudno... stało się i się nie odstanie... powiedział,
> że mnie kocha i jeżeli obiecam, że nigdy więcej tego nie zrobię oraz
> nie będę poruszać tematu to mi wybaczy. Dodał też, że chce być na
> zawsze ze mną...

a mnie się potem trafiają tacy pokrzywdzeni, których trzeba prostować - nie ma
sprawiedliwości na tym świecie

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Niemiłe zajście z ochroniarzami w supermarkiecie
O pardon. Rzeczywiscie w USA w BJ'u widzialam, ze sprawdzaja rachunki przy
wyjsciu. Wiecej tam nie poszlam... Ale BJ i Walmart to jednak sklepy dla nizin
spolecznych, wiec moze i mozna podejrzewac, ze ktos cos tam wyniesie. Poza tym
klient wie, ze takie sa zasady w tym sklepie i tyle.

W innych sklepach bardzo czesto mi sie zdarzalo, ze bramka wyla przy wyjsciu
(dopiero po wielu miesiacach odkrylam, ze to przez moja torebke) i NIKT mnie nie
zatrzymywal. BO NIE MIELI PODSTAW.

W Stanach nie wolno zatrzymac nikogo bezpodstawnie. Ani przeszukac. Nawet
policja, nie mowiac juz o ochroniarzu. Jezeli zatrzymaja Cie bez podstawy to,
zeby nawet trupa znalezli przy Tobie, zamordowanego Twoimi wlasnymi rekami, to
taka sprawa jest w Sadzie przegrana. Bo nie bylo podstaw do zatrzymania. Tym
bardziej w przypadku kradziezy w sklepie. Nikt Cie nie moze zatrzymac dlatego,
ze niesiesz jakas torebke i ochroniarzowi wydaje sie, ze moze cos ukradlas.
Musialby najpierw widziec, ze cos kradniesz, dopiero mogbly Cie zatrzymac i
wezwac policje.

A w Polsce wszystko jest postawione na glowie. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: (V)NAWIEDZONY HOTEL.
liloom napisał(a):

> A nie wiem czy wiecie ze z naszych watkow robione sa bardzo zgrabne artykuly w
> gazetach o czym od czasu do czasu donosza znajomi albo znajduje sama.
> Vika to do Ciebie.
Liloom, naprawde nie wiem co odpisac...Mam okropny dolek.
Przepraszam,ale przez kradziez w sklepie,ktory prowadza moi przyjaciele,stracilam
cala mase zdrowia.Moj chlopak stracil nie tylko nerwy ale i spore pieniadze,ktore
tam zainwestowal.Czekamy na pieniadze z ubezpieczenia.Nie jestem w stanie skupic
sie na tyle,zeby wlanczac sie na forum.Poradzcie cos na chandre.

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: O kradzieżach w sklepach.
O kradzieżach w sklepach.
Dziś byłam świadkiem kradzieży w sklepie. Dziewczyna nieumiejętnie próbowała
schować do torby żakiet, cieniutki, taki od garnituru (sama go wcześniej
oglądałam) - kosztował 119 zł. Szepnęłam słowo do ekspedientki, ta wezwała
ochronę, a "klientka" między czasie wyszła niepostrzeżenie. Bramka nie
piszczała. Na szczęście minutę potem (nie odeszła za daleko), została
zawrócona przez ochroniarzy z powrotem do sklepu. Oczywiście tłumaczyła się,
że kupiła to wczoraj, a że gorąco w CH, to zdjęła i inne takie, ale ponieważ
sama widziałam zajście, nie potwierdziłam (przez co sama wpakowałam się w
kłopoty, bo policja, zeznania i inne takie).
No i w sumie teraz tak myślę, że gdyby nie ja, to ona z tym żakietem by wyszła
i nikt by nie zauważył. Odczepiła sobie w jakiś tam sposób to całe
zabezpieczenie i droga wolna.
Ja tam święta nie jestem, bo sama kiedyś znalazłam torebkę z zakupami w
przymierzalni i ją sobie przywłaszczyłam, ale w sumie to nie była taka
kradzież prosto ze sklepu.
Czy Wy kradniecie? Zdarzyło się Wam choć raz? Czym się kierujecie?
I czy w ogóle da się złapać takie złodziejki/kleptomanki?
Przecież teraz "niby" wszędzie ten monitoring - czemu ochroniarze "po drugiej
stronie" nie reagują? Krew mnie zalewa jak takie rzeczy widzę.
Ja tu ciężko pracuję na głupią koszulkę za 20 czy 30 zł, a inna sobie wchodzi,
kradnie i wychodzi. I to na x razy większe sumy. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: krótkie pytanie...
hola,hola,drogie panie!rozmowa miała być o kradzieżach, a nie o cenach biletów
w komunikacji miejskiej.(W warszawie na ceny nie można narzekać,są przystepne.)

Zaczęła się rozprawa na temat moralności takiego postepowania,jakie opisałam w
pierwszym wątku,tj.kradzieży w sklepie,który w dodatku średnio dba o
zabezpieczenia.Pojawiło się kilka, moim zdaniem, nieadekwatnych
odpowiedzi,np:kradzieże osobiste,ludzi lub mieszkań,albo duże kradzieże
np.hurtowni.Ja natomiast pytam o jednorazowy grzeszek,w postaci kradziezy
jakiejs sztuki odzieży w sklepie,mało prywatnym.
Pojawił się też głoś w dyskusji,gdzie jedna z dam stwierdza,że: czasem nie
kasuje biletu,gdy dany środek komunikacji np.spóźnia sie,słowem olewa klienta i
niespełnia oczekiwań,n ie trzyma się rozkładu jazdy.Tak samo można sobie
wytłumaczyć chętke kradzieży w sklepie,bo np.obsługa jest niemiła,lub
przynmierzalnie do bani,więc adekwatnie ukaram ich kradzieżą.
W podanym przykładzie myslenia nie widzę różnicy w jednym i drugim
przypadku,włącza się ten sam mechanizm,usprawiedliwienia swojego niegodnego
czynu, np.ukaraniem moim zdaniem nieuczciwego dostawcy danej usługi.W końhcu
nikt nie chce być tylko zwykłym złodziejaszkiem.
to jak to jest naprawdę?może znajdzie się jakas czarna owca:)) Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Ukradłyście kiedyś jakiś ciuch ze sklepu?
straszna nagonka na tą biedną Anię:) ych chipów wcale nie trzeba odrywac ani
nic z nimi robić, zazwyczaj same odpadają kiedy się ciuch przymierza. Wkurza
mnie takie praktyczne zero zabezpieczeń w sklepie a potem żale na złodziei. Juz
pisałam kiedyś o takim czymś, że w H&M stojaki z drobnymi rzeczami, typu
biżuteria itp. stoją w najciemniejszym kącie sklepu, nie maja żadnych
zabezpieczen i nikt tego nie pilnuje. Zważywszy na ilość kradzieży w sklepach,
mogliby tego trochę lepiej pilnować. Chyba że tym wszystkim ludziom pracującym
w sklepach brakuje wyobraźni i sądzą że kradzieży dokonują tylko obdarci,
biedni bezdomni:))a potem załamują ręce, bo szef potrąca im z ich kieszni.
Paranoja jakaś.
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Ukradłyście kiedyś jakiś ciuch ze sklepu?
Gość portalu: pidzama napisał(a):

> tak sie zastanwiam a propos tego tematu-jak to jest z oprogramowaniem w Waszych
>
> komputerach; tzn ile z Was ma orginalne z dowodem zakupu itp:))))
> moze to nie dokladnie jest to samo co kradziez w sklepie ale tez oszustwo....
> pozdrawiam



Jak nie to samo????
To tez jest kradziez!


Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Niemowlętami się brzydzę
Niemowlętami się brzydzę
a może twoje dziecko nie będzie się uczyć, może będzie kłamać i wagarować,
może będziesz je wyciągać z policji, zatrzymanego za kradzież w sklepie? może
będziesz mu dawać to wszystko, co możesz dać, a on odwróci się od ciebie, i
wtedy już będziesz wiedzieć na pewno, że na starość nie poda Ci szklanki wody?
może będzie przyjeżdżał do ciebie, i mówił - masz dwa telewizory, może dasz mi
jeden - i przysyłał kartkę z wakacji na Rodos? może, mieszkając 20 km od
domu, nie będzie dzwonił, składał życzeń, pamiętał....
może się łatwo wykręci - mam toksycznych rodziców?
i może będzie miał własnego syna, i za 30 lat napisze: a może twoje dziecko
nie będzie się uczyć, może będzie kłamać i wagarować, może będziesz je
wyciągać z policji, zatrzymanego z.... Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Odcinanie Polaków od Sieci, czyli sposoby na wa...
"MSWiA zastanawia się też nad wyeliminowaniem przepisu mówiącego o dozwolonym
użytku własnym, który pozwala na udostępnianie muzyki czy filmów osobom z
którymi utrzymujemy tzw. stosunek towarzyski. Przepis ten jest nieprecyzyjny w
szczególności podczas wymiany plikami przez Internet ponieważ trudno
zinterpretować kiedy ktoś pozostaje z drugą osobą w stosunku towarzyskim, a
kiedy nie. - To tak jakbyśmy dali przyzwolenie na dokonywanie kradzieży w
sklepie raz w miesiącu. Tak można porównywać ten dozwolony użytek - tłumaczy
Rapacki" Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Piracki Windows
Tych nawiedzonych od nawracania nalezaloby oblozyc orderami za
"uczciwosc".Zlodziej debil,idiota ...itp to bardzo modne slowa na tym forum
majace podkreslic innosc tych ktorzy je uzywaja.Kazdy z was ,KAZDY,na jakims
etapie swego zycia jest zlodziejem,a to niezaplacony parking,a to nie oddana na
czas ksiazka do biblioteki,a to uzywanie komputera w pracy do pisania na tym
forum.Przyklady mozna mnozyc.Luddzkosc jest tak urzadzona ze musza byc i dobrzy
i zli w tym i "zlodzieje" .Dowcip jednak w tym ze za kradzieze w
sklepach,sciaganie programow i muzyki placa ci ktorzy je legalnie kupuja bo
madrzy wliczyli straty w cene towaru.Programisci to robotnicy najemni ktorym
pracodawca placi okreslona stawke i na tym zabawa sie konczy.Nie maja zadnych
praw do swoich produktow nie czerpia tez korzysci z ilosci sprzedanych
egzemplarzy (z wyjatkiem pasjonatow ktorzy tworza malutkie programy, tych trzeba
wspierac).Polska to taki troche p...y kraj ,gdzie zlodziej udaje swietego a
duren madrego tworzac teorie nijak pasujace do zycia.Pirat to romantyczny
element internetowego zycia i jak dlugo bedzie co sciagac znajda sie i ci ktorzy
beda to robic ,wiekszosc dla zabawy,zainstalowac program pobawic sie dzien lub
dwa i do kosza.I na koniec,niech "zlodzieje" odpowiadaja sami za to co robia,a
uswieceni przeciwnicy "zlodziejstwa" nie musza tak namolnie podreslac tej swojej
falszywej swietoszkowatosci.Brawa dla tych ktorzy lamia najprzemyslniej budowane
zabezpieczenia. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: M jak Miłość - streszczenia
611-612
611.

