Wyświetlono wypowiedzi wyszukane dla frazy: Krakowskie Stroje





Temat: odchudzające się-palec do góry;)
Ewo,

Absolutnie się z Tobą zgadzam i wiem czym grozi głodzenie się. Nie jestem
zwolenniczką szalonych diet, gdzie ktoś sie chwali, że przez cały dzień zjadł 1
jabłko i 2 ziarenka słonecznika (znałam taką osobę).
Na Cambridge zdecydowałam się tylko i wyłącznie dlatego, że już kiedyś ją - z
powodzeniem - stosowałam i wiem, że mi nie szkodzi a przede wszystkim jest
skuteczna i szybka. Niestety - tak jak wspomniałam w moim pierwszym poście -
MUSZĘ stracić ciała do 5 stycznia. Chodzi o to, że mam zamiar wziąć udział w
koncercie jubileuszowym zespołu w którym kiedyś tańczyłam. Okazało się jednak,
że nie mieszczę się w kostiumy (!!!). A jeśli już to ledwo, ledwo. Wyobraź
sobie gorset od stroju krakowskiego z haftkami tak napiętymi, że niemal się
prostują :))) I ja tak mam. Już pomijam kwestię samopoczucia kiedy po
przymiarce 10 gorsetów żaden nie pasuje, ale jak w takiej zbroi oddychać nie
mówiąc o tańczeniu :) Koncert 5 stycznia i muszę się zmieścić bo będzie
wstyd ;) Potem wracam na aerobik (aktualnie 2 x w tygodniu miałam próby więc
ruchu trochę mam) i normalną dietę - a raczej inny sposób jedzenia.
Dzięki za połączenie w "bólu". Dodam, że ja także uwielbiam wino (co prawda
ostatnio o przedkładam białe nad czerwone, ale przy jakichkolwiek okazjach
imprezowych dla mnie wiadomo, że wino - inni cokolwiek chcą. Wolę dobre wino
zamiast kielicha czy drinka) i mogłabym również codziennie... jenakowoż nie
spieszy mi się do klubu AA :)
Żałuję tylko, że mój mąż nie przepada za kulinarnymi eksperymentami i jeśli
cokolwiek chcę sobie zrobić to i tak muszę działać na dwa fronty - dla niego i
dla siebie, a przyznam, że po pracy rzadko mi się chce. To też pewnie było
przyczyną - wrzucanie w siebie byle czego.
W każdym razie to już było :)
Przed nami święta i doskonała okazja do ćwiczenia silnej woli. Już
zaplanowałam, że na Wigilię zrobię sobie pangę po grecku w wersji light. Ciasta
na szczęście mnie nie ruszają - nigdy nie byłam łasuchem. Gorzej z rybą
smażoną ;) Może jeszcze zrobię sobie koktajl z krewetek :) Tak czy inaczej nie
zamierzam świrować - w końcu (jak słusznie ktoś zauważył) święta są tylko 1-2
razy w roku i nie ma co się umartwiać i odmawiać sobie wszystkiego. Na pewno
nie odmówię sobie wina :)

Pozdrawiam,
Kasia Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: TV polonia SUCS!
Tak diwny zaiste to kanal. Jaki on obraz Polski przekazuje? Lecace bociany,
zubry, kobiety w strojach krakowskich, filmy z czasow PRL i taki kraj- skansen
chce wejsc do Unii? Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Lubicze przy sniadaniu
a na środek stołu proponuje lalkę w stroju krakowskim,też z Cepelii.będzie się
ładnie komponowac z obrusem;) Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: You Can Dance LIVE 3
max chyba wkuł na pamięc przemówienie pożegnalne, bo recytuje jak dziewczynka w
stroju krakowskim wręczajac goździki waznej osobie. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Wspomnienia, biografie sławnych ludzi - dla dzieci
W stroju krakowskim, podparta pod boki, drobię zachęcająco czerwonymi butkami,
wianeczek poprawiam i śpiewam cieniuśko:

PIEKNIE ZAPRASZAMY!!! Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Czy pojęcie narodu to przeżytek?
otryt napisał:

Nagle pojawiło się
> zainteresowanie małymi ojczyznami. Za wzór zaczęto nam pokazywać
> niemieckie heimaty, tłumaczyć, że dla człowieka są ważniejsze niż
> duża Ojczyzna.

Nie wiem, czy wazniejsze, ja to odbieram wlasnie jako dazenie do
rownowagi, jak podparcie ramienia, ktore za komuny probowano
amputowac (wlasnie w imie "wyrownywania szans", niwelowania roznic
miedzy Polska A i B). To troche tak, jak w ZSRR byl tylko "czlowiek
radziecki", nie bylo zadnych tam Ukraincow czy Bialorusinow (jesli
byli, to tylko w sensie administracyjnym, zamieszkania w konkretnej
republice, a nie tozsamosci), a juz nie daj Boze Polakow.

A na marginesie, refleksja: lustrowalam dzisiaj rano, w zwiazku ze
zblizajacym sie sezonem procesyjnym, stan zachowania tzw. "stroju
krakowskiego" mojej corki. Stroj byl robiony na zamowienie, bo taki
jak chcelismy (o czym ponizej) w powszechnej sprzedazy w wersji dla
dzieci nie wystepuje.

Nie wiem czy wiecie, ze nie ma jednolitego "stroju krakowskiego".
Jeszcze sto lat temu mozna bylo - m.in. po barwach spodnicy, po
naszytych na niej poziomo tasiemkach, ale przede wszystkim po
rodzaju gorsetu - rozpoznac, z ktorej wsi podkrakowskiej panna
pochodzi. Np. panny z Tynca mialy zawsze gorsety ciemnoturkusowe
(zazwyczaj gorsety sa czarne, rzadziej w kolorze czerwonego wina
albo ciemnozielone), a bronowiczanki odznaczaly sie tym - nigdzie
indziej w okolicach Krakowa nie bylo takich gorsetow - ze stroj
obszywano koralami (a nie cekinami) i czerwonymi chwostami z nici.
O, tak mniej wiecej wyglada gorset bronowicki:
zdjecia.swistak.pl/03/216/3216756_1_t.jpg
Za komuny zrobiono z tego, co bylo zywe, wymowne, znaczace - nieme
muzeum folkloru, kolorowa Cepelie. Stroj krakowski to stroj
krakowski, bez roznicy. I, jak sobie tak patrze na te procesje w
Bronowicach, to mysle, ze moze szkoda, ze to juz tylko kostium, jak
w teatrze...

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: chcesz gorset do stroju krakowskiego.....
chcesz gorset do stroju krakowskiego.....
napisz...wyszyje na Twoja coreczke...i nie tylko gorsecik...uszyje
spodniczke,....i pozostale czesci stroju takze....oprocz wstazek i wianuszka.. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Refleksja....
minerwamcg napisała:
"Mam prawo do stroju krakowskiego, ponieważ jestem rodowitą krakowianką - a
przecież go nie noszę. Dlaczego? Ponieważ byłoby to anachroniczne, śmieszne i
głupie."

Czy uwazasz, ze to jest glupota ubrac sie w stroj tak szczegolny dla
krakowianki? Takie twierdzenie jest chyba tylko brakiem szacunku dla wartosci
przynaleznosci do okreslonej grupy ludzi. To nie powinno byc wstydem mowic
glosno, ze jest sie Polka i podkreslac to cudownym strojem regionalnym. Tego
chyba brakuje w Polsce, braku dumy ze zdobyczy narodowych i jej pielegnacji.
Prosze popatrzec na ubogich folklorystycznie Szwedow, Dunczykow, Norwegow,
Szkotow, a jakich dumnych z tego co posiadaja. Tam nikt sie nie wstydzi nosic
takie stroje i to w zwykle swieta rodzinne nie mowiac o wielkich narodowych.

Nie bylo natomiast zadnych ustanowien prawnych i zakazow noszenia bizuteri
przez facetow i jest to tylko kwestia estetyki i dobrego smaku.
Mlodosc ma swoje prawa, stad tez akceptuje sie przerozne kolczyki breloczki itp.
Natomiast doroslosc wymaga wielu ograniczen, chociaz nie jest przymusem.
Wedlug ostatnich wskazan bizuteria meska to zegarek, krawat / muszka, spinki u
koszuli, pasek, ewentualnie obraczka z tytulu zawarcia malzenstwa czy np
ukonczenia studiow, bo takie tez bywaja. W grupie dzisiejszych yuppie czesto
atrybutem jest telefon komorkowy, to znaczy jego nowoczesny model, jak i tez
lap top jest prestizowym dodatkiem.

Natomiast sygnet rodowy, to pamiatka i jezeli juz komus na tym wybitnie zalezy,
to w koncu nic nie stoi na przeszkodzie zalozyc go podczas wigilii i wypic za
zdrowie przodkow.

Dodam jeszcze, ze narod nieszanujacy i nieholdujacy tradycji, jest ubogim
narodem. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Refleksja....
minerwamcg napisała:


> Mniej więcej od lat 30 :))) Po zniesieniu tytułów arystokratycznych

Tytuły arystokratyczne, a szlechectwo to dwie rózne sprawy.

Raczej w Polsce zniesienie nastapiło w latach 1944-45, z wiadomych przyczyn...

> Mam prawo do
> stroju krakowskiego, ponieważ jestem rodowitą krakowianką - a przecież go nie
> noszę. Dlaczego? Ponieważ byłoby to anachroniczne, śmieszne i głupie.

Moze "niemodne"?

W świecie wraca moda na stroje ludowe, moze (moje marzenie) wróci i do Polski?
Oczywiscie odróżnijmy stój ludowy i sygnet...

> Prawdziwego pana poznaje się dzisiaj po ubiorze i zachowaniu. Nie po
ozdobach,
> bo te dla mężczyzn wyszły z użycia.

TAK? A zegarki? A spinki do koszul?

To, że przez ostatnie lata cięzko było coś kupic, osoba dobrze ubrana była
podejrzana, a nowobogaccy reprezentują droga tandetę - nie znaczy, że wszytskie
ozdoby wyszły z uzycia.

> Koronka czyli różaniec... Tu zdania są podzielone, s.v. milczy, bo zjawisko
> jest nowe. Pobożni dżentelmeni, traktujący sprawę biżuterii rygorystycznie na
> ogół wolą nosić różaniec w kieszeni, nie manifestując swojej religijności.
> Podobnie jak ukrywają pod koszulą noszony na szyi krzyż, medalik, szkaplerz.

Bo krzyż, medalik, szkaplerz nosi się na ciele. Koronki się nie ukrywa, bo ni
ma jak.

A większa manifestacją jest wyciągniecie różańca niż modlitwa na koronce.