Na Deszczową zagląda Rysiek. Próbuje zmusić Kingę, by zdradziła,
dokąd wyjechał Paweł. Piotrek wyrzuca intruza z domu. Asia urządza
na Deszczowej próbę z udziałem konferansjera Adama Butora. Olga
próbuje porozmawiać z ojcem o uzależnieniu. Kuba, w tajemnicy przed
żoną, jedzie z Marzeną na wywiad z pisarzem erotomanem. W drodze
powrotnej Marzena robi wszystko, żeby zbliżyć się do chłopaka. Marta
kontaktuje Szymona z Małgosią. Sąsiad chce namówić dyrektora, by na
podwórku instytutu pojawiła się zieleń. Henio przeprasza Gabi za
oskarżenia.



612.

Matylda zostaje przyłapana na próbie kradzieży w sklepie. Henio
zrywa ich znajomość. Małgosia pomaga Zduńskim w urządzaniu ogrodu.
Na Deszczowej zjawia się Mirka. Po sprzeczce szefowa proponuje
Kindze awans na stanowisko menedżera projektów. Piotrek zabiera żonę
na romantyczny wyjazd do pensjonatu. Barbara przekonuje Lucjana,
żeby wziął dodatkowe lekcje jazdy samochodem. Jej próba prowadzenia
auta kończy się wypadkiem.


Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Pięć patentów na ugotowanie frajera w Anglii
pierw traca kase potem zostaja niewolnikami
wpadaja w sidla szajki cyganów którzy zmuszaja ich do kradziezy w
sklepach,wypompowywania paliwa z ciezarówek na parkingu, itp.
i jako "twarz" do rolowania kolejnych frajerów...wiec nawet gdy
frajer straci cala gotówke to mimo wszystko dalej jest warty kase
jako niewolnik,
szajki maja swoich ludzi którzy namierzaja tych podatnych na grozby
i bajer,
czesto tez frajerzy którzy dali sie nabrac potem roluja nastepnych
wedlóg zasady ze ich tez oszukano... Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Tajny poradnik wzorowego sprzedawcy
Nie widze nic niewlasciwego w spisaniu obowiazkow w pracy, w tym wypadku
ekspedientki/sprzedawczyni. Powiem o sobie, pracuje jako sprzedawczyni.
Pouczenie mnie co nalezy do moich obowiazkow, nie odebralam jako zamachu na moja
wolnosc, czy inteligencje. Jest to normalne, ze placa mi za okreslone zadania.
Sprawa kradziezy w sklepach jest, byla i bedzie. Kazdy wlasciciel sklepu
(niewazne, czy maly sklepik, czy hipermarket) probuje zminimalizowac straty
kradziezy i daje jakies wytyczne, porady jak sie zachowac. Tez uwazam, ze to to
normalne, a nie skierowane przeciwko mnie. Sprawa ubrania firmowego: nalezy
wyposrodkowac, nie moze to byc "terror" (sprawa podkoszulek). Osobiscie nie
zgodzilabym sie zalozenie "suki", ale bardzo chetnie nosilabym chanela.
Wyposrodkowac! Sprawa pieniedzy: noszenie do banku przez kasjerke, czy
sprzedawczynie jest nienormalne, tutaj stanowcze NIE.
Sprawa tlumaczenia tekstu z bledamiczy bez jest marginalna, nie ma znaczenia,
mozna sobie samemu poprawic gnioty tlumacza. Liczy sie tresc.
Praca jest ciezka, ale jak kazda, mozna ja wykonywac z lepszym lub gorszym
nastawieniem psychicznym i to ode mnie zalezy, czy wykonam ja z poczucciem
dobrze spelnionego obowiazku, czy czuje sie "ukarana" byciem ekspedientka.
Ogolnie odebralam ten artykul jako chybiony. Co chciala autorka
przekazac/udowodnic?
Wiecej usmiechu zycze, wiecej usmiechu i bedzie lzej;) Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Praca w Ryłko - wrazenia, czy warto?
Praca w Ryłko - wrazenia, czy warto?
ostatnio bylem tam na rozmowie kwalifikacyjnej; o ile mozna to tak nazwac, w
koncu to zwykly sklep; zastanawia mnie tylko, czy warto byloby zgodzic sie tam
na prace, bo zostalem umowiony na dzien probny. ciekawia mnie zarobki, bo nie
poinformowano mnie o tym konkretnie. z kolei slyszalem od znajomej, ze jest
tam straszna rotacja pracownikow (konkretnie chodzi o wroclaw), ciekawi mnie
atmosfera panujaca w firmie i jej polityka, czy czesto sa naloty dyrektorow
czy jak to sie tam nazywa, jakie sa standardy, czy ciezko jest je wyrobic,
jakie konsekwencje np. jesli chodzi o kradziez w sklepie, ile mniej wiecej
placa, jakies premie, znizki pracownicze?
dzieki z gory za odpowiedz. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: praca na stacji bp
W Ameryce jest takie ponoć powiedzenie "nie chciałeś się uczyć to pracujesz na
stacji benzynowj",u nas pracują za 600 lub 700 złotych nawet ludzie z tytułem
magistra lub inżyniera bo jest takie bezrobocie a traktuje się ich gorzej jak
wolontariuszy ( mc donalizm , tajemniczy klient , odciąganie z pensji za
kradzieże na sklepie i itp)Najporządniejszą jeszcze z firm paliwowych gdzie
traktuje się sprzedawcę jak człowieka jest Statoil. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: sprzedawca w sklepie firmy Carry
sprzedawca w sklepie firmy Carry
Poszukuję osób, które pracują (pracowały, bądź znają kogoś pracujacego dla
tej firmy). Chciałabym się dowiedzieć, jak wygląda sprawa premii od utargu.
Podstwa płacy jest bardzo niska, ale do pensji dochodzi właśnie % od utargu.
Czy ten % przewyższa kradzieże w sklepie??? Czy w czasie wyprzedaży (które
trwają łącznie przynajmniej ze 4 mies w roku) też taka premia przysługuje???
To wszystko jest dla mnie wielką tajemnicą, wprost nikt nie chce odpowiadać,
więc mam nadzieję, że ktoś odważy się na forum.
Z góry dziękuję Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Praca na stacji paliw
Możesz spróbować bo to i tak lepiej jak w ORLENIE , przynajmniej na koniec
miesiąca nikt nie będzie Ci odciągał z pensji za kradzieże na sklepie.
Sądzę , że na stacjach paliw praca przestała być atrakcyjna, co raz więcej
wymagań a coraz mniej pieniędzy.W tych zagranicznych już zaczynają przejmować
zwyczaje tzw.polskich kapitalistów wyciskających z własnych ziomków ostatnie
soki dając mało za zbyt wiele. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Ludzie uwaga na prace w LPP (Cropptown)
pracuje na stacji benzynowej.
placimy za niektore kradzieze paliwa (ciekawe, co mamy zrobic, rzucic sie na
autpo???)
jak kradziezy na sklepie jest wiecej niz 1% to tez placimy.
Ciekawe, co ja , dziewczyna, moge zrobic bykowi, ktory wynosi piwa, rzucic sie
na niego?
A na szkoleniu mowili nam, ze pracownik przede wszystkim....

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: remanent w PSS SPOŁEM
W sumie w każdej placówce handlowej zakłada się tzw. ubytki i wynoszą one zdaje się 1% lub 2% obrotu w okresie rozliczeniowym. Należy się najpierw na to powołac i sprawdzić czy ktoś to uwzględnia. Powstają one w sposób naturalny: parowanie wody z warzyw i mięsa, nieuniknione kradzieże w sklepach samoobsługowych i wiele innych czynników. Jeżeli Zarząd nie ma o tym pojęcia to tym gorzej dla Zarządu.

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Polacy pracujący w Wielkiej Brytanii awansują
No awansuja z bezrobotnych
na pomywaczy , pracujacych na czarno. Taka to naowa propaganda sukcesu, oczywisci nie pisze sie, najczesciej dokonujacych drobnych kradziezy w sklepach dokonuja glodni przyszli milionerzy w Polski. Ale dobre i to, jaest praca w WB, to i bezrobociew Polsce mniejsze i mozna sie wkazac odpowiednimi statystykami, przed wyborami pasuje jak ulal. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Wcale nie OT
Wcale nie OT
Ponizsza zagadka pochodzi stad:
www.joemonster.org/article.php?sid=3438&mode=&order=0
9 pnkt ma zdecydowanie podloze motoryzacyjne :)

Oto przypadki łamania prawa przez przedstawicieli parlamentu pewnego kraju,
zanotowane na przestrzeni jednego tylko roku. Zgadnijcie jaki to kraj. Dla
ułatwienia dodamy, że nie jest to państewko afrykańskie.

- 29 parlamentarzystom zarzucano przemoc w rodzinie
- 7 aresztowano za oszustwo
- 19 oskarżono o wyłudzenia
- 117 doprowadziło zarządzane przez siebie spółki do bankructwa
- 3 aresztowano za czynną napaść
- 71 miało problemy ze spłatą kredytów i unieważniono ich karty kredytowe
- 14 aresztowano w sprawach związanych z narkotykami
- 8 dopuściło się kradzieży w sklepach
- 84 zatrzymano za jazdę w stanie nietrzeźwym, ale zwolniono, gdyż chronił
ich immunitet
- 21 jest podejrzanych w innych sprawach

I jak, już wiesz?






Nie, nie, nie! Oczywiście, że to nie u nas!

Są to dane z Kongresu Stanów Zjednoczonych. Ale szybko zdążamy w tym samym
kierunku i za parę lat mamy nadzieję dołączyć do czołówki...

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Czy klaps to przemoc ?
No to Ci napiszę wprost:
dzieci nie wolno bić,pod żadnym pozorem. Istnieje szereg badań, co jakiś czas nawet na gazecie pojawiają się artykuły o ty, że bicie- nawet zwykłe klapsy - powodują szkodliwe skutki w psychice dzieci.

Aby poradzić sobie z dzieckiem wystarczą proste tricki, na które czasem trudno samemu wpaść. Dlatego też polecam Ci kupienie lub wypożyczenie jakiejś książki o wychowaniu dziecka, ja np.korzystam z takiej grubej beżowej "12-36 miesięcy życia dziecka"; jest w pokoju gdzieśpi mała, więc nie podam Ci teraz dokładnie tytulu.
Posiadając dziecko niestety musisz się pogodzić z różnymi niewygodami, np. że upierdliwus nie pozwoli siedzieć na kompie ile chcemy.
Skoro jesteś w domu, to dziecko jest pod Twoją opieką nawet jak masz grypę 45 stopni i boli Cię noga- to Ty jesteś za nie odpowiedzialna i musisz mu zapewnić "rozrywkę", ale nie w postaci lania za wkurzanie matki.

Postów MamyVinca nie będę komentowac, ponieważ ręce opadają. Mam pytanie- czy jak współzyjesz obecnie z mężem, to też masz przed oczami twarz ojca?
Może Cię oświecę, ale wkrótce ta genialna metoda wychowawcza będzie nielegalna podobnie jak kradzież w sklepie czy jazda po pijanemu. Ciekawe dlaczego, skoro to takie dobre wychowawczo?

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Kara ziemska - kara Boska
Wprowadziłbym dwie dodatkowe kary, które dawno wyszły już u nas z mody. Jestem przekonany, że duuużo by się u nas zmieniło na dobre.

Za drobne, lecz powtarzające się przestępstwa (np. drobne kradzieże w sklepach, kradzieże kieszonkowe, niszczenie cudzego mienia niewielkiej wartości, bójki, pobicia, ale bez jakichś tragicznych konsekwencji), za które dziś "ze względu na niską społeczną szkodliwość" delikwent praktycznie nie odpowiada, wprowadziłbym KARĘ PUBLICZNEJ CHŁOSTY. Takiej, że blisny na plecach pozostają do końca życia.
Za najcięższe przestępstwa, nawet jednorazowe takie jak morderstwo, okrutny gwałt, znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem itd jest tylko jedna kara. NAJWYŻSZA. Bo nie rozumiem czemu mam utrzymywać takiego gościa z moich podatków do końca jego marnego życia. Zastrzyk i po krzyku - wszyscy są szczęśliwi.

Wiem, że jest to sprzeczne z przytłaczającą większością religii światowych (znaczy kara śmierci, nie chłosty), ale życie a religia to dwie różne sprawy.

O przestępstwach gospodarczych pozwolę sobie nie wspominać, bo nie zastanawiałem się nad tym.

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Menel, żul
Trzymałam się etymologii tego słowa.
Za Kopalińskim:
żul - łobuz, chuligan, awanturnik.
żulia pop. hołota, łobuzeria, granda.
Etym. - ros. żúlik 'złodziej(aszek); oszust'; żulió 'złodzieje; oszuści'.
Tyrmand, pisząc o warszawskich żulach też raczej nie ma na myśli kloszardów, czy
podstarzałych pijaczków wystających pod sklepami, ale młodych łobuzów, pijących
na osiedlowych ławkach wina proste, zaczepiających staruszków i młode
dziewczyny, rozwalających przystanki, czy popełniających drobne kradzieże w
sklepach, protoplastów późniejszych gitów, czy dzisiejszych dresiarzy. Żule
zwykle łączą się w grupy (żulia) i działają kolektywnie :-))

Natomiast menel to właśnie taki obszarpany lump wystający pod sklepem, czy
kręcący się po dworcu, żłopiący co popadnie, niedomyty, obszarpany, śmierdzący.
Nie musi być stary, ale raczej młodego żula (dresiarza, blokersa, chuligana) tak
bym nie nazwała. Menel to raczej indywidualista, chociaż czasami może mieć
rodzinę. Przykład: "pod szóstką mieszkają jacyś menele" - płci obojga. Raczej
nie powiesz, że żule (żul z żulicą i żulątkami?) :-))
I tu bardziej pasuje mi "barbone".
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: podawanie alkoholu przy osobie niepijacej.
nm.buba011 napisał:
> Podobny przykład, to określanie, czy osoba jest już pełnoletnia, co nie jest
> sprawą tak oczywistą. Pełnoletności nie określa wiek osoby.
Dla mnie pełnoletnia jest jednak osoba, która ma osiemnaście lat. Zresztą IMHO
to określenie sugeruje właśnie bezwzględną matematyczną ocenę wieku, a nie
płynną i ocenną dojrzałość.

> Szesnastolatce, o ile nie protestuje, nalewamy alkohol,
Ja nie nalewałabym. No może odrobinę szmapana na sylwestra.

> Często też pada pytanie ; czy jesteś samochodem?
IMHO wszyscy normalni, porządni, uczciwi ludzie nie prowadzą samochodu po
alkoholu. Sugerując komuś z moich gości, że mógłby pić i potem jechać czułabym
się tak jakbym proponowała mu kradzież w sklepie czy pobicie żony.

> Bardzo niepoprawne, ponieważ zaproszony czuje się gościem /nie autem/ i może
> decydować, co zrobi później.
Poważnie - czy kiedyś spotkałeś się z sytuacją, kiedy gość przyjechałby
samochodem na imprezę, pił alkohol i wrócił taksówką, zostawiając auto pod domem
itp. ? Bo ja nie. A zresztą wtedy może paść odpowiedź w stylu "jestem
samochodem, ale przy takiej okazji muszę się z Wami napić. Zadzwonię do męża, to
po mnie przyjedzie"
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: serwetkowe złodziejstwo?
No cóż, mnie ten list nie dotknął, bo się nie poczuwam. Mam pewne zasady,
których się trzymam. Między innymi nie kradnę i staram się nie kłamać (całkiem
nieźle mi wychodzi). Serwetkę raz wyniosłam z imprezy, jednorazówkę , tak
jak kasicaa, ale trudno to nazwać kradzieżą.

Natomiast sądze, że jeśli jakaś łajza posuwa się do kradzieży w sklepie
(wierzę, że nie ma takiej osoby wśród nas), to i tak list kocia nic tu nie
zdziała.

Co do supermarketów, to oszczędzają na obsłudze jak mogą, ale to im się
bardziej opłaci niż ileśtam zjedzonych batoników. Kiedyś w Geant nakryliśmy
złodzieja monet z wózków, to się dowołać ochroniarza nie mogliśmy.