Choć... czyj to pomysł, aby religia była wyłącznie sprawą intymną? Choc
współczesne poradniki SV milczą, stare się wyraźnie wypowiadały na tematy
religijne. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Co robiliście jak byliście małymi dziećmi ?
Dzieki za piekny watek! Slonce/Wenus mam 12 d.w Bliznietach kwadrat Pluton,
Ksiezyc w Wadze w 4 d.kwadrat Mars w Raku (na ASC). Od wczesnego dziecinstwa
nieustanne konflikty z rodzicami, walka o wladze i niezaleznosc (Uran w 4d).
Zaczelo sie w wieku ok.3lat od kategorycznej odmowy wkladania koszmarnych
elastycznych rajstopek. Walke przegralam, ale w okresie dojrzewania odegralam
sie stukrotnie przesadzajac nieco niestety, bo do tej pory nie moge sie dogadac
z mama inaczej niz warczac. Ojca(Lwa)polubilam i zrozumialam dlaczego bylo w
naszej rodzinie tak a nie inaczej dopiero po swoich 30 urodzinach, niedlugo
przed jego smiercia. Zabawy lat dziecinnych byly probami ucieczki w bajowo-
wagusiowa kraine gdzie na drabinie babci, majac w tle bajke z plyty
gramofonowej odgrywalam historie spiacej krolewny. Mialam poczucie calkowitej
wolnosci tworczej co bardzo doceniam teraz (ASC w Lwie)- bylam aktorka,
rezyserka i producentka tych spektakli. Nie zapominajac o tym, ze prawdziwie
wagusiowato mozna sie realizowac tylko w towarzystwie - zaganialam wciaz moja
siostre cioteczna do odgrywania roli ksiecia. Po jakims czasie ograniczylam
sztuke do sceny pocalunku, bo reszta mnie znudzila. Wystepowalysmy tez ubrane w
stroje krakowskie z recitalem wierszykow i piosenek z okazji wszystkich swiat
rodzinnych. Potem nastapila era ksiazek. Marsowi na ASc pewnie zawdzieczam, ze
pierwszym zapamietanym do perfekcji wierszykiem, z ktorym wyskakiwalam przed
kazdym kto mial uszy bylo "Pali sie!". Jako dzieciak przeczytalam wszystkie
zakazane ksiazki plus tysiac innych od klasykow lit.pieknej do podrecznikow
fizyki kwantowej - wiele godzin lapczywie, do mdlosci i noca pod koldra.
Zakochalam sie smiertelnie w pierwszym facecie, ktory umial ze mna rozmawiac o
ksiazkach i tajemnicach wszechswiata. I wtedy przestalam byc dzieckiem. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: kreacje naszej mlodosci
A moje - strój krakowski. Nie wiedzieć czemu w latach
sześćdziesiątych wiele dziewczynek w moim pipidówku na Ziemiach
Odzyskanych miało takowe i paradowały w nich w niedzielę. Jakże ja
chciałam mieć taki! I jak bezlitośnie wykpiwała to mama! Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Witanie "dostojnikow partyjno-rzadowych"
Gierek lubił brać na ręce małe dziewczynki w krakowskich strojach.
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Dziewczynki
Dziewczynki
Witam
Czy ktos posiada wzory haftów dziewczynek: Cyganeczka, Dziewczynka z
golabkiem, Portret Helenki, Dziewczynka w stroju krakowskim.... i tym podobne
dziewczynki?? Bede wdzieczna bardzo. Moj adres: ep7@o2.pl
Pozdrawiam Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: stroj krakowski meski
stroj krakowski meski
Witam serdecznie!!1
Poszukuje formy stroju krakowskiego -meskiego, chcialabym uszyc mojemu 5
letniemu synkowi.
Pozdrawiam wszystkie szyjace kobitki ))
leonka74 Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: powrót do Jeżycjady - "Kłamczucha"
przepraszam, bardzo, dlaczego w stroju krakowskim MĘSKIM miałaś brzmieć słodko i
dziewczęco?
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Narzekalnia i pocieszalnia
gdzieee?
gdzie te ścieżki? bo rozumiem, że w krakowie?:) a poza tym, jak możesz siedzieć
przed kompem goła w stroju krakowskim? chyba że masz na myśli onże wianek i
korale?:) Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Narzekalnia i pocieszalnia
Sciezki w Oxfordzie, gola siedze tylko przed meczem - potem trzeba sie bedzie
juz w te korale i serdak wystroic - a stroj krakowski zakupiony byl przy okazji,
bo tak w ogole to jestem z Gdanska.

Pocieszalnia moja jest dosc chaotyczna :)

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: **** SZOPKA NOWOROCZNO FGGG ****
Ta w stroju ludowum to Slonzaczka ? Wygląda to też na strój krakowski.
W gumiokach nikogo jeszcze nie mamy.
Nie moge sobie poradzic z tą szopko hu is hu ?
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Finały MŚ
Ciekawe czy Maryla Rodowicz pojedzie na mistrzostwa? ;)

W stroju krakowskim...



Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Wielki Post i Zielgónoc
W Olsztynie nie widziałam dzieci w strojach warmińskich, może w Gietrzwałdzie
tak bywa? Albo w jakiejś innej warmińskiej wsi? Krakowskie stroje są znane,
łatwo można je kupić, choć pewnie nie są tanie. A taki warmiński - nie ma skąd. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Pamietnik przedszkolaka !!!
A mój strój krakowski ma już duuużo lat i dobrze się trzyma,
przeszłam w nim wiele uroczystości, potem przeszły w nim moje córki
a teraz zapakowany czeka chyba na wnuczki Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: polskie wydarzenia kulturalne w NY
nawet mojemu mezowi podobal sie pokazywany na koncu "prawdziwy stroj
krakowski"

Claudia, u nas nie ma takeigo zespolu, na razie Alexandra chodzi na
tap i jazz.
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Ray Charles

mila Basiu,z przedszkola to mam zdjecie ,jak ubrany w krakowski stroj,klecze w
pierwszym rzedzie grupy tanecznej pod olbtzymim portretem Stalina i trzymam w
reku wiela 6.nie wiem jak bylo w twoim przedszkolu.:)) Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Prosba o przyjecie na forum
Witaj Triskell
Teraz dopiero znalazlam watek z informacjami o Tobie i zdjeciami.
Czy to jest stroj krakowski? a zespol Lajkonik?

Pozdrawiam Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Klub Polski
WOW! Genewski, dzieki za informacje! Mysle, ze na inauguracji sie pojawie! Czy beda jeszcze jakies informacje na ten temat? Czy stroj wieczorowy, czy mozna w tradycyjnym stroju krakowskim (lub w dzinsach)? Ale fajnie! Pewnie moja druga polowa ucieszy sie z brydza.
Pozdr.
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Dzień Polski
Dzień Polski
Wczoraj w szkole mojej córki ("infant school") miało miejsce bezprecedensowe wydarzenie: pierwszy raz odbyła się prezentacja nowej kultury, a konkretnie - polskiej . Przed południem wszystkie klasy odwiedzał specjalny gośc z Polski (w mojej skromnej osobie)z wózkiem wyładowanym różnymi polskimi "skarbami" i ciekawostkami, jak laleczki w strojach regionalnych, przykłady sztuki ludowej, zdjęcia polskich krajobrazów, szczególnie zimowych, polskie bajki (dzieci zgadywały na podstawie obrazków, co to za bajka). Były też świeżo przywiezione z Polski oscypki. Dzieci zapoznawały się z polską flagą i godłem, które później kolorowały. Zaproszona była również osoba, która uczyła dzieci polskich tańców.
Po południu dzieci i rodzice zostani zabrani w wirtualną podróż do Polski, która rozpoczęła się wysłuchaniem "Mazurka Dąbrowskiego". Wszyscy Polacy stali na bacznośc, a dzieci siedziały cichutko słuchały. Na wilkim ekranie odwiedziliśmy Warszawę: Zamek Królewski i Łazienki,spotkaliśmy Syrenkę, a także Fryderyka Chopina i Lecha Wałęsę, a polskie dzieci w strojach ułańskich zaśpiewały "Przybyli ułani" (nie wirtualnie). Następnie pojechaliśmy do Krakowa, na Rynek i pod Wawel, a tam spotkaliśmy smoka w przedstawieniu przygotowanym przez dyrektorkę szkoły z udziałem niepolskich dzieci (była prześliczna Murzynka Wanda i Murzynek Skuba:)). Potem polskie dzieci w pięknych strojach krakowskich zatańczyły krakowiaka. Odwiedziliśmy UJ, spotkaliśmy papieża Jan Pawła II i Roberta Kubicę. Ostatnim etapem podróży było Zakopane, gdzie spotkaliśmy Adama Małysza na Wielkiej Krokwi oraz Górali. Polskie dzieci w strojach góralskich zaśpiewały "W murowanej Piwnicy". Obecni goście mieli okazję spróbowac oscypków.