Pozdrawiam
zielony_listek Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: ale trafiła mi się okazja :)))))
Dziwna sprawa, takich cen nie ma nawet na e-bayu. Przeceież w przypadku Panache
taka cena to chyba niżej niż po kosztach... Przypomniał mi się wątek o
kradzieży w sklepie, ale bodajże w Krakowie, to strasznie dalego od
Białystoku... Chociaż kto wie... Widac przy okazji, że sprzedający nie mają
pojęcia co to za firma i w ogóle, bo na Allegro by spokojnie 50 zł za jeden
taki stanik dostali. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Jak to jest z tą prawością MS? :)
Jak to jest z tą prawością MS? :)
Michael jak wiadomo to chodząca dobroć. ;) W pierwszym sezonie nikomu nie
zrobił krzywdy, nie popełnił żadnego przestępstwa (poza pozorowanym,
nieobliczonym na korzyść napadem na bank)...
A teraz? Dopiero co się wydostał na wolność, a już zaczyna budować
sobie "kartotekę":
- kradzież w sklepie
- kradzież kurczaków ;)
- napaść na agenta federalnego
- ucieczka kradzionym samochodem
- chęć przywłaszczenia sobie 5 milionów $, które pochodzą z kradzieży i nota
bene są własnością rządu USA

To wstępna lista wykroczeń (bo przestępstwami bym tego nie nazwał), ale coś
czuję, że wraz z biegiem wydarzeń ta lista się będzie wydłużać.
Przy jego charakterze, jak MS może spać spokojnie? ;) Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: DEWASTACJA LASU !!!
Trudno się dziwić iż Józefów staje się istnym wysypiskiem śmieci pobudowano
wiele bloków i przybyło mieszkańców.są to ludzie z miasta, ze wsi którzy
pochodzą z różnych środowisk.Jest zapewne garstka ludzi z tych bloków którzy
wiedza do czego służą kosze na śmieci?.Wraz z zasiedleniem bloków w Józefowie
zaczęły się kradzieże samochodów i mieszkań,wandalizm stał się powszechny wśród
młodzieży.Niszczenie przystanków, placu zabaw,pomnika w Józefowie kradzieże w
sklepie"VIOLA",nocne rajdy po ulicach miasta,wywalane śmieci do lasu i na
ulice.Młodzież wracająca ze szkół malująca sprayem płoty i ogrodzenia ludziom
którzy zapłacili za to ciężkie pieniądze,wyrzucane puszki butelki opakowania po
słodyczach w krzaki i na ulicę-TAK POSTĘPUJE MŁODZIEŻ Z BLOKÓW Z JÓZEFOWA.Matka
i ojciec jadąc do pracy myślą że ich dziecko lub dzieci są porządne a tu
niestety łobuzy.Zbierają się grupami po Józefowie zaczepiając ludzi szczególnie
wieczorem,dziewczyny podpuszczają chłopaków żeby coś ukradli kogoś pobili
następnie zbierają się w lesie piją alkohol i biorą narkotyki.OTO JAK KSZTAŁTUJE
SIĘ PRZYSZŁOŚĆ JÓZEFOWA-ŚMIETNISKO WANDALIZM BRAK SZACUNKU DO INNYCH OSÓB I
JESTEM CIEKAW CO BĘDZIE ZA 5 LAT.Z POWAŻANIEM ANDERSON567. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Humor Szwejka
Pobiegł zapewne po Michałki z Hanki!
Ukradł samochód z dwojgiem dzieci
PAP 28-05-2005, ostatnia aktualizacja 28-05-2005 17:21

Mężczyzna mówiący po włosku z obcym akcentem ukradł w sobotę w Rzymie samochód
pewnej lekarki, wyciągając ją zza kierownicy; nie zauważył, że na tylnym
siedzeniu jest dwóch małych chłopców: roczny i pięcioletni.

Odjechał z wielką szybkością, ponieważ policja goniła go za kradzież w sklepie.

Po 30 minutach policjanci znaleźli samochód z dziećmi w środku. Starszy
chłopczyk opowiedział, że "pan złodziej", gdy tylko zobaczył jego i jego
braciszka, "bardzo się przestraszył" i wyskoczył z samochodu, mówiąc, że
biegnie po czekoladki.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2734692.html
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Turcja w UE?
vico1 napisał:

> Bulgaria i Rumunia spelniaja juz wszelkie warunki... z wyjatkiem jednego.
> Maja ukrocic eksport przestepstw typy: kradzieze aut, napady i kradzieze w
> sklepach i prywatnych domach, doliniarstwo.
>
> Ta plaga kosztuje glosy politykow. Zdaje sie, ze jest to zadanie na
> 100lat

Latem zona byla w Rumunii i Bulgarii. Ruina.
Jezeli w odniesieniu do Polski uzyjemy slowo 'zacofanie' to nie ma okreslenie
na stan tych dwoch krajow.
Mysle, ze wzgledu na spadajaca wydajnosc finansowa UE, kraje te beda mialy
niezle schody po drodze do unii.
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: zly pies i zly opiekun
Jezu jakie wy upiorne dzieci bylyscie!

Moj 4,5 letni syn przeszedl sobie z kamykiem wzdluz mojego nowiutkiego prosto z
fabryki samochodu i stawial pionowe kreski... liczyc sie chyba uczyl czy co,
bardzo zadowolony byl z siebie. Mnie zatkalo tak kompletnie, ze zapomnialam
nawet sie zdenerwowac.Wyglosilam tylko kategoryczny zakaz malowania czymkolwiek
po pojazdach. To dziecko potem przejechalo sobie maszynka do strzyzenia po
glowie na ukos myslac ze to elektryczny grzebien. Rozwalal nagminnie wszystkie
zabawki, chcac wiedziec co jest w srodku i jak to dziala.
Niedawno obaj przyznali mi sie jak to dokonali wspolnie pierwszej i jedynej
kradziezy w sklepie. Batonik lezal na skrzynkach z napojami wiec uznali, ze
znajdowal sie tak nie na swoim miejscu, ze go zwineli i pozniej cichcem do
spolki zjedli. Stawal im strasznie w gardle, dusili sie wyrzutami sumienia, ale
pary z geby zaden do tej pory nie pisnal. Tajemnice grzechu dotrzymali do
pelnoletnosci. )))
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Sciagacie muzyke przez Internet????
Marku-
Absolutnie nie moge sie zgodzic z Twoim porownaniem o kradziezy w sklepie a
sciaganiem muzyki ktora jest popularna wobec wiekszosci naszej Internetowej
populacji. Tym bardziej ze dziewczyna zaplacila za uzywanie Kazaa-y i nie
robila na tym zadnego profitu a wylacznie na uzytek domowy.
Nie udawajmy juz takich "uczciwych" bo i tak w to nie uwierze...

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: pińądze czyli mać czyli niemać, czyco?
W ostatniej jednak chwili udało się
nabyć okazyjnie materac welurowy dymany w kolorze indygo, więc jedliśmy,
piliśmy, dymaliśmy (materac)a w końcu kolega co prowadzi kawiarnię i przyniósł
cały utarg z tygodnia (w pijackim zaćmieniu) rzucił tę kasę na ten materac i
wszyscy się WYTARZALIŚMY.

ODP: Nareszcie prawidłowe podejście do tematu.

Odnośnie kradzieży w sklepie; nie wynosi się jedzenie na zewnątrz bo to
kradzież, tylko konsumuje wewnątrz sklepu...taka uwaga techniczna, dla
potrzebujących.

Kan Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Policja Holenderska
Policja Holenderska
Politia holenderska nareszcie oczyszcza swoje szeregi z kryminalistow w
mundurach. W ostatnich tygodniach zwolniono tylko w regionie
Amsterdam-Amstelland kilkunastu policjanow.Powody: przekupstwo,kradzieze w
sklepie, sprzedaz uposazenia sluzbowego,kupno twardych narkotykow,zdrada
tajemnic sluzbowych, namawianie do przestepstwa, osmieszanie aparatu
policyjnego. Link:
www.zonnet.nl/content/0,2430,site_id-22-menu_id-514-record_id-695800,00.html
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: przerażające statystyki
przekroczenie prędkości to nie przestępstwo tylko wykroczenie drogowe więc
raczej się nie zaliczają
(nie mądrze się tylko tak mi się ze studiów przypomina ;) )
ale dużą część tej liczby stanowią rabunki, napady i kradzieże w sklepach,
które do tej pory nie były uwzględniane w statystykach kryminalnych.

czytałam też niedawno ciekawy artykuł na temat tego jak zmienia się procentowy
udział poszczególnych rodzajów przestępstw. Maleje na przykład ilość kradzieży
samochodów, zapewne ze względu na coraz lepsze zabezpieczenia.
Rośnie natomiast liczba przestępstw tzw ulicznych (napady, rozboje na
ludziach), rośnie też liczba przestępstw określanych jako brutalne. I
niepokojąco obniża się wiek osób dokonujących przestępstw.

aniek, nie miałam na celu zastraszanie, sorry, ja też nie czuję się tu
bezpiecznie. W ogóle świat to coraz mniej bezpieczne miejsce, do takiego
wniosku dochodzę ostatnio.
Na bezludną wyspę bym se.... ech... najlepiej słoneczną jakąś, z plażą
piaszczystą do tego...

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: zbliża się nowelizacja ustawy o ochronie lokatorów
EKSMISJE!!!!
Przecież wiemy dobrze, że dopóki nie będzie bata na nieuczciwych najmców nigdy
nie będzie normalnie! Poprzednio też były ograniczone ale przynajmniej cześci
złodziei można się było pozbyć!
Może w końcu w jakiś sposób trzebaby uświadomić naszemu społeczeństwu i
politykom, że mieszkanie u kogoś za darmo jest takim samym złodziejstwem jak
kradzież w sklepie.
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Porada prawna
Porada prawna
Witam!
Mam dla mnie bardzo ważne pytanie i bardzo prosze o odpowiedz osób
które na tym się znają i maja o tym pojęcie :) Otóż zaczne od tego,
że jakieś półtora miesiąca temu NIESTETY posądzono mnie o kradzież w
sklepie z odzieżą na kwote 100 zł. Mandatu do tej pory nie
zapłaciłam a dostałam 400 zł. od Pana policjanta który został
wezwany na miejsce. Zamieżam go zapłacić jak tylko będe miała na to
pieniążki bo obecnie nie pracuje. Moje pytanie jest takie czy w
związku z moją przeszłością dostane zaświadczenie o niekaralności.
Właśnie dostałam prace w banku i mam takie zaświadczenie
przedstawić. Jeśli nie ma na to szans to nawet nie chce po nie iść i
sobie wstydu robić. Już wystarczy dużo przeżyłam w związku z tym
incydentem. Proszę o fachową odpowiedz. Pozdrawiam Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Podstawówka w Raczkach .
Na Litwie szerzy się plaga kradzieży w sklepach

| 2009-02-20
Dyrektor departamentu ochrony sieci handlowej Maxima LT Vygantas
Kuprys powiedział, że w ciągu tygodnia demaskuje się około 450 - 500
złodziei. Od sierpnia ubiegłego roku liczba kradzieży zwiększyła się
o 25 proc. Na kradzieżach w tym okresie sklepy straciły o 24 proc.
więcej niż w roku poprzednim.
Rzeczniczka sieci handlowej Rimi Rasa Juodkiene powiedziała, że
sytuacja pogorszyła się po Nowym Roku. Liczba zuchwałych kradzieży
sklepowych i wysokość strat ciągle rośnie. Najczęściej łupem
złodziei pada alkohol, kosmetyki, środki higieny, perfumy,
akcesoria, przybory do golenia, płyty CD, DVD, drogie artykuły
spożywcze i odzież.

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Nowy kodeks karny
stephen_s napisał:


> Realne zadośćuczynienie ofiarom przestępstwa oraz oddziaływania pedagogiczne
> mające realną szansę pomóc przestępcy wrócić na prostą drogę.

A kto ma decydowac o tym jakie zadoscuczynienie przysluguje ofiarze? Gdybys Ty o
tym decydowal, to jakie zadoscuczynienie byloby wystarczajace dla zgwalconej
kobiety? Dla napadnietego i pobitego mezczyzny?

> Pomyśl, co lepsze: czy jak ktoś ukradnie coś w sklepie, to lepiej zamknąć go do
> więzienia (co zrobi z niego osobę jeszcze mniej przystosowaną), czy też np. po
> prostu kazać odpracować kradzież?

Za drobne kradzieze w sklepach chyba sie nie idzie do wiezienia. Przynajmniej w
Niemczech sie nie idzie.
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Nowy kodeks karny
> A kto ma decydowac o tym jakie zadoscuczynienie przysluguje ofiarze? Gdybys Ty
> o
> tym decydowal, to jakie zadoscuczynienie byloby wystarczajace dla zgwalconej
> kobiety? Dla napadnietego i pobitego mezczyzny?

Po pierwsze, nie mówię, że więzienia mają być zlikwidowane całkowicie. Mówię, że
nie powinny być uznawane za podstawową karę - a tak niestety w Polsce jest. U
nas nastawienie społeczne jest takie, że jak ktoś nie dostanie kary iluś lat
więzienia (tylko np. karę w "zawiasach"), to nie został ukarany w ogóle.

Po drugie, równie dobrze mogę zapytać: a kto zdecydował, że więzienie jest
odpowiednią karą dla gwałciciela? Przypominam, że więzienia to pomysł względnie
nowy w naszej cywilizacji, przez długi czas obywaliśmy się bez nich.

> Za drobne kradzieze w sklepach chyba sie nie idzie do wiezienia. Przynajmniej
> w Niemczech sie nie idzie.

No i dobrze. Ale nie chodzi tylko o drobne kradzieże... Nawet duże przestępstwa
są popełniane przez ludzi, którym bardziej potrzebna jest pomoc, niż kara.

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Stereotypy, czyli dowcipy o Polakach , Niemcach...
Kanoczko, slusznie zwrocilas uwage, czy np. do Ameryki wyjezdzaja uczciwsi
Polacy. Biedni ludzie, ktorzy wyjezdzali z Polski do II wojny, to byli jednak
uczciwsi. A ostatnie dziesiatki lat? Jednak przemyt do polski towaru
ukradzionego w sklepie nie bylby tak oplacalny, a moze tez o prace inna niz
kradziez w sklepie tu latwiej. Jesli chodzi o czarnych to rzeczywiscie nie ma
kawalow, kwestia uprania mozgu? I slusznie, ja tez mam uprany i wiem, ze
trudniej jest byc czarnym, niz bialym, czy jakimkolwiek innym, niezaleznie od
tego jak ci wszyscy biali i inni udaja ( bardzo duzo jednak nie udaje i chce
rzeczywiscie przelamac ten amerykanski problem), a panstwo sie stara. Tak samo
wstrzasaly mna niesmaczne kawaly w Polsce o zagladzie Zydow. W sumie najwiecej
tu kawalow z typu spolecznych to kawaly o mieszkancach innych stanow, a
zwlaszcza Teksanczykach. Oni zreszta lubia te kawaly o sobie i moze jak Zydzi (
no nie o zagladzie) sami je ukladaja. Moze Niemcy sa mniej zyczliwi innym,
mniej tolerancyjni, z zaszlosciowymi kompleksami i stad ostre narodowosciowe
kawaly nawet w programach radia czy tv. Po ciaglych rozruchach we Francji, a
takze innych kwestiach starego kontynentu coraz mniej rozumiem Europe, ktora
jednak jest mentalnie zupelnie inna. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: przeczytane dzisiaj cz. IX
Kupą, kupą, kupa capi, nikt jej nie ruszy
Czy wiesz jaki to kraj?

- 29 parlamentarzystom zarzucano przemoc w rodzinie
- 7 aresztowano za oszustwo
- 19 oskarżono o wyłudzenia
- 117 doprowadziło zarządzane przez siebie spółki do bankructwa
- 3 aresztowano za czynną napaść
- 71 miało problemy ze spłatą kredytów i unieważniono ich karty kredytowe
- 14 aresztowano w sprawach związanych z narkotykami
- 8 dopuściło się kradzieży w sklepach
- 84 zatrzymano za jazdę w stanie nietrzeźwym, ale zwolniono, gdyż chronił ich immunitet
- 21 jest podejrzanych w innych sprawach

I jak, już wiesz?


Nie, nie, nie! Oczywiście, że to nie u nas!