To był naprawdę cudowny dzień :)). Jestem bardzo szczęśliwa, że wszystko się udało... Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: podobno to moje marzenie - taki link dostalem :-)
masz kółko w nosie?
Ja mam nadal w domu strój krakowski, za parę lat będzie jak znalazł dla córki
. Ja jak byłam mała, to na Boże Ciało, odpusty i wszelkie bale przebierańców
w nim byłam.
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Witojta:))))
Masz racje Pietrek, ale ja i tak ubieram moj stroj krakowski i witam
pania uroczyscie i z transparentem.
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: doradźcie - dodatki do sukienki
ja zalozylabym do tego takie ostre czerwone korale jak do stroju
krakowskiego. albo czerwone ostre wiszace kolczyki. I
skoncentrowalabym sie na makijazu na ustach, na ostro czerwony kolor.
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: help!!!!!
ja myślę, że może być
Ja stawiam na strój krakowski lub łowicki ))
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Wegiel i soja.
Sie wklada krakowski stroj i juz jest swojsko.
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: barcelona - malo drzewek i pomiete chodniki
i laski w stroju krakowskim z chlebem i sola.moze ty ? Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Kącik fotograficzny..... II ..... 478 +
Muszę Ci Maleństwo podziękować, bo nigdy mnie nie brały stroje ludowe
w całosci, choć sama miałam strój krakowski, jak na dziecko wypadało.
Po raz pierwszy popatrzyłam nie na strój, tylko na jego elementy.....i to jest
śliczne.
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: najstarszy przedmiot po przodkach
Moi rodzice nie przenieśli ze sobą wielu rzeczy, jako że z Warszawy przwie
niczego nie dało się uratować. Przypadkiem jest kilka kryształowych kieliszków
(każdy w jakimś stopniu nosi śdady żaru), które ojciec wraz z kutą w metalu
lampą, przypominającą latarnię, wygrzebał ze zgliszczy domu na Szucha, w którym
mieszkał. Lampa wisi w przedpokoju, ma szybki z kolorowych szkiełek i rzuca
piękne barwne cienie na sufit, kiedy jest umyta (dwa razy do roku, częściej
tego nie robię).
Mam książkę z dedykacją dla mojej babki - "Dla młodej mamy od brata" - rok
1922, tuż po urodzeniu mojego ojca. To "Gospodarstwo kobiece w mieście i na
wsi", z pewnością wydane wcześniej (niestety, nigdzie nie ma daty wydania, ale
po ubraniach na fotografiach sądzę, że to musi być prawdopodobnie około 1915
roku. Zacytuję jedno zdanie z rozdziału "Szycie i krawiecczyzna w domu": -
"Majtki obecnie nosi się bardzo krótkie, do kolan.".
Od mojej ciotki (siostry ojca) dostałam album z zebranymi przez nią po dalszej
rodzinie zdjęciami, przedstawiającymi naszą rodzinę. Najstarsze zdjęcie z kolei
mojej babci ze strony mamy, przedstawiające ją wśród innych ubranych w strój
krakowski dziewczynek (dziadkowie ze strony mamy pochodzili z Proszowic),
niosącą w procesji jakąś poduszkę, pochodzi jeszcze z XIX wieku.
Jest jeszcze malowany pastelami obraz przedstawiający mojego pradziadka (ojca
mojej babki ze strony ojca) w mundurze. Takie obrazy były (i są) dwa - na
drugim jest przedstawiona jego żona, pianistka (była m. in. jurorką w jednym z
konkursów chopinowskich), drugi ma ojca siostra. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: wreszcie tych troje nagrało coś ambitnego
baton tak, kolej nie, a po wąsach to mogłabym mieć podrażnioną skórę :P
namów namów, ale ja uprzedzam, że nie zrewanżuję się strojem krakowskim ;>
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: nowożeńcom odpierdala [07-07-07]
duża miazga na takim slubie to jak jakiś zaradny wujek odpierdoli na masce
samochodu młodych takie dwie wielkie obrączki wykonane z folii aluminiowej,
albo osadzi tam przy pomocy kleju jakiegoś laleczkę w stroju krakowskim, nie
pojechałbym chyba z czymś takim Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: -----PIĘKNY STRÓJ KRAKOWSKI---------
-----PIĘKNY STRÓJ KRAKOWSKI---------
Piękny strój krakowski

www.mek.tele2.pl/stroj/strkrall.htm Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Podbeskidzie wciąż rozpala emocje
Nic dziwnego bo pewnie mieszkasz w Małopolsce albo z tamtąd przjechałeś, lub
pochodzi twoja rodzina. Kup se więc dla siebie też strój krakowski... Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: czy powiat żywiecki ma już górnośląski herb?
W związku z wprowadzeniem nowego herbu, proponuję zastąpić na etykiecie piwa
Żywiec parki w strojach krakowskich na parkę śląskich górników.
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: CHAMSTWO I ZNIECZULICA W SZPITALU MIEJSKIM W DG
pozdrawiam również z Gołonoga, pamiętam te odpusty na górce, kiedy to starsze
kobiety w strojach krakowskich szły :-). A mojemu dziecku parę miesięcy temu
zrobiono w przedszkolu zdjęcie w stroju śląskim...
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Co sądzicie o Jaworznie
Mamy stroje krakowskie ,mówimy gwarą małopolską
Studiujemy w Krakowie

Jesteśmy Małopolanami

Śląsk jest za Przemszą
tu jest Małopolska Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Co sądzicie o Jaworznie
Małopolska
Mamy stroje krakowskie ,mówimy gwarą małopolską
Studiujemy w Krakowie

Jesteśmy Małopolanami

Śląsk jest za Przemszą
tu jest Małopolska Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Rencista z Bytomia winny przywłaszczenia 300 zł
Wiej, bracie, pókiś młody. Ja czekałem, a teraz za późno. A zza oceanu albo
dwóch będziesz kochał ojczyznę swą, laleczki w strojach krakowskich na półce
stawiał, ale żył wśród normalnych ludzi. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Świadomość regionalna Zagłębia
Gość portalu: Marek napisał(a):

>
> Cieszę się, że małopolanin nie podjął wątku obrażliwego jaki zaproponowałem,
> ale jest to dla mnie sprawa drażliwa. Moi dziadkowie przed pierwszą wojną
> swiatową musieli wyjechać ze wsi Domaniewice w oklicach Olkusza. Była tam
> ciemnota, bieda i bezwzględna władza proboszcza. Godne życie znaleźli dopiero
w
>
> Sosnowcu.
> Poza tym pamiętac należy, że przyłączenie tych ziem przez Gierka do woj.
> katowickiego zapewniło im w tym czasie rozwój i pomyślność.
> Tak więc wpychanie znowu tych ziem do malopolski, powołując się przy tym na
> historię jest tylko pozornie słuszne, a zapominanie o niegdysiejszej
> galicyjskiej biedzie przeraźliwe.
> Rozwój tych ziem powinien być związany ze Śląskiem.
> Historię pozostawmy natomiast historykom.
> Wiem, że te argumenty dla krakowian są puste.
> Ma jednak nadzieję, że już w niedalekiej przyszłości będziemy moglo przywitać
> w województwie śląskim mieszkańców powiatu olkuskiego, oświęcimskiego,
> chrzanowskiego i wadowickiego.
> Proszę nie bredzić, że Zagłębie jest częścią Malopolski.
> Urodziłem się w Sosnowcu i proszę mnie nie obrażać twierdząc, że jest to
> Małopolska. Malopolaninem nie byłem i nie będę. Tak zawistnych osób jak w
> krakowskim nie ma nigdzie więcej.

1)Wieś Domaniewice leży w gminie Wolbrom
2)Czy to Radni Wolbromia nie przygotowywali się do uchwały że w wypadku
Przejścia olkuskiego do woj.śląskiego oni chcą pozostać w Małopolsce ?
3) Czy w Domaniewicach mówiło się gwarą śląską czy małopolską ? odp.małopolską
4) Czy w Domaniewicach chodzi się w strojach krakowskich czy śląskich ?
odp krakowskich -tak jak w Pilicy ,żarnowcu (woj.śląskie)

5) Bieda W GALICJI BYŁA WIELKA ale woj.małopolskie JEST OBECNIE
SPRAWNE ,NOWOCZESNE I BEZROBOCIE JEST NAJMNIEJSZE W POLSCE

6)Śląsk swój dorobek strasznie roztrwonił i jego rosnące bezrobocie i coraz
większa bieda jest przygnębiającym faktem ...

7) jako krakowiak (mieszkaniec małopolski zachodniej) trodno mi sobie wyobrazić
co ja będę robił w woj.ślaskim
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Świadomość regionalna Zagłębia
Domaniewice - Małopolska
Gość portalu: Marek napisał(a):

>
> Cieszę się, że małopolanin nie podjął wątku obrażliwego jaki zaproponowałem,
> ale jest to dla mnie sprawa drażliwa. Moi dziadkowie przed pierwszą wojną
> swiatową musieli wyjechać ze wsi Domaniewice w oklicach Olkusza. Była tam
> ciemnota, bieda i bezwzględna władza proboszcza. Godne życie znaleźli dopiero
w
>
> Sosnowcu.
> Poza tym pamiętac należy, że przyłączenie tych ziem przez Gierka do woj.
> katowickiego zapewniło im w tym czasie rozwój i pomyślność.
> Tak więc wpychanie znowu tych ziem do malopolski, powołując się przy tym na
> historię jest tylko pozornie słuszne, a zapominanie o niegdysiejszej
> galicyjskiej biedzie przeraźliwe.
> Rozwój tych ziem powinien być związany ze Śląskiem.
> Historię pozostawmy natomiast historykom.
> Wiem, że te argumenty dla krakowian są puste.
> Ma jednak nadzieję, że już w niedalekiej przyszłości będziemy moglo przywitać
> w województwie śląskim mieszkańców powiatu olkuskiego, oświęcimskiego,
> chrzanowskiego i wadowickiego.
> Proszę nie bredzić, że Zagłębie jest częścią Malopolski.
> Urodziłem się w Sosnowcu i proszę mnie nie obrażać twierdząc, że jest to
> Małopolska. Malopolaninem nie byłem i nie będę. Tak zawistnych osób jak w
> krakowskim nie ma nigdzie więcej.

1)Wieś Domaniewice leży w gminie Wolbrom
2)Czy to Radni Wolbromia nie przygotowywali się do uchwały że w wypadku
Przejścia olkuskiego do woj.śląskiego oni chcą pozostać w Małopolsce ?
3) Czy w Domaniewicach mówiło się gwarą śląską czy małopolską ? odp.małopolską
4) Czy w Domaniewicach chodzi się w strojach krakowskich czy śląskich ?
odp krakowskich -tak jak w Pilicy ,żarnowcu (woj.śląskie)

5) Bieda W GALICJI BYŁA WIELKA ale woj.małopolskie JEST OBECNIE
SPRAWNE ,NOWOCZESNE I BEZROBOCIE JEST NAJMNIEJSZE W POLSCE

6)Śląsk swój dorobek strasznie roztrwonił i jego rosnące bezrobocie i coraz
większa bieda jest przygnębiającym faktem ...