Są to dane z Kongresu Stanów Zjednoczonych.
Ale szybko zdążamy w tym samym kierunku
i za parę lat mamy nadzieję
dołączyć do czołówki...!
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Wychować złodzieja
Zgadzam się z Tobą Misia. Chyba boimy się, bo nie znamy reakcji
złodziejaszków i trochę wstydzimy się, bo nigdy do głowy by mi nie
przyszło takie zachowanie jak kradzież w sklepie.Nie raz bywam z
wnuczkami w takich samoobsługowych sklepach. I jak to dziecko, chce
to i tamto. Ale w życiu bym nie pomyślała, ze za loda, który wnusia
sobie wybrała i je, mogłabym nie zapłacić. Z piętnem złodzieja
wypisanym na czole bym się czuła. Też bywam bojowo nastawiona, ale
boję się takich ludzi i ich reakcji na zwróconą uwagę. A wiesz
Bogatko, że te wagi przy kasach to jedyne wyjście. Dużo super i
hiper marketów je ma. Małych sklepów chyba nie stać, by przy 3-4
kasach zafundować je sobie. A plagą są produkty zjadane na miejscu,
bez płacenia. Zresztą i teraz widać czasami, puste butelki po
napojach, rozdarte opakowania i wyjęte ciastka, cukierki. Nic nie
pomaga ani monitoring ani ochrona. Są kroplą w morzu.
____________________________________________________
~~~Dowodem odwagi nie jest umrzeć, lecz żyć ~~~~
Vittorio Alferi Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: historia niby taka statystyczna
miałam podobną sprawę z koleżanką. facet jak dla mnie nienormalny agresor-
terrorysta, psychiczny kat ale inteligentny i szczwany. Traktowal ją gorzej niż
psa i tresował na swoje potrzeby. zmuszał do drobnych kradzieży w sklepie "dla
adrenaliny" zeby mu udowodniła że jest odważna, wyrzucał ją z mieszkania w nocy
w jednej bluzce i przez parę dni nie wpuszczał..itd., nie miała nic do gadania w
żadnej sprawie.
Uzależniła się od niego i choć bardzo się wtedy starałam, żeby jej oczy otworzyć
to poległam z kretesem, facet 15lat starszy rozwodnik, którego własni rodzice
się obawiali, obeznany w prawie nie z takimi jak ja radził sobie bez problemu.
Nie przyjmowała do wiadomości żadnych negatywnych słów na jego temat. Jakby w
sekcie jakiejś była, po praniu mózgu. Zawsze wracała do niego z powrotem.
Nie widziałam jej już kilka lat, niedawno ktoś z dawnych znajomych wspomniał że
chyba dalej z nim jest a facet ją dalej poniewiera i tłucze. :( Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Dokad zmierza Dominikana?
Dokad zmierza Dominikana?
Nie wiem czy turystyczne forum , takie jak te , jest odpowiednim
miejscem na tego typu dyskusje ale ostatnie wydarzenia na wyspie sa
na tyle niepokojace , ze moze ktos podejmie rozmowe....
25 tego miesiaca - wlasciciel sklepiku , zwanego "colmado" , ktory
pracuje jednoczesnie jako policjant otwiera ogien z broni palnej do
ludzi proszacych go o sciszenie muzyki...
26 lipca (Santiago) zamaskowany osobnik otwiera ogien z jadacego
pojazdu do grupy przechodniow. Rezultat trzy kobiety , dziewczynka i
trzej mezczyzni zostaja ranni.
tego samego dnia zdenerwowani przechodnie zabijaja na ulicy w
brutalny sposob zlodzieja usilujacego dokonac kradziezy w sklepie.
Rzecz powtarza sie w tej dzielnicy juz drugi raz w przeciagu
tygodnia...
Takie wiadomosci sa na porzadku dziennym a ostatnio nasilaja sie w
sposob naprawde niepokojacy. Niechce byc posadzoanym o defetyzm ale
fakty mowia sme za siebie.
Co o tym sadzicie ?
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Kradzież w sklepie
Kradzież w sklepie
Nie wiem co we mnie wstąpiło.Chciałam kupić pasek, weszłam do
przymierzalni i stwierdziłam,że na pasku są dwie ceny 25 i 5 zł.
Odkleiłam więc te 25 zł i wyrzuciłam w prabieralni, poszłam płacić.
Okazało się ,że młoda ekspedientka wszystko pokapowała. Zdążyłam na
szczęśie obrócić się na pięcie i wyjść. Nie było ochrony więc obyło
sie bez policji.W gruncie rzeczy (mam skłonność do rozpamiętywania
klęsk)nie jestem zawstydzona. Dotąd zdarzało mi się zjeść batonika w
supermarkecie. Ale ta afera z paskiem skutecznie wyleczyła mnie
nawet z drobnych klamstewek, tyle dobrego z tego doświadczenia. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Oddają dzieci z biedy
Bezsilnosc wladzy? Radzej bezczelnosc. Wladza przeciez stwierdzila: "Taka
rodzina w większości przypadków nie jest zainteresowana zmianą stylu życia,
przejawia za to postawy roszczeniowe i konsumpcyjne"." Rzeczywiscie,
desperatka, ktora pracuje na czarno za 600 PLN/m-c to faktycznie przyklad
demoralizacji i konsumpcjonizmu. Za te 600 PLN mozna pokonsumowac jak diabli.
Bardzo "interesujacy" jest tez pomysl wrzucania do jednego wora dzieci biednych
(ale normalnych) i dzieci ze srodowisk patologicznych (czyli potencjalnych
przestepcow). Smiem twierdzic, ze po paru miesiacach te normalne tez zaczna
miec ciagoty do kradziezy w sklepach, alkoholu itd. Tak, tak - wladza pracuje
intensywnie nad swietlana przyszloscia Lodzi...
Na temat Francji czy Niemiec to bym sie na twoim miejscu nie wypowiadal. Mimo
wszystkich problemow tych krajow, zwiazanych ogolnie z nadmiernym skostnieniem
gospodarki, Polska nie osiagnie ich poziomu w ciagu najblizszych 50 lat. Zeby
krytykowac innych, to trzeba samemu czym sie wykazac.
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Co robisz kiedy traktuja cie jak złodzieja?
Kiedyś dostawałam ataku furii.
Teraz wychodzę rzucając głośno: "żałujcie, bo miałam zamiar zostawić u was
sporo pieniędzy". Sądząc po minach - żałują.
A swoją drogą, obsługa sklepów nie ma ze mną łatwego życia. W trakcie zakupów
w hipermarketach wypijam frugo, wyjadam oliwki ze słoików (ale tylko te z
migdałami), zjadam pączki, że nie wspomnę o kapuście kiszonej - wszystko przed
dojściem do kasy. Potem w kasie podaję puste opakowania. Kilka razy zauważyłam
towarzyszące mi "wrotki". Kiedyś chciałam poczęstować "wrotki" oliwkami, ale
nie chciała. Nie to nie.
Z innej beczki - kradzieży w sklepach jest od jasnej cholery. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Co robisz kiedy traktuja cie jak złodzieja?
a czy my sami , jako społeczenstwo do tego nie doprowadzilismy?
jest powszechne pobłażanie kradzieży itp. od akceptowania jeżdżenia na "gapę" (to też kradzież!!!), poprzez drobne kradzieże w sklepach aż do akceptacji przez nas samych sposobów na "naginanie" prawa, przez co możemy się wzbogacic....

wszyscy się bojha kradzieży bo one dużo kosztuja, dlatego tak się zachowuja ci ochroniarze i panie "gorylki" w sklepie hubara Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Strzelał do policjanta i... wyszedł na wolność!
Strzelał do policjanta i... wyszedł na wolność!
Łódzki sąd wypuścił na wolność wielokrotnego recydywistę, podejrzanego o
włamanie do kiosku i ostrzelanie policjanta. Nie zastosowano wobec niego
nawet dozoru policyjnego!

- Będziemy składać zażalenie do Sądu Okręgowego. W naszej ocenie zachodzą
przesłanki do tymczasowego aresztowania. Podejrzany jest wielokrotnym
recydywistą. Istnieje też obawa matactwa - poinformował nas Marian Kieliszek,
prokurator rejonowy na Górnej.

Do sądu policjanci przywieźli podejrzanego na noszach, prosto ze szpitala,
gdzie był operowany po postrzeleniu w kolano. Dwa dni wcześniej ze swoim
wspólnikiem włamał się do kiosku przy ul. Felińskiego. Gdy policjanci
usiłowali go zatrzymać, wyciągnął pistolet i wypalił do funkcjonariusza.
Policjant w obronie własnej postrzelił złodzieja. Po zatrzymaniu przestępcy
okazało się, że strzelał on z broni hukowej.

W najbliższym czasie prokuratura ma przesłuchać funkcjonariusza, który
postrzelił złodzieja i przedstawić podejrzanemu jeszcze jeden zarzut -
czynnej napaści na policjanta.

Czterdziestolatek w więzieniu spędził prawie 10 lat. W lutym tego roku
ponownie przyłapano go na kradzieży w sklepie. Prokuratura wystąpiła wówczas
do sądu o jego tymczasowe aresztowanie. Sąd jednak zwolnił go z aresztu.

(em) - Express Ilustrowany
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/277607.html

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Uwaga pilne - pies pogrzebany zywcem :-(
Prawo w Polsce jest do dpuy
Widzę, że mój post wzbudził słuszne oburzenie. I słusznie. Jakiś czas temu była
sprawa, prosta, a jakże. Jakiś kolo rzucił na rozszarpanie swojemu rotwajlerowi
(czy jak to się pisze, a może to był inny pies) kotkę, czy szczeniaka. Burza
była w prasie wielka, że to nieludzkie. Jednak sąd uznał inaczej: znikoma
szkodliwość społeczna.

Czyli co, nie zrobił nic złego. I dlatego nienawidzę tego gównianego polskiego
prawa. Tak zwyrodniałe czyny MUSZĄ być karane, ale nasi wybrani w wolnych
wyborach prawodawcy widzą to inaczej.

I proszę nie zaliczać mnie do grupy skurwysynów i proszę nie wysyłać mnie do
lekarza tylko dlatego, że ukazałem jak to jest. Może mi ktoś powie, że jest
inaczej?

Co możemy zrobić w tej sytuacji? Prawo jakie mamy jest bezdennie głupie.
Podobnie jak w przypadku kradzieży w sklepie: do 150 zł nic ci nie zrobią. Może
życie psa też powinno się wycenić? Możemy wnieść protest, możemy zrobić
pikietę. Prawo ciężko zmienić.

A teraz coś dla tych, którzy czytają posty do końca: dlaczego wszyscy doczepili
się do mnie, a nie do polskiego prawa w tym zakresie? Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Dziwne zachowania sprzedawców w łódzkich sklepach
Gdy was oskarza o kradziez w sklepie
znajoma mojej kolezanka.Prawniczka która zna prawa czego wiekszosc ludzi nie zna
została oskarzona w pewnym hipermarkecie o kradziez.Zatrzymała ja
ochorna.Poniewaz ona nic nie ukradła a Ci chcieli ja zrewidowac powiedziała
nie.Kazała wzywac policje policja przyjechała.A ona im na to ze bez nakazu
rewizji tez nie moga jej zrewidowac.No i nic nie mogli.Ona zas oskarzyła sklep o
zniesławienie i wygrała.Dostała odszkodowanie. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Sztuczna brzydka choinka za 100 tys.
"biedne dzieci"...
...mają z żebraniny na ulicach, kradzieży w sklepach Galerii i marketów tylko na
swoje niewielkie potrzeby: LSD, herę i papierosy. Faktycznie potrzeba im
pieniędzy z naszych kieszeni... Albo ich rodzicom- na kolejną butelkę metanolu
kupowanego na mecie po 8 zł za butelkę.
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Pseudokibice Górnika/Zagłębia Wałbrzych pobili ...
Gość portalu: Wałbrzyszanin napisał(a):

> (łup - czyli pospolita kradzież w sklepie - btw)
> *(btw-butów)znam ich slang:))))) pismaki strzeżcie się :))))) teraz każdy
> artykół tego autora będę skrupulatnie obserwował i komentował
najpierw może wróć do szkoły i naucz się języka polskiego :P Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Dworek toaletowy, czyli nowy szalet pod Jasną G...
czyj to problem
A czy ta toaleta to nie powinna być przypadkiem problemem władz Jasnej Góry?????
Przecież przychody tego miejsca ze strony pielgrzymów to grube miliony!
Dlaczego toaleta ma być finansowana z podatków właścicieli np. sklepów w Alejach
którzy podczas sezonu pielgrzymkowego muszą wzmocnić swoją uwagę na kradzieże w
sklepach. Bo to jest wszystko co wydaża się w ich kasach dzięki pielgrzymom.
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Częstochowska piramida finansowa
Uczeni to też czasami idioci, a Ci co dorabiają się wielkich pieniędzy to
przeważnie złodzieje żerujący na swoich pracownikach, dający złodziejską pensję,
olbrzymie łapówki urzędnikom, balansujący na krawędzi legalności.
Tak się właśnie dochodzi do olbrzymich pieniędzy, najbiedniejszy złapany na
kradzieży idzie od razu siedzieć, najbogatszy zaś przekupuje kogo trzeba, i
dalej kradnie.
Czy to kradzież w sklepie, czy okradanie pracownika, złodziej jest tylko
złodziejem, cóż jeden jest fakt, wszyscy skończymy w tej samej ziemi, czy to
bogaty, czy biedny, każdy będzie tylko ścierwem dla robaków
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Częstochowska piramida finansowa
Gość portalu: baraqs napisał(a):

> Uczeni to też czasami idioci, a Ci co dorabiają się wielkich pieniędzy to
> przeważnie złodzieje żerujący na swoich pracownikach, dający złodziejską pensję
> ,
> olbrzymie łapówki urzędnikom, balansujący na krawędzi legalności.
> Tak się właśnie dochodzi do olbrzymich pieniędzy, najbiedniejszy złapany na
> kradzieży idzie od razu siedzieć, najbogatszy zaś przekupuje kogo trzeba, i
> dalej kradnie.
> Czy to kradzież w sklepie, czy okradanie pracownika, złodziej jest tylko
> złodziejem, cóż jeden jest fakt, wszyscy skończymy w tej samej ziemi, czy to
> bogaty, czy biedny, każdy będzie tylko ścierwem dla robaków



sluchaj glabie! jak sie umawiasz z pracodawca na 10 tys miesiecznie a on dzieki
temu zarabia 100 tys to dlaczego go nazywasz zlodziejem baranie!? przeciez sie
umowiles na 10 tys wiec masz zapierdzielac caly miesiac za to co sie umowiles a
nie dyskutowac, a ja mysle ze jak tak zalujesz tym pracodawcom to wes je....nij
ta robota i otworz firme, zatrudnij pracownikow i zarabiaj miliony a nie klapaj
ta jadaczka, zobaczysz jaki to kawalek lekkiego chleba. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Wyrok na sprawcę wypadku nie jest zemstą
Wyrok na sprawcę wypadku nie jest zemstą
Ten wyrok to kpina z praworządności jak również z ofiar wypadku. Ile
trzeba było zapłacić i jakie mieć dojścia, aby dostać taki wyrok.
Miejmy nadzieję, że sąd apelacyjny potraktuje sprawcę odpowiednio do
tego co zrobił. To najlepszy przyklad czego mogą się spodziewać po
sądach potencjalni młodzi mordercy za kółkiem. Wymiar tego wyroku
to odpowiednik jazdy po pijanemu na rowerze lub kradzieży w sklepie.
Dlaczego mimo żądań prokuratora nie zostały podane do publicznej
informacji dane sprawcy tragedii. W tej sprawie zostało zaniedbanych
wiele wątków. Sprawa od bardzo długiego czasu kręciła sie wokół
zamocowania słupka a nie rzeczywistych przyczyn i następstw tego
wypadku. Kto w końcu zreformuje ten chory kraj !!!!!!!!! Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Kontrowersja - gdzie leza jej granice?
Gość portalu: XJ600 napisał(a):

> Ostatnio w Szczecinie mial miejsce taki przypadek: Chlopak ukradl cos z
> hipermrketu, zostal zlapany przez ochrone zmuszony do zaplaty za skradziony
> towar a nastepnie wyrzucony z samochodu w centrum miasta, bez ubrania, z
> napisem "zlodziej" na plecach. Ciekawa byla sonda uliczna przeprowadzona przez
> jedna z rozglasni radiowych. Nie wiem na ile jej wyniki to manipulacja
> dziennikarska ale generalnie ludzie mowili ze to i tak za lekka kara i ze
> powinien dostac tegie lanie. Nie bylo ani jednego glosu mowiacego ze to
> samosad. Czy polskie spoleczenstwo ma az taki brak zaufanie do aparatu
> sprawiedliwosci? Czy po prostu ludziom podobaja sie samosady lincze?


Glosna i bardzo podobna sprawa sprzed kilku tygodnii z US. Jeden z sedziow gdzies
w US majac dosyc wsadzania do i tak przepelnionych wiezien za zlapanie na
kradziezy w sklepie, skazywal na np; trzy tygodnie chodzenia z ogromna plansza z
napisem "kradlem w tym sklepie" przed miejscem kradziezy. Bylo to tak skuteczne
(liczba kradziezy zmalala radykalnie w calym rejonie) i mialo takie poparcie
spoleczne, ze wiele stanow zaadoptowalo metode. Wstyd jest silniejszy od strachu,
a czy ta metoda jest sluszna? Nie wiem, ale na pewno kontrowersyjna i chyba
...skuteczna! Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Won z autobusu!
Won z autobusu!
Panie redaktorze, żeby Pan ze swoją nietolerancyjną tolerancją nie zjadł własnego ogona. A co człowiek łysy (Pan od razu wie, że to faszysta), który kupi i skasuje bilet Panu przeszkadza?. Proponuję zamiast pleść postępowe farmazony wsiąść do autobusu i zaprzyjaźnić się z tym pseudo kloszardem. A poza tym jeśli w regulaminie wywieszonym w każdym autobusie jest napisane kogo można wyprosić z autobusu, to pasażerowie mają prawo domagać się egzekwowania tego przepisu. I Panu NIC DO TEGO! Chyba, że inne przepisy też traktuje Pan uznaniowo - w zależności kogo to dotyczy (np. jazda po alkoholu, przebieganie na czerwonym świetle, drobne kradzieże w sklepie). Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Wstyd Polaka
w londynie
„Ja mieszkam w Londynie od ponad 30 lat i jak dotąd moje doświadczenia były bardzo pozytywne. Od ponad roku do Londynu zaczęli przyjeżdżać masowo Polacy. Niestety, wielu nowo przybyłych swoim zachowaniem w bardzo szybkim tempie niszczy dobrą opinię o Polakach, jaką niewątpliwie od czasów wojny byliśmy tu otoczeni. Poczynając od potwornie wulgarnego języka, jakim duża część Polaków posługuje się głośno i publicznie, poprzez wpychanie się do pociągów, autobusów, aż po codzienne kradzieże w sklepach, jeżdżenie komunikacją bez biletów i zupełny brak szacunku dla tutejszych praw i zasad. Pani na mojej lokalnej poczcie, którą znam 25 lat, zapytała mnie, czy mogę jej przetłumaczyć słowo "k….", bo Polacy wciąż go używają, a ona nie rozumie, a jak tak często słyszy, to musi to być ważne słowo... Właśnie dlatego zaczęłam się wstydzić bycia Polką w Anglii i nasza rodzina przestała mówić po polsku w publicznych miejscach. Co gorsze, wielu moich znajomych ma bardzo podobne doświadczenia - żali się pani Katarzyna. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Wstyd Polaka
przepychnaki w pociagach, potracanie pieszych. Dzeicko naciskajace na kazdym
przystanku guzik i matka zaprzeczjaca kierowcy, kradzieze w sklepach zamykanie
sklepów w dzielnicach, jak np. w Offenbach-Lauterbron i Offenbach-Bieber,
üpodczas duzej pauzy w szkolach. Wyzywajace zachowanie sie itd. to wszystko
cechy Niemców w Niemczech pochodzacych z Rosji.
Bylam na wyciece w Brukseli, pomiedzy ratuszem a chlopcem sikajacym, jest mala
kapliczka z figura swietego. Taki glosny Niemiec obejmowal ta figure strzezyl
zeby a Niemka go filmowala. Inni filmowali ta niemiecka kreature. Ta sama scena
kolo chlopczyka, jak sie przyblizalam do tej parki uslaszalym "Sierjoza" - stad
wiem ze to Niemcy.
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Młodzi Polacy i Romowie razem na scenie
Zgoda nie ma tu nic do rzeczy. Od paru lat jakże popularne jest
jeżdzenie do Wielkiej Brytani "za pracą". Ale ci co mieli okazję
mieszkać w dzielnicach zdominowanych przez arabów i murzynów nie
zapomną tego nigdy. Wszechobecny brud, przemoc, rozboje, wieczorami
strach w obawie o własne życie wyjść z mieszkania. Potwierdzaja to
oficjalne statystyki policyjne, sądowe, pogotowia rat. Ale jak się