7) jako krakowiak (mieszkaniec małopolski zachodniej) trodno mi sobie wyobrazić
co ja będę robił w woj.ślaskim

www.malopolska.info.pl/index.php3


Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: ***** 10 NAJWIĘKSZYCH MIAST MAŁOPOLSKICH *****
Po Sosnowcu jeżdża autobusy też niebieskie
W Sosnowcu i Jaworznie sprzedaje się obwarzanki
W jaworznie chodzą w strojach krakowskich
Sosnowcu mówią dialektem małopolskim
Diecezja Sosnowiecka ma seminarium w Krakowie Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: KUPIĘ STRÓJ KRAKOWSKI
KUPIĘ STRÓJ KRAKOWSKI
Kupie ubranko krakowskie dla dziewczynki ( rozmiar 110) Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Młodzi pojechali z paczkami na Litwę...
Hey amb,
Masz racje.,
Swiadczy to o calkowitym braku wizji "pokomunistycznej Polski"...
Komunistow nie ma a Polakom nie przedstawiono niczego innego poza nienawisciado
starego systemu...
Powtarzam to w kolko. Wladza w polsce wie czego nie chce lecz za cholere nie ma
pojecia czego chce...
A wiec rzad i wszyscy w dol, lacznie z mlodziezowymi organizacjami powielaja
te same wzorce...
Rzad zwalcza wszystko co zblozone do koloru marchewki stosujac komunistyczne
metody...bo niczego innego nie pamieta i nie umie...
Organizacje wyrazaja swe poparcie lub dezaprobate...organizujac wiece poparcia
lub wiece protestu...
Nie byloby nic zlego w powielaniu starych wzorcow gdyby "odswierzono" je
troszeczke...
Polske "sprzedaje sie" tu na zachodzie tak samo jak za komunistow: Wodka,
Chopin i Mazowsze....No i "Lataj Lot-em."..
Gorzowska mlodziez robi to co wie a wie to czego ja ucza a ucza ja teego co
wiedza a wiedza to czym nasiakli przez piecdziesiat lat...
PiS jest gotow moralnie wytruc spoleczenstwo by swojego komunistycznego ciezaru
sie pozbyc...Nie oferuje jednak nic...Absolutnie nic...
Posylanie paczek dla polonusow na wschodzie to z jednej strony popisywanie sie
tym ze "mamy troszke wiecej i nas stac" a z drugiej, obrazliwe zapewne dla
nich...
Zapewne wszystko jest wyrezyserowane i z gory zaplanowane lacznie z tym kto
pojedzie... Propaganda rozem prosto z ZMS-u..
Masz racje.. Ulozliwiac bezposrednie kontakty mlodziezy Gorzowskiej z rodakami
za granica.. Bez pompy i popisow.. Masz racje. Niech rozmawiaja, niech ucza ich
o polsce. Niech zaproisza i Gorzow pokaza.. Zaprosic uczniow na studia w
Polsce... Wyslac polske dzieci tam..
odobnie z doroslymi...
Za duzo w tym jjednak byloby samowoli i spontanicznosci...
"Obraz Polski" jaki maja zawiesc jest z gory namalowany i podpisany...
Mieszkajac tutaj widze jak sie Polske przedstawia (mysle tu o ofiacjalnym
przedstawianiu"... Ludzie mysla ze Polacy w krakowskich strojach chodza i na
akordionach graja...
Acha wszystkim sie mowi bez przerwy o wojnie. I o zniszczeniach...
Z calym szacunkiemdla historii mojego Kraju..- oni maja tego dosc!
Nie chca (poza rocznicami) nawet o wlasnym bohaterstwie mowic, nie mowiac juz o
sluchaniu czyichs, nawet tragicznych historii.
Taka jest prawda.
Warszawe przedstawia sie jako miasto "kosmopolityczne", nie wiedzac, ze w ten
sposob okresla sie miasta o ktorych wlasciwie nie ma sie nic dobrego do
powiedzenia...
Duzo trzeba zmienic..To zajmie dekad... Obecne wladze tylko dokladaja do opinii
ze w Polsce poza kolorami nic sie nie zmienia...
:) Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Najpiękniejsze są Lubuszanki
Brakuje jeszcze lubuszanina w stroju krakowskim ! Gdzie się podział ?
Za ostre tempo ?!
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Jaworzno do małopolskiego
wolna_galicja napisał:

> Obawiam się, że pomysł jest z gatunku "sufitowych". Po pierwsze, Jaworzno w
> czasach komuny "urosło" na miasto większe od Chrzanowa, a po drugie "wrosło"

1)Liczba mieszkanców ( na 1km2) w rejonie Jaworzna i Chrzanowa nie uległ zmianie
to uległy zmianie granice Do Jaworzna przyłączono
m.in.Szczakowę ,Jeleń,Cięzkowice
Byczynę
2) pow.chrzanowski liczy 130 tyś !!!!
3) Jaworzno 97 tyś (i spada drasycznie - znacznie większe bezrobocie w
woj.śląskim )mieszkańcy Jaworzna szukają pracy w Małopolsce zwłaszcza w
Krakowie




w
> Zagłębie z korzeniami. Kijem nie da się zawrócić Wisły.

1 )Nikt!!! w Jaworznie nie czuje się związany z Zagłębiem (Sosnowcem ,Dąbrową)
Nawet gazety z Zagłębia nie można kupić w Jaworznie a Diennik i Krakowską
można


Mieszkańcy Jaworzna (w
> przeciwieństwie do cabanów, libiążan i trzebinian) nie czuja sie związani
> (mentalnie, gospodarczo i administracyjnie) z Krakowem, tylko z Katowicami.

1) Mieszkańcy Jaworzna mówią gwarą małopolską
2) Wszystkie zespoły ludowe występują w strojach krakowskich
3) Większość mieszkanców szuka pracy w Małopolsce
4) Ilość samochodów z rejestracją SJ w Krakowie jest dużą
5) Firmy małopolskie mają b.dużo przedstawicielstw w Jaworznie

> Nie da się przyączyć kogoś do Małopolski "na siłę", o czym świadczy casus
> Sławkowa, który na własna prośbę wrócił do województwa katowickiego

1) I teraz mieszkańcy nic nie robią tylko narzekają na starostwo
w będzinie: " w Olkuszu nas traktowali normalnie, można tu było coś załatwić
a w Bedzinie czeka się tygodniami" - to są cytaty które słyszę coraz
częsciej
2) W pow. oluskim w sławkwie można było rejestrować samochody , teraz tylko w
Będzinie
3) Sławków w wyborach tworzy teraz okręg wyborczy z Wojkowicami odległymi o
25km .W Małopolsce okręg był z Bukownem i Bolesławiem gminami przylegałymi

4) Bezrobocie w pow.olkuskim wynosi 16%
Bezrobocie w Pow.Bedzińskim 22 %!!!

i tak to w sławkwie wyszli jak Zabłocki na mydle
> Wolna Galicja!
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Stroje ludowe
co ty wyprawiasz, co chwilę mnie zaskakujesz i na ten temat bardzo mało wiem,
chociaż strój krakowski mogę ci opisać, wprawdzie widziałes na biało - czarnym
zdjęciu. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: OKRADLI DODE I RADKA JAK BYLI W KINIE....
to jest strój krakowski, z czasów gdy robili za lajkonika Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Eros zostaje
tylko koniecznie w stroju krakowskim, żeby było tradycyjne.. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: strój krakowski -gdzie tanoi kupic?
strój krakowski -gdzie tanoi kupic?
Gdzie moglabym taki stroj kupic,a wlasciwe chodzi mi o sama spodniczke plus
ewentualne dodatki,wienuszek,korale.Calosc bardzo duzo kosztuje a mi zalezy
na czyms tanim,wiec zakupy w Sukiennicach raczej odpadaja Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: strój krakowski dla czterolatka
strój krakowski dla czterolatka
Chciałam kupić Młodemu strój krakowski czy wiecie gdzie oprócz Sukiennic można
je kupić? Może ma ktoś do sprzedania? Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Gdzie w niedzielę otwarty sklep z materiałami?
Jak szyłam strój krakowski to szukalam aksamitu. Duży wybór mieli w Podgorzu
niedaleko Matecznego naprzeciw ogrodniczego.
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: stroj krakowski dla 7latka
stroj krakowski dla 7latka
Czy ktos ma pomysl, gdzie mozna na pare dni zdobyc stroj krakowski dla 7latka?
Albo moze ktos cos takiego moglby pozyczyc?
Dziekuje

Awik Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Przybyło nam w Krakowie .....
Dzieki wszytkim za dobre słowa. strój krakowski zakupię i będę ubierać na
wszytkie okazje. czekam na dalsze rady! pozdrawiam wszytkich! Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Bryndza na pl. Szczepańskim
powiedziałabym, że to nawet dobrze, że nikt o tym nie słyszał, naprawdę dziwi
mnie jaka ślepota opanowuje tych sprzedawców, że nie widzą co oferują, jakoś
inaczej sobie za każdym razem wyobrażam ofertę tzw. regionalnych wystawców,
wyobrażam sobie to zawsze nadmiernie, jako orgię ofertową co najmniej i zawsze
jestem rozczarowana
kiedyś idąc na takie targi sądziłam, że zastanę:
-wielki wybór obrusów, serwet i koronek, również haftowanych,
-stroje regionalne w każdym rozmiarze,
-piękne regionalne koszule z bielonego lnu,
-drewniane i gliniane naczynia (nowe!),
-patchworki,
-produkty spożywcze w wielkim wyborze - sery, miody, wypieki (marzyłam o
tradycyjnym kołaczu!)
i co - nic z tych rzeczy - jeśli strój krakowski to jeden, dla małych dzieci i
to nie w każdym rozmiarze, jeśli obuwie to szkaradne kapcie, jeśli pieczywo to
tylko do wbijania gwoździ, jeśli tekstylia to dwa na krzyż,
wniosek - nie spodziewajmy się targowiska jak z "Baśni z Tysiąca i Jednej Nocy"
tylko powiedzmy sobie szczerze że nasi producenci i rzemieślnicy regionalni nie
mają wiele do zaoferowania,
i ja nie chcę, żeby władze mojego miasta firmowały taką tandetę i oczywiście
mam nadzieję, że z kasy miejskiej nie będzie nic płacone za to że nikt tam nie
chodził,
ja na przykład wiedziałam o wydarzeniu z plakatu, ale nie miałam juz co do
niego złudzeń, więc nie pofatygowałam się, wolę maliny na Kleparzu powybierać,
albo pomidory na Imbramie, po obrus pojadę sobie do Ikei a na strój krakowski
dla córki zapoluję na grzebaku,
Gazeto, proszę, informuj nas co dalej
a tak swoją drogą dlaczego handlowcy nie interesują się tym, co klienci
chcieliby kupić, jakieś proste badania sondażowe czy coś, u mnie na małym
osiedlu powstają sklepy na trzy miesiące, bo właściciele nie mają bladego
pojęcia co tu się sprzeda
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Skoczylas: aforysta na prezydenta
to będzie bardziej na znaczkach... dadza chorągiewki, w klapy wetkną smoka, na
głowach do bełcikowego czapke krakuskę, a na Mszy św. stroje krakowskie... Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Rynku
nie, bo czekamy na misie Haribo w strojach krakowskich Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Co sądzicie o powrocie Żywiecczyzny do Krakowa?
Jaworzno i żywiec historyczna ziemia krakowska
W Jaworznie nawet dzieci chodzą w strojach KRAKOWSKICH

Każdy o tym będzie się mógł jutro w Boże Ciało przekonać Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: wykopmy kielbaski z pod hali!
wykopmy zespół staruchów z harmoszkami w strojach krakowskich spod Sukiennic

wykopmy smoka z bulwarów

wykopmy niedzielne przekupki z Pl.Nowego

:P
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: ~*~ II "Małopolskie Pejzaże" w Brukseli
~*~ II "Małopolskie Pejzaże" w Brukseli
II Dni Małopolski w Brukseli "Małopolskie Pejzaże", które odbywać się będą w
dniach 5 - 13 września, będą miały mocne podhalańskie akcenty. - Zamierzenia
organizatorów - pokazać góralszczyznę w Brukseli - mówi Małgorzata
Dąbrowa-Kostka z Departamentu Współpracy Międzynarodowej Urzędu
Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego.

W Brukseli będzie można oglądać także wystawę fotografii "Styl zakopiański".
Autorem zdjęć jest nowosądecki fotografik Piotr Droździk, natomiast autorką
pomysłu jest Teresa Jabłońska, dyrektor Muzeum Tatrzańskiego. Na wystawie
wyeksponowanych zostanie 20 fotografii.

Wydziwiajom, cy jako:

"Podczas ubiegłorocznej edycji Dni Małopolski w Brukseli słynna figurka
siusiającego chłopca - Manneken Pis, przebrana została w strój krakowski. W
tym roku organizatorzy chcieli ubrać chłopca w strój góralski, jednak nie udał
się przekonać do tego pomysłu brukselskich koordynatorów projektu."

Na Mont des Arts, w okolicach Grand Place i Pałacu Królewskiego, staną trzy
rzeźby uchofonów, czyli uszu wielkości człowieka z głośnikami, które będą
emitować dźwięki typowe dla regionu Małopolski, w tym również Podhala, m.in.
beczenie owiec, dźwięk dzwonków, muzykę instrumentów ludowych.

W programie Dni Małopolski w Brukseli znajdą się również inne, niepodhalańskie
atrakcje, m.in. przegląd polskich filmów animowanych zrealizowanych przez
twórców z Małopolski. Prezentacji będzie towarzyszyła dyskusja z udziałem
artystów polskich i belgijskich, a udział w spotkaniu zapowiedział m.in. Raul
Servais, laureat festiwali w Wenecji i Cannes.(AGN) Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: PIS symbolem Brukseli!!!!!!!!
PIS symbolem Brukseli!!!!!!!!
Manneken pis[edytuj]Z Wikipedii
Brak wersji przejrzanej
Skocz do: nawigacji, szukaj

Manneken Pis - nagi
Manneken Pis w narodowym słoweńskim strojuManneken pis (Siusiający
chłopiec) - symbol Brukseli, figurka-fontanna, wykonana z brązu,
przedstawiająca nagiego, siusiającego chłopca.

Jak mówi jedna z legend, ów chłopiec był synem jednego z królów
belgijskich. Podczas polowania w lasach znajdujących się (niegdyś)
wokół Brukseli, malec zaginął. Król rozkazał przeszukać wszystkie
pobliskie lasy, jednak nikt nie mógł odnaleźć dziecka. Dopiero po
kilku dniach, gdy wszyscy stracili już nadzieję na odszukanie
królewicza, pewien leśniczy, bardzo spragniony, usłyszał szemrzący
strumyczek. Odsunął gałęzie wstrzymujące go od źródła wody i
zobaczył nagiego, siusiającego chłopca.

Inna legenda mówi, że w XIV wieku Bruksela została zaatakowana i
była oblegana. Najeźdzcy chcąc zdobyć miasto zaplanowali, iż podłożą
materiały wybuchowe w murach miasta i dostaną się łatwo do środka.
Jednak mały chłopiec imieniem Juliaanske, szpiegując agresorów,
odkrył miejsce, gdzie zaraz miał nastąpić wybuch. Widząc co się
dzieje oddał mocz na palący się lont, czym uratował miasto.

Figura z XV wieku wykonana początkowo w kamieniu została skradziona,
tak jak późniejsze jej wersje. Ostatecznie w 1619 figurę wykonał z
brązu flamandzki rzeźbiarz barokowy Jerôme Duquesnoy (ojciec
Francois Duquesnoy).

Figura często ubierana jest w stroje ofiarowane przez stowarzyszenia
kulturalne, rzemieślnicze, regiony oraz oficjalne delegacje
państwowe. Do czerwca 2007 Manneken Pis otrzymał 789 różnych
strojów, które przechowywane są w Muzeum Miasta Brukseli[1].

Z okazji trwającego w okresie 2-12 czerwca 2007 Tygodnia Małopolski
figura została ubrana w krakowski strój ludowy. Dla podkreślenia
faktu, iż Kraków znalazł się na liście miast rezerwowych w których
mogą odbyć się mecze Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej 2012 figurze
dodano miniaturową piłkę[2].

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Otworzą nam stację metra-co my na to?
A czy będą dzieci w strojach krakowskich, które wręczą kwiaty, chleb oraz sól
czcigodnym dostojnikom? Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Otworzą nam stację metra-co my na to?
i podkreślmy wyraźnie, że mamy (my i ewentualnie te dzieci w strojach
krakowskich, łowickich i kurpiowskich) witać Krecika, a nie Kaczorka Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Koniec wojny o niemieckie pomniki?
W Katowicach jest podobnie - art. M. Smolorza,
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35068,5978752,Michal_Smolorz__Nasz_slaski_11_Listopada.html

Jest jakimś kosmicznym nieporozumieniem, że w katowickiej katedrze wisi
kilkadziesiąt różnych tablic pamiątkowych i epitafiów honorujących bohaterów
przeróżnych egzotycznych dla nas bitew, potyczek i kampanii - kieleckich
partyzantów, ofiar Katynia, kresowych bohaterów. I nie ma ANI JEDNEJ (!)
tablicy, która upamiętniałaby naszych własnych synów, braci, ojców, dziadków,
których zagarniano w kamasze jako Kanonenfutter. Podobnie zresztą jest w
parafialnych kościołach.

Od czasu do czasu jakaś lokalna społeczność usiłuje postawić albo restytuować
dawny obelisk upamiętniający ich bliskich poległych na frontach jednej i drugiej
wojny. I natychmiast, w okamgnieniu, gorliwy urzędnik wytacza najcięższe armaty
przeciwko tym społecznościom, błyskawicznie pojawia się ABW z pryncypialnym
śledztwem o "propagowanie symboli faszyzmu" i całą resztą bzdurnej retoryki w
PiS-owskim tonie.

Komuś nieznającemu historii przyśniło się, że Krzyż Żelazny to symbol
hitleryzmu, więc uderza w dzwon trwogi, a dziennikarze krzyk podnoszą na całą
Polskę. Bez większych zmian ciągle pokutuje u nas gomułkowska wykładnia
polsko-niemieckiej historii, pełna dyżurnych demonów, którymi straszy się dzieci
od kołyski. Nasze własne regionalne dzieje ciągle są wstydliwie skrywane pod
korcem jako coś głęboko niesłusznego i wstydliwego, o czym należy jak
najszybciej zapomnieć.

Pamiętam własne lata uczniowskie z początku lat 60., kiedy to na szkolnych
akademiach musieliśmy występować w strojach... krakowskich. Miałem sukmanę,
rogatywkę z piórkiem, tylko zamiast butów skórzanych z cholewami używaliśmy
czarnych gumiaków. Kiepsko się w tym tańczyło, ale trudno - jak trzeba, to
trzeba. Moja żona do dziś przechowuje własny krakowski serdaczek z cekinami z
tego czasu, w którym też wywijała krakowiaka - oficjalnie obowiązujący śląski
taniec ludowy.

Teraz widzę, że co do zasady nic się nie zmieniło. Wciąż obowiązuje nas
oficjalna wykładnia i ciągle nie mamy prawa do własnej historii. Dlatego - drogi
i zacny panie Alojzy (Lysko - przyp.)- po raz kolejny wyrażam Panu najwyższy
szacunek, kiedy drżącym głosem sumienia przypomina nam Pan: TO BYLI NASI OJCOWIE! Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Koniec wojny o niemieckie pomniki?

Pamiętam własne lata uczniowskie z początku lat 60.,
kiedy to na szkolnych akademiach musieliśmy
występować w strojach... krakowskich.
Miałem sukmanę,rogatywkę z piórkiem, tylko zamiast
butów skórzanych z cholewami używaliśmy czarnych
gumiaków. Kiepsko się w tym tańczyło, ale trudno -
jak trzeba, to trzeba. Moja żona do dziś
przechowuje własny krakowski serdaczek z
cekinami z
tego czasu, w którym też wywijała krakowiaka
- oficjalnie obowiązujący śląski taniec ludowy.


Teroz jo

Fajnie że możesz pochwalić się tym artystycznym
akcentem , to był jedyny chyba kontakt z tańcem
w życiu Twoim .
Ciekawe czy umiesz tańczyć walca , walca angielskiego ,
foxtrota , sziberr , może jakimś śląskim tańcem jaki dobrze
się podzielisz opisdem ?
Ja śpiwałem ..Już zachodzi czerwone słoneczko
A czy słyszałeś o zespole ŚLĄSK.z Koszecina ?
Dobrze ze zmusili Cię do szkoły i nauczyłeś się pisać
i czytać .
Dzisiaj w tym języku możesz sie porozumiewać .
Nawet szkoły akademickie kończyłeś
Marzysz o cholewkach ? byli tacy w oficerskich Wafen SS
butach wyglancowanych co dbali o kulturę narodów Europy
Wcielając ŚLĄZAKÓW fo Wermachtu który był agresorem
skazywali ich na śmierć niechybną i poniewierkę
Dlaczego nie piszą na tablicach że byli ofiarami
Niemieckiej doktryny machiny wojennej .
Ofiary II wojny to SSmani i dzieci i matki i ojcowie .
Nie można postawić znaku równości między tymi ofiarami.
lub w jakikolwiek sposób porównywać
Na tablicy upamiętniającej może sie znalleżć OFIARA i KAT
a z niejednej rodziny takie przypadki sie wywodziły .

.Znowu piszesz. :.
...
Teraz widzę, że co do zasady nic się nie zmieniło.
Wciąż obowiązuje nas oficjalna wykładnia i ciągle
nie mamy prawa do własnej historii

Teraz jo

Chopie jak jedziesz do Rajchu to musisz przestrzegać
praw tam obowiazujacych to zasada stosowana w
cywilizowanych landach.
Klupnij se w łeb i kup se bryle byś lepiej widzioł.
I nie fandzol gupot , w Rajchu zouwizou jesteś
waserpolok choćbyś mioł czerwiony pass.
Historia trwa i mów w swoim imieniu nie za Wszystkich.
To czasy demokracji o większosc ustanawia prawa .
Że nie umiesz skorzystać z tego.
UCZ ŚIĘ DALEJ Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Towar eksportowy...
Zastanawiam się, czy Pani Prezydentowej nie byłoby bardziej do
twarzy w stroju krakowskim, zamiast w kimono.. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Towar eksportowy...
partizan79 napisał:

> Zastanawiam się, czy Pani Prezydentowej nie byłoby bardziej do
> twarzy w stroju krakowskim, zamiast w kimono..

czasami to mi jej szkoda
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Wiesław Gąsiorek
Gość portalu: jd napisał(a):

> Poza tym, że urodziłem się w Olsztynie spędziłem tam świetne lat dziecinne, a
> potem regularnie przyjeżdżalem do dziadków, i do dziś staram się byc w
> Olsztynie raz w roku przynajmniej. Poczuwam się więc do silnego związku. Poza
> tym na tym forum nawiazałem kontakt z kolegami ze szkoły i dzielnicy, i
> rozwijamy tu najdłuższy w forum Gazety wątek "SZKOŁA PODSTAWOWA NR 7 W
> OLSZTYNIE". Jeśli chodzi o tenis, to związki są takie, że obserwuję jako kibic
> i jestemn nieźle zorientowany, że amatorsko grywam od lat, choć bardzo
> nieregularnie i nie robię postepów, i że dzieci woziłem długie lata na zajęcia,
>
> nawet w klubie Mera, ale też nie wyrosły na tenisowych geniuszów. Przeczuwam
> natomiast, że ty sie kręcisz blisko tenisa?


Witam jd !
Szok i w głowie mi się nie mieści, że ktoś kto nie gra w tenisa zawodowo pamięta
o Gąsiorku. Była to dla mnie uczta tenisowa czytając taki piękny tekst o Mistrzu.
Zaglądałam na szkołę nr7 i dużo się dowiedziałam o Tobie. Ja w Olsztynie nie mam
już nikogo. Wyjechałam z miasta w czwrtej klasie szkoły podstawowej i nawet nie
pamiętam do jakiej szkoły chodziłam - wiem że jako krakowianka w stroju
krakowskim maszerowałam w pochodzie pierwszomajowym aż na plac gdzie był wiec.
Pamiętam plaże i molo nad jeziorem Długim i kurki które zbierałam w cudownych
lasach.
W tenisa grałam w Nadwiślanie Kraków. Zdobyłam I klasę sportową oraz byłam w
Kadrze Narodowej dzięki temu zdałam na AWF w Krakowie oraz zrobiłam trenera II
klasy w tenisie ziemnym na AWF w Warszawie
Jeśli znasz czołową tenisistkę Katarzynę Strączy to wyszła z mojej ręki.
Trenowałam ją do 12 roku życia, chociaż jej sukcesy są typowo prywatne.
Dziewczyna dzięki upartemu ojcu trenowała codziennie o 5 rano przed szkołą i po
sZkole oraz w nocy na hali. Teraz ma zasłużone sukcesy. Mam dwie córki lecz nie
chciały się tak poświęcać. Nie wszyscy mogą być mistrzami - jedna studiuje
architekturę a druga na UJ polonistykę - tak że jestem z nich dumna.
Teraz wróciłam do trenowania i aktualnie mam sześciolatków - jeśli ojciec jednego
z nich będzie uparty to coś z tego wyjdzie a może następca naszego Wielkiego
Mistrza.
pozdrawiam rita
ps . rita to imię mojego psa a komputer i tą gazetę poznałam dzięki moim córkom. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Kim jest "Mamut"???
nie wstydż się, mnie na pochód ubierano w Olsztynie w strój krakowski , zawsze
sie cieszyłam z tego stroju i do dziś go trzymam.
A tył szkoły dobrze opisałeś: asfalt, schody i boisko - zaliczam ;)))
ale nie do mnie należą osądy ;)
dzięki Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: byłam w Ence:)))))
Fredek, nie powiem ale łaczy nas wszystkich Olsztyn i to takie miłe kiedy po
tylu latach można spotkać bratnie dusze w mieście już prawie zapomnianym przeze
mnie, ale internet sprawił, że do śmierci to miasto będzie zawsze bliskie i
nigdy niezapomniane. Bliże niż ludziom tam mieszkającym, oni wpadli w rutynę, a
my go od nowa odkrywamy i zawsze coś sie znajdzie co uszlo wcześniej naszej
uwadze.
Czy masz kiedyś zamiar powrócić do Olsztyna na stałe ?
Czy porobiłeś też zdjęcia wschodu i zachodu słońca nad jeziorami ? Czy
zdążyliście zobaczyć wszystkie zakamarki Olsztyna ? I jak odbiera Twój syn
Olsztyn ? No i czy ten mostek na Długim już naprawili ? I jak idzie opieka
szkoły nr7 nad wybrzeżem jeziora Długiego ? Tablica informująca o tym jeszcze
się uchowała ?
Trzeba koniecznie w przyszłym roku wspolnie dogadać się i zaplanować tak by
wszyscy mogli przyjechać, choć wiem , że jest to ciezkie ale próby takie trzeba
czynić.
Pewnie masz miłe wspomnienia - podziel sie z nami :)
W różnych miastach mieszkamy , na Kraków nie narzekam , już w Olsztynie nosiłam
krakowski strój na wszystkich uroczystościach :) pewnie tak musiało być :)
pozdrawiam

jd - ma chyba najbliżej, ale ciężko mu sie ruszyć z fotela ;) Ja, narazie
milcze, ale nie wierzyłam, że potrafi tak obszerny temat szkoły kiedyś skończyć
z takim doskonałym efektem. Poza tym temat opisu ludzi jest tematem śliskim i
bardzo trzymam kciuki by dobra wola zrozumienia była po każdej stronie.
Zastanawiam się jaki będzie następny temat dla jd ?- Takie pióro nie może być
zmarnowane, a nieużywane zardzewieje ;)))) - żart oczywiście.
jeszcze raz pozdrawiam
Fredek, ja wiedziałam, że w ten sam dzień przyjeźdzasz i wiedziałam , ze
wpadniesz mimo zmęczenia bo Lady to magnes i żaden kryształ ani złota nie
zastąpi ten czarodziejski kamień z zamku olsztyńskiego :)
Acha , nasz Thor_tr student prawa napewno się oglądał za córką Mikiego ;)
Zauważyłeś to ?
Znamy już prawie wszystkie dzieci forumowiczów - co oznacza, że sobie ufamy i
to jest piękne, wiele rzeczy jest milych i tego sie nigdy nie zapomina.


Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Michnik boski jest! To DOGMAT!
Michnik w odstawkę!Tak rzecze Rapaczyński
Tyle głupstw <głupstw?> zrobił ten przyjaciel Jaruzelskiego i koniunkturalnie
ks św Popiełuszki ,że nawet prostak nie zrozumie myślenia Żyda ubranego
w strój krakowski! Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Kwach - Bush - donosy prosto z Detroit !!!!!
Miejscowe stacje Tv "olawy" Olk Skwasnialego
Stacja Tv Fax (najbardziej prozydowska) nadajace na kanale 2 w swich "newsach"
poswiecila doslownie 120 sekund mowiac ze Bush wyglosil przemowienie o
terroryzmie w Oucland University, Rochester i ze z nim byl Olek Skwasnialy.
W czasie tego komentarza pokazywali jak studenci usilowali przerwac
Bushowi "gatke-szmatke", skandujac: "zamknij pysk" oraz "zatrzymaj wojne
przeciw arabom". Ci studenci rozwineli kilka sztandarow z ta sama trescia.
Agenci "super serwisu" podbiegli do studentow i zaczeli ich szarpac. Jednego
studenta wyszarpali z audytorium.
Tak wyglada "demokracja" amerykanska.
Detroit i okolice Detroit jest najwiekszym skupiskiem amerykanow arabskiego
pochodzenia w USA i oraz poza Bliskim Wschodem.
W zeszlym roku stacja Tv Fax doslownie napuszczala na linczowanie amerykanow
arabskiego pochodzenia.
Tlumy rozwydrzonych wyroskow demolowaly arabskie sklepy, a policja stala z boku
i nie reagowala. W sumie zniszonych zostalo 18 sklepow i spalonych 8 mecztow.
Bylo ok. 80 podpalen domostw amerykanow arabskiego pochodzenia w okolicach
Detroit. W calych Stanach takich podpalen bylo 823.

W pazdzierniku 2001 spalilala sie synagoga na polnocnych przedmiesciach Detroit.
Stacja Tv Fox jatrzyla ze to sprawka miejscowych muzulmanow "arabow-
terrorystow".
Przez kilka miesiecy policja pilnowala dzien i noc zydowskie synagogi.
Sledstwo w tej sprawie dowiodlo ze powodem pozaru synagogi bylo zwarcie w
instalacjach elektrycznych.

Inne stacje telewizyjne pokazywaly migawke jak dzici w strojach krakowskich
daja kwiatki Skwasnialemu, a potem ta sama migawke z protestujacymi studentami.
Po tem za to bylo lament jakies 5 minut z Tel Avivu o "terrorystach arabskich"
... Propaganda proizraelska. Ludzie maja swiadomosc ze "wiadomosci" w USA to
juz zwykala propaganda.

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: _______Deklaracja ideowa dlaczego #-a tłuczem_____
_____Jestem przechrzta z "haszysta" --> "naszysta"
Odbywam teraz rekonwalescencję po lekach
jakie przed chwilą zażyłem, oszołomiony aż pamiętnej trójki - 7.7.7

...o dziwo są wyborne w smaku i wręcz wyśmienite:

sobota, 07 lipca 2007

Naszyzm

Odłóżmy na chwilę globalne ocieplenie
i to jak trującą substancją jest bizmut
by choć przez moment przemyśleć a być może nawet rozważyć
kwestię naszego Naszyzmu.

A dochodząc do prawdy na ten temat a potem może nawet
wychylając się poza tej prawdy kres
pierwszy krok musimy postawić przy pomocy
pytania: "Czymże właściwie ten Naszyzm jest?"

Oczywiście oczywistym obrazem jaki podsuwa
nam wyobraźnia (a niechże ją weźmie cholera)
jest wizerunek ubranego w strój krakowski
koniecznie z pawim piórkiem - Fuhrera.

Ewentualnie jeszcze kilka twarzy polityków,
którzy nie uwolnią się w życiu od przymiotnika "lokalny"
pcha nam wyobraźnia przed oczy w sposób
tak nachalny jak potrafi być tylko wiatr halny.

W innej zaś łepetynie może się zdarzyć że komuś nawet pomysł zaświta
iż pewnie wyznawca Naszyzmu to przedstawiciel fundamentalnego
odłamu nadwiślańskiego ugrupowania islamskiego czyli naszyita.

Chcąc Cię czytelniku chronić przed tymi skojarzeniami
jak rozległe zadaszenie co bardzo skutecznie zadasza
spieszę z uspokojącą wieścią, że chodzi mi o ruch wielbicieli
wybitnego poety amerykańskiego Fredericka Ogdena Nasha.

Którego to poety wybitność po przetłumaczeniu
przez S. Barańczaka poetyckie mięśnie wyjątkowo silnie napina
w tomiku który ukazał się właśnie
nadkładem wydawnictwa "Media Rodzina".

Nader rzadko rachunek prawdopodobieństwa
tak szczęsny nam zbieg okoliczności napatacza
by spotkał się humor poety oryginalnego z oryginalnym humorem tłumacza.
23:30, debergerac , Limeryki, liryki i polityki
Link Skomentuj »
debergerac.blox.pl/html

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: POROZUMIENIE Z UNIĄ OSIĄGNIĘTE!!!!!!!!!!!!!
Gość portalu: Polak-wolnynajmita napisał(a):

> Gość portalu: Janusz napisał(a):
> > Polacy mogą sobie pogratulować. Miller walczył jak lew.
>
>
> Co powiedzial negocjator ze strony Unii "Gadzinówce Wyborczej"?
> 14-12-2002
>
> Jego wypowiedź można streścić w ten sposób: podrzuciliśmy p. Millerowi
ochłap,
> żeby mógł się chociaż czymś wykazać w Polsce, bo przecież sam nic nie
> wynegocjował.
> (Nabiera to właściwego znaczenia w kontekście wypowiedzi
> Verheugena z poprzedniej wiadomości.)
>
> - Mówiłem przed konferencją, że jest do utargowania jeszcze 2 mld, ale nie
> utargowaliście to trudno - po odejściu od kasy reklamacji się nie
uwzględnia...
>
>
> Nie neguję potrzeby wstąpienia do Unii Europejskiej, ale
> niestety wasi negocjatorzy nie osiągnęli praktycznie niczego, czego Unia nie
> zaproponowała wcześniej sama. Jeśli więc w najbliższym czasie usłyszę o
wielkim
>
> sukcesie polskich negocjatorów, to chyba ja żyję nie tylko w innym świecie,
ale
>
> chyba w jakiejś innej galaktyce...
=================
Ta inna galaktyka to Stany. Przyjedź tu i sie mądruj. Może napisałbys jakie
korzyści miałaby Polska w stowarzyszeniu sie z NAFTA? W stanach żyją miliony
Polaków, lecz o ojczyźnie pamietają tylko od czasu do czasu organizując
polonijne imprezy z tańcami dzieci w strojach krakowskich. Oczywiście za darmo
i z prawdziwą "troską" udzielają nam rad. Ty już nie jesteś Polakiem. Napisałes:
"niestety wasi negocjatorzy " - to byli nasi negocjatorzy. Najlepsi jakich
mieliśmy. Byliby może lepsi, ale wyjechali za ocean...
Bierzcie przykład z wykpiwanych Żydów. Gdyby nie wsparcie tych zza oceanu -
Izraela nie było by na mapie świata. A były Polak zapyta: co wy w tej Polsce
wyprawiacie, jakby go to jeszcze dotyczyło. Buduj pomyślność swoją i wuja Sama.
Nic Ci do naszych spraw.

Janusz Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: w czym isc na zabawe...
Proponuje stroj krakowski (no bo jak sie za Koniewa
przebrac mozna???), warkoczyki, najlepiej slowianskie,
plowe, wianek, koraliki i te tam inne. Jak chcesz byc
bardziej internacjonalna to sobie wachlarzyk spraw a
serdaczek pasem obi przepas (oj, cos nieladne to slowo. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Kraków - moja miłość....
Rozmiłowanie
W:
siedzeniu na Rynku, i zjadaniu obwarzanków (nie bajgli, Boże broń!), fachowo
podobno jest łamać kęsy i podawać do ust, a nie odgryzać bezpośrednio;
trzymaniu kurczowym torebki przy sobie w Sukiennicach, między koszulkami ze
Smokiem, długopisami ze Smokiem, Smokami nakręcanymi i ryczącymi, a nawet
ogniem gazowym ziejącymi, ciupagami ze smokiem, oscypkami, lalkami w stroju
krakowskim i bursztynami, no i złodziejami; stwierdzaniu, że Ołtarz w Mariackim
i witraże u Franciszkanów są takie, jak były przy ostatniej bytności; oburzaniu
się, że woda w fontannie na Rynku taka brudna, a ceny w Europejskiej takie
wysokie; śledzeniu filmu w salce kilkunastoosobowej w kinie na górce w pasażu,
na ekranie wielkości dwuosobowego prześcieradła; narzekaniu, ile tego chamstwa
z Warszawy się nazjeżdżalo; naleśników pałaszowaniu (zauważyliście, ze
naleśniki się pałaszuje, a nie je?), słuchając hejnału nad głową,; gadkach-
szmatkach z taryfiarzami, wsłuchiwaniu się w okrzyki meneli na Plantach,
karmieniu gołębi tak przejedzonych, że nie mają siły fruwać; wypatrywaniu łysej
czaszki Mleczki w sklepiku wśród karteczek, plakatów, kubeczków, pościeli,
poduszek, popielniczek i podkładek pod mysz z jego rysunkami; szturchaniu się
łokciem: "Widziałaś? To szedł Długosz", "A Ty widziałeś? Ta co tam siedzi to
nie Dymna?"; wreszcie nocnym podziwianiu oświetlonego Wawelu odbijającego się w
śmiesznie wąskiej tutaj Wiśle, i kroczeniu po kocich łbach Kazimierza, niegdyś
osobnego miasta, tego bliższego części katolickiej, żeby było mniej ludzi, i
wsłuchiwaniu się w kroki po bruku, gdzie kiedyś chodziły różne Rachele i
Izaakowie, i....


Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: co przywiesc z Polski
kup sobie stroj krakowski w Cepeli,korale czerwone,a staremu kup ciupage i
kierpce !! ,jak wyjdziecie w tym w niedziele do kosciola to bedzie dopiero
widowisko Haloween ! Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Sydnejczycy, moze piknik w ostatni weekend lata?
Stroje krakowskie obowiązkowe ;)_______________n/t

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Sydnejczycy, moze piknik w ostatni weekend lata?
Stroje krakowskie? O nie, ja jestem z Poznania! n/
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Polonijna reprezentacja w sejmie RP
Według mnie - absolutnie nie. Polonia to nie jeden naród czy państwo - to
miliony ludzi pochodzenia polskiego żyjących w różnych krajach, w różnych
warunkach, które w różnym stopniu utożsamiają się z Polską. Co wspólnego ma ze
sobą Polonia Kanadyjska z Polonią w Kazachstanie? Co wspólnego ma 4 pokolenie
Polaka z kimś kto przyjechał kilka lat temu? Nawet w jednym kraju, Polonia
jest niezwykle zróżnicowana - nie tylko stopniem asymilacji czy znajomością
języka i kultury polskiej, ale również poglądami, przynależnościami
politycznymi, stopniem zaangażowania w organizacjach polonijnych, itp. Byłoby
mrzonką oczekiwać, że 2-3 osoby w polskim sejmie miałyby jakikolwiek wpływ na
życie Polonii w jakimkolwiek kraju poza Polską. Poza tym kto by ich wybierał
czy mianował? Rząd Polski?

Bardzo mały procent ludzi pochodzenia polskiego należy do orgnizacji
polonijnych. W większości ludzie wolą działać w organizacjach lokalnych tam
gdzie żyją i mieszkają a więc na terenie swojego miasta czy kraju. I mało jest
prawdopodobne by kilku przedstawicieli w Polskim Sejmie było im do
czegokolwiek potrzebnych. Poco więc mnożyć biurokrację? Poco tworzyć fikcyjne
stanowiska - tylko dla synekur bezpośrednio zainteresowanych?

Poza tym wizja Polaka emigranta typu Latarnik - co to nic tylko siedzi i czyta
Sienkiewicza, pogryza pierogi i rozrzewnia się na widok stroju krakowskiego -
dawno już nie jest prawdziwa. Polacy są prężni, wykształceni i dosyć szybko
wchodzą w życie kraju swojego osiedlenia. Tam też działają i tam też są ich
interesy, nie w Polsce.


Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Czterej Pancerni i inne sentymenty
szanowni forumowicze !Jak nam sie dobrze rozmawia ! Kazdy temat ,jest rozwijany
z pasja i znawstwem .Zwykle zaczyna to sie tak: osobiscie samochodu audi nie
mam ale moj kolega...itd itp.W tym przypadku jeden z postow zaczyna sie w tym
samym stylu: Osobiscie dzieci nie mam ale....Aby nie rozmieniac sie na drobne:
Osobiscie mam corke urodzona za granica . Ma dzis 24 lata.Po polsku nie mowi
prawie.Juz w wieku przedszkolnym nie wykazala entuzjazmu "koziolkiem
matolkiem" W wieku szkolnym usilowalem zapoznac ja z polska sztuka
filmowa,poslala mnie do d..Zycie rodzicow w Polsce obchodzi ja mniej niz ,zycie
eskimosow.Zaznaczam,ze jest normalna mloda kobieta -wlasnie zdobyla dyplom
lekarza i wyjezdza na praktyke do jednego z krajow EU.Oczywiscie to sa moje
doswiadczenia,jest "dziesiatki rodzin,w ktorych dzieci chodza w strojach
krakowskich lub goralskich i zarzucaja rodzicow cytatami z Pana Tadeusza lub
znaja na pamiec dane techniczne czolgu "RUDY" Oasobiscie nie znam ani jedna
taka rodzine.Chce zaznaczyc,ze najwieksza radoscia dla rodzicow,jest otrzymanie
spisu prezentow pod choinke,jakie sobie zyczy 11-letnia latorosl w jezyku np
niemieckim.Potem mozna im opowiadac o Mazurach,obozach wedrownych w
Bieszczadach w ,ktorych uczestniczyli rodzice.Kochani nie mydlcie oczu ! Nasze
dzieci maja w d..nasze wspomnienia i sentymenty.To jest normalne i nie ma co
oczekiwac cudow.Kwestia czy nam wspomnienia sa przyjemne lub nie -to inna para
kaloszy.Pamiec ma to do siebie,ze wygladza zmarszczki i odswieza kolory.PS.Po
wielu latach,bedac w Polsce z wizyta spotkale swoja milosc lat mlodosci.
Myslalem,ze cos mam z wzrokiem nie tak! To ja szalalem za taka stara baba ?To
byl przyczynek do postu tego ,ktoremu sie podobalo w PRL-u. Czlowieku majaczysz! Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Czterej Pancerni i inne sentymenty
Gość portalu: Walek napisał(a):

> Osobiscie mam corke urodzona za granica . Ma dzis 24 lata.Po polsku nie mowi
> prawie.Juz w wieku przedszkolnym nie wykazala entuzjazmu "koziolkiem
> matolkiem" W wieku szkolnym usilowalem zapoznac ja z polska sztuka
> filmowa,poslala mnie do d..Zycie rodzicow w Polsce obchodzi ja mniej niz ,zycie
> eskimosow.Zaznaczam,ze jest normalna mloda kobieta -wlasnie zdobyla dyplom
> lekarza i wyjezdza na praktyke do jednego z krajow EU.
*******************
Pogratulowac takiej coreczki. Tatus zrobil swoje, na stare lata niech sie martwi
o siebie sam. Jak ja wychowales tak masz.
*******************
> Oczywiscie to sa moje doswiadczenia,jest "dziesiatki rodzin,w ktorych dzieci
chodza w strojach
> krakowskich lub goralskich i zarzucaja rodzicow cytatami z Pana Tadeusza lub
> znaja na pamiec dane techniczne czolgu "RUDY" Oasobiscie nie znam ani jedna
> taka rodzine.Chce zaznaczyc,ze najwieksza radoscia dla rodzicow,jest otrzymanie
>
> spisu prezentow pod choinke,jakie sobie zyczy 11-letnia latorosl w jezyku np
> niemieckim.Potem mozna im opowiadac o Mazurach,obozach wedrownych w
> Bieszczadach w ,ktorych uczestniczyli rodzice.Kochani nie mydlcie oczu ! Nasze
> dzieci maja w d..nasze wspomnienia i sentymenty.To jest normalne i nie ma co
> oczekiwac cudow.Kwestia czy nam wspomnienia sa przyjemne lub nie -to inna para
> kaloszy.Pamiec ma to do siebie,ze wygladza zmarszczki i odswieza kolory.PS.Po
> wielu latach,bedac w Polsce z wizyta spotkale swoja milosc lat mlodosci.
> Myslalem,ze cos mam z wzrokiem nie tak! To ja szalalem za taka stara baba ?To
> byl przyczynek do postu tego ,ktoremu sie podobalo w PRL-u. Czlowieku majaczysz
> !

A jak Ty wygladasz Adonisie? Myslisz, ze twoja milosc z lat mlodosci nie
pomyslala tego samego o Tobie burasie. A co teraz za zone pewnie masz lalke
barbi, ha, ha.
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Poludniowa Kalifornia - Polskie Dozynki
Gość portalu: alka napisał(a):

> Gość portalu: Jankes napisał(a):
>
> > Mysle,ze mialas zle nastawienie choc nie dziwie sie Twoim wrazeniom.
> > Dlatego tez nie komentowalem Artura sztachet...
> >
> > Tak czy inaczej, czasami odzywaja sie ludzie ktorzy szukaja polskosci.
> > Bylo, nie bylo to jest okazja. A kazdy wyrobi sobie zdanie po.
> >
> > Ja tam w kazdym razie zajrze po to miedzy innymi zebyc napic sie piwa, zje
> sc
> > tenze bigos sluchajac szmeru polskiej mowy.
> > I chyba o to chodzi.
>
>
>
> Tak, to bylo nieporozumienie.
> Bylam przygotowana na polonijna egzotyke, ale nie az taka.
> Te stare kosynierki w krakowskich strojach to autentyk a nie metafora!
>
> Ksiadz dobrodziej, zapach bigosu (w temperaturze malo bigosowej) Kabaret
> Masztalskich ze Slaska,na ktory nie bylo chetnych, zakurzone stoisko z
> ksiazkami sprzed 20 lat, nieapetyczne ciastka, lepiace sie do ceraty,
paniusie
> w zlocistosciach, panowie tez niedzielni, i wszystko to jakiej biedne, liche
i
> byle jakie.
>
> Po to, zeby miec ucieche z takiej imprezy trzeba byc bardzo zdesperowanym,
> stesknionym i lirycznym. Za krotko tu jestem.
> Nie odpowiadam temu wzorcowi.
> Przepraszam.
>
> Nie przejmuj sie ! Z twojego opisu widze, ze nic sie nie zmienilo a bylam na
takiej imprezie ok. 18 lat temu a nastepnie 10 lat temu. W dalszym ciagu nic
mnie tam nie ciagnie, jak piszesz, nic sie nie zmienilo !!! A czy jest jeszcze
ten pelen zab i kijanek " basen" bez filtra? I czy jeszcze przychodzi taki pan
z kasetowym i odtwarza polski hymn na cala pare i bez przerwy ? Upal, piasek i
pociag przechodzacy w poblizu? Znam to, znam!!! Trzymaj sie !!!
>
>
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: LOT chce latac ale gdzie?
Mój dobry człowieku...
Gość portalu: ANIOL napisał(a):

> DO WSZYSTKICH CZYTELNIKOW FORUM POLONIA
> PRZESTANMY LICYTOWAC SIE KTO KOGO I W CZYM JEST LEPSZY. FAKTEM JEST, ZE LOT
> ZLIKWIDOWAL LOTY CZARTEROWE DO ZACHODNIEJ KANADY I ZADNE LISTY ANI PETYCJE
ABY
> JE WZNOWIC NIE SKUTKUJA. PISZMY WIEC DO SEJMU, SENATU, RADIA MARYJA I
> PREZYDENTA KWASNIEWSKIEGO. POLACY W ZACHODNIEJ KANADZIE/Vancouver, Edmonton,
> Calgary/ CHCA LATAC BEZPOSREDNIO DO WARSZAWY POLSKIMI SAMOLOTAMI ZAMIAST
PLACIC
>
> OBCYM PRZEWOZNIKOM I SZUKAC KOMBINOWANYCH POLACZEN. CHODZI GLOWNIE O STARSZE
> OSOBY I MLODZIEZ SZKOLNA. PISZ KTO W BOGA WIERZY AZ DYREKCJA LOTU WRESZCIE
> ZROBI CO NALEZY. AMEN.


Mój dobry człowieku, w jaki sposób ma mieć wpływ na rozklady lotów dawno
sprywatyzowanej firmy Sejm, Senat, Kwaśniewski, czy zwłaszcza Radio Maryja?
Rownie dobrze mógłbyś sie modlić, albo pisać petycje do Watykanu, żeby ci dobry
Pan Bóg zesłał do osobistej dyspozycji samolot. To już wymyślono swego czasu w
Papui Nowej Gwinei - "cargo cult" - buduje się pas startowy, stawia makietę
wieży kontrolnej z patyków, a potem siada i czeka, aż przylecą magiczne
samoloty z prezentami.

Tobie przecież nie chodzi o komercjalnie sensowne loty charterowe LOT-u, tylko
o to, żeby ktos specjalnie dla ciebie podstawiał samolot taniej niż jakakolwiek
inna linia lotnicza. Nie wierzysz? To zadzwoń do dowolnej linii, i powiedz, że
chcesz wynająć charter Edmonton-Warszawa. W tym przemyśle panuje teraz taka
bryndza, że nie tylko z rozkoszą ci wynajmą samolot z załogą, ale jeszcze
gratis dorzucą blond stewardessy i ile tylko Wyborowej dasz radę darmo wypić po
drodze do Warszawy. Jak będziesz chciał, to jeszcze kapitan może być w stroju
krakowskim a drugi pilot w łowickim, i co pół godziny mogą przychodzić do
pasażerow i tańczyć polkę na środku kabiny. Tyle, że będziesz musiał zapłacić
tyle, ile to naprawdę kosztuje, plus sensowny zysk dla firmy.

A teraz powiedz, w jaki sposób LOT miałby ci zapewnić to samo, tylko taniej niż
wszyscy inni? Kto miałby do tych twoich cudownych charterów dopłacić?

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: LOT chce latac ale gdzie?
starywiarus napisał:

>
> Mój dobry człowieku, w jaki sposób ma mieć wpływ na rozklady lotów dawno
> sprywatyzowanej firmy Sejm, Senat, Kwaśniewski, czy zwłaszcza Radio Maryja?
> Rownie dobrze mógłbyś sie modlić, albo pisać petycje do Watykanu, żeby ci
dobry
>
> Pan Bóg zesłał do osobistej dyspozycji samolot. To już wymyślono swego czasu
w
> Papui Nowej Gwinei - "cargo cult" - buduje się pas startowy, stawia makietę
> wieży kontrolnej z patyków, a potem siada i czeka, aż przylecą magiczne
> samoloty z prezentami.
>
> Tobie przecież nie chodzi o komercjalnie sensowne loty charterowe LOT-u,
tylko
> o to, żeby ktos specjalnie dla ciebie podstawiał samolot taniej niż
jakakolwiek
>
> inna linia lotnicza. Nie wierzysz? To zadzwoń do dowolnej linii, i powiedz,
że
> chcesz wynająć charter Edmonton-Warszawa. W tym przemyśle panuje teraz taka
> bryndza, że nie tylko z rozkoszą ci wynajmą samolot z załogą, ale jeszcze
> gratis dorzucą blond stewardessy i ile tylko Wyborowej dasz radę darmo wypić
po
>
> drodze do Warszawy. Jak będziesz chciał, to jeszcze kapitan może być w stroju
> krakowskim a drugi pilot w łowickim, i co pół godziny mogą przychodzić do
> pasażerow i tańczyć polkę na środku kabiny. Tyle, że będziesz musiał zapłacić
> tyle, ile to naprawdę kosztuje, plus sensowny zysk dla firmy.
>
> A teraz powiedz, w jaki sposób LOT miałby ci zapewnić to samo, tylko taniej
niż
>
> wszyscy inni? Kto miałby do tych twoich cudownych charterów dopłacić?
>
Wyraznie ktos tu nie wie o co chodzi i sie wypowiada.
Nigdy LOT nie tracil na lotach czarterowych z Warszawy do Edmonton!
A to z prostej przyczyny. Samoloty byly PELNE!
Za wyjatkiem tego pierwszego i ostatniego w koncu letniego sezonu.
Prosze o przyklady podobnych polaczen, na ktorych lataja tak wypelnione
samoloty?
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Spotkanie w Londynie nr 76 (c.d.)
najprawdopodobniej - szkoda, ze stroju krakowskiego juz nie mam :-(((

izabelski Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: polacy we wloszech
Do Ivo ktory sie przenicowal na gosc1
Masz mnostwo pytan i ledwie sie zmusilem zeby dojsc do konca twojej sagi.
Dlaczeg? Dlaczego? Dlaczego?

A wiec tak juz jest wsrod narodow romasnkich i wszystkich zreszta innych
lacznie z potezna Rosja, ze Polska wiecje sie zajmuje innym niz inni Polska, no
moze z wyjatkiem Litwy i dawniej Ukrainy, bo teraz to oni tez nas maja w tym
samym miejscu co Wlosi Polakow. Czy WLosi sa az tak uwazani za elite kulturalno
biznesowa Europy jak tu sugerujejsz? Watpie, az tak rozowo to nie ma. A w ogole
to jak ci wiadomo to ten ich zmysl orghanizycyjny tez szwankuje bo