nie ma pieniędzy to gdzieś trzeba mieszkać.. Czy to znaczy że jestem
rasista, bo nie chciał bym więcej nigdy nawet przejść przez
taką "dzielnię"? Nie! Po prostu mam oczy i obiektywnie z własnego i
innych doświadczenia stwierdzam jakie panuja warunki i reguły (a w
zasadzie ich brak) w tego typu miejscach. To samo w większości
dotyczy "społeczności" polskich cyganów. Zmieni się kiedyś? Nie
wiem, podobno wszystko się zmienia. Ale zapewno nieprędko. Przy
okazji przypominam niedawno głośną sprawę bodajze w Belgii (nie chce
kłamać, mogę sie mylić co do miejsca) o licznych grupach polskich
cyganów zakłaniających do wyjazdu szukających pracy Polaków a na
miejscu brutalnym biciem, zastraszaniem, siłą zmuszajace do
kradzieży w sklepach. Kto nie ukradł i nie przyniósł dla takiego
brudaskiego króla określonej liczby fantów ten dostawał kolejne
wpierd...l. Były przypadki śmiertelne. Głośna sprawa była. A to
kropla w morzu. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Funkcjonariusz ABW groził kierowcy pistoletem
Superman, odpowiadam Ci
Słuchaj, do kogoś na forum napisałeś, że chyba jest krawężnikiem na Zadupiu.
Powiem Ci tak od strony Policji, nie ważne, gdzie jesteś gliną - robota jest ta
sama. Naoglądałeś się filmów i stąd masz mylne pojęcie o policji. Czy jesteś
gliną w Warszawie i prowadzisz dochodzenie ws. kradzieży w sklepie jubilerskim,
czy jesteś gliną na wsi i prowadzisz dochodzenie ws. kradzieży kur i kaczek z
inwentarza sąsiada - robotę od strony praktycznej wykonujecie tę samą. A propos
krawężnika - policjant, który nie zaliczył nigdy w toku pracy etapu "krawężnika"
nie powinien mówić, że jest w 100% policjantem. No tak, ale jak oglądasz w TV
filmy to tam tacy fajni po cywilnemu chodzą i mają swoje biureczko,
informatorów, zabójstwa itp, nie??? Zresztą, to, czy dostaniesz po mordzie idąc
ulicą ciemną nocą zależy bardziej od "krawężnika", który patroluje ulice, czy od
tego "dochodzeniowca", który siedzi za biurkiem?????????????????????? Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Pseudokibice skazani za rozróbę na drodze
Inaczej
Uważam, że broń powinien dostać każdy, kto:
1. Ma ukończone 21 lat.
2. Był niekarany za przestępstwo.
3. Był niekarany za poważniejsze wykroczenie - nie liczymy przejścia na czerwonym świetle, ale np. przekroczenie prędkości 50 km/h, albo kradzież w sklepie dyskwalifikuje delikwenta.
4. Przeszedł badania psychologiczne.
5. Nie jest uzależniony od alkoholu, narkotyków ani niczego innego.
6. Zdał egzamin.
7. W przypadkach kiedy delikwent mimo spełniania warunków broni mieć nie powinien (np. należy do szalikowców) policja powinna mieć prawo odmówić wydania pozwolenia ale argumentując to. A nie tak jak dziś "nie damy, bo uważamy że nie potrzeba". I taka argumentacja byłaby zaskarżalna przed sądem.

A najlepiej, żeby to sąd wydawał pozwolenie - z jednej strony obywatel a z drugiej policja która przychyla się do wniosku lub w określonych przypadkach (patrz punkt 7) sprzeciwia się temu.

A tak BTW to oni mogli kupić broń, ale nie kupili. Czemu?
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: plecaki w supermarketach
Śmieszny zwyczaj
Zostawianie plecaków przed wejściem na halę ma przede wszystkim tę zaletę, że
wygodniej robi się bez garba zakupy. Zabezpieczenie antykradzieżowe jest
znikome, ponieważ największe straty powodują fachowcy, którym plecaki
przeszkadzają [preferują spreparowaną odzież].
Biorąc pod uwagę, że bardzo często kradzieże w sklepach organizowane są przez
ochronę, z hali należałoby usunąć wszystkich ochroniarzy.
Niestety, bardzo często jest tak, że pan agent ochrony chce pokazać, co to nie
on i kto tu rządzi. I tu nie ma specjalnej zasady, w którym sklepie zdarzają
się takie historie częściej, a w którym rzadziej. Buractwo ochrony jest
niezależne od sklepu. Kiedyś myślałem, że to zarobki. Teraz uważam, że to
uwarunkowania psychiczne [vide Zimbardo].
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Czy wiecie w jakim to markiecie pracuje ten zbk?
Czytając powyższe posty wydaje mi się,że generalizowanie jest nie wskazane, o
wulgaryzmach nie wspomnę typu "zboczone śmieci", czy też stwierdzenia jakaś tam
sklepowa,tylko ochroniarz.Rozumiem, że co nie którzy uważają siebie za coś
"lepszego".Rozumiem,że kiedy ochroniarz pilnuje samochody szanownych państwa,czy
też chronionych osiedli to jest cacy, jak złapie na kradzieży to nic
ochroniarzom nie wolno. Ciekawy jestem jakie byłyby głosy, gdyby trzymał kobietę
podejrzaną o kradzież na hali sklepowej przy innych klientach. Nie jestem
prawnikiem, nie znam się na ochronie, ale w ustawie o ochronie osób i mienia
wyczytałem: art.36 ust.1 pkt 4 pracownik ochrony ma prawo " stosowania środków
przymusu bezpośredniego o których mowa w art.38 ust 2/m.in siła fizyczna/ w
przypadku zagrożenia dóbr powierzonych ochronie lub odparcia ataku na pracownika
ochrony. Nie wiem, czy kradzież w sklepie jest ochroną tych dóbr czy chodzi o
coś innego, ale napewno nie jest tak,że pracownikom ochrony nic nie
wolno.Oczywiście jest tam również napisane, że osobę należy nie zwłocznie
przekazac policji i faktycznie nie wolno przeszukiwac osób. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Komenda bierze odwet na drogówce
Komendanci to święte krowy.Gdy podpadną to szybko sie sprawy
tuszuje.Tak było z komendantem Miejskim w Opolu albo Wrocławiu
który będąc na delegacji związkowców w Holandii,dokonał kradziezy
w sklepie alkoholu.Legitymacja policyjną posługiwał się w obcym
kraju jak imunitetem. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Siedmiolatek pobił ośmiolatkę i sześciolatka
Siedmiolatek pobił ośmiolatkę i sześciolatka
Coś nam się porobiło w społeczeństwie dziwnego, że do każdej sprawy musi być
uruchamiana policyjna machina - do bójki wśród dzieci, do drobnej kradzieży w
sklepie, do stłuczki, do agresywnego zachowania małolata w szkole. W tym
przypadku rodzice poszkodowanego dziecka chcieli nawet załatwić sprawę
bezpośrednio z rodzicami napastnika, ale się nie udało. I tu wielce znacząca
jest wypowiedź policjanta o problemach wychowawczych w rodzinie. Jak są już
problemy, o których wie policja, to jest pewnie też kurator, zapewne też
opieka społeczna - i poczucie bezkarności rodziców - co oni właściwie mogą nam
jeszcze zrobić? Kazać płacić? Z czego? Jeszcze raz wezwać do sądu,
postraszyć, że zabiorą dzieci do placówki, grzecznie upomnieć?
No właśnie, właściwie co? Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: w Kultoromianiaku potraktują Cię jak złodzieja
Tak się zastanawiam, że trzeba chyba nie miec żadnych innych problemów żeby
robic halo o coś takiego. Ja zostawiam plecak i nie ma sprawy, a wartosciowe
rzeczy zabieram ze sobą. Jest w tym troche racji - ze traktują Cie jak
potencjalnego złodzieja, bo chyba tak jest w istocie, ale nie ma sie o co
obrażać. Jak ide na koncert to wiem że moge zostac przeszukana przez ochronę,
która zajrzy mi do torby czy plecaka. I nigdy nie burmusze sie z tego powodu jak
co niektórzy, próbujący dyskutować. Złodziej nie ma wypisanego na czole zdania
"Hej! Jestem złodziejem". Złodziej niekoniecznie musi wyglądac jak stereotypowy
dresiarz, naprawde może wyglądac jak kazdy z nas. Swego czasu w moim liceum
panowała osobliwa moda na kradzieże w sklepach i marketach. Ludzie bez
skrępowania sie przechwalali co tez ostatnio udało im się ukraść. Apogeum tego
zjawiska nastapiło w czasie zagranicznej wycieczki, kiedy kazdy za punkt honoru
uważał ukradzenie jakiegos fanta np. ze stacji benzynowych na której sie
zatrzymywalismy.
Tak wiec, reasumujac. Po co sobie niepotrzebnie zatruwac życie jakimis dąsami? Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Prezydent Gorzowa odwołany !!!!
prawo jest prawem
i juz najwyzszy czas aby jego lamanie
bylo karane!
nie jest wazne czy ktos za kradziez w sklepie,
czy za niedotrzymanie terminu skladania dokumentow,
bedzie ukarany,

jest tylko kwestia wysokosci kary
i tu pis oczywiscie politycznie wymyslil odwolanie ze stanowiska,
kara za wysoka,
a pomysl Bernarda, zeby za kazdy dzien zwloki 500zl. kary ,
uwazam za bardzo dobry!

ale jak do wyborow dojdzie tadeo wygra po raz kolejny!!!!

tylko ciekawe kogo bedzie mial ,
tym razem za przeciwnika?? Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Prezydent Gorzowa odwołany !!!!
> prawo jest prawem
> i juz najwyzszy czas aby jego lamanie
> bylo karane!
Zgodnie z prawem ;)

> nie jest wazne czy ktos za kradziez w sklepie,
przy kradziezy - podano jaka kara,

> czy za niedotrzymanie terminu skladania dokumentow,
> bedzie ukarany,
A czy podane jest, w jaki sposob mozna za to ukarac. Ma iles dni na zlozenie -
musi zlozyc. Nie zlozyl - ukarac go kara podana w przepisach. Nie ma w
przepisach? No coz, trudno. Musi pozostac bezkarny. Go kto ma decydowac o
wysokosci kary? Jeden bedzie uwazal, ze kara 1zl za kazdy dzien opoznienia jest
zasadna, inny, ze 500zl, inny - ze odwolac ze stanowiska, jeszcze inny bedzie
wolal o kare smierci. Kto ma racje?


Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku




Strona 2 z 4 • Znaleziono 314 wyników • 1, 2, 3, 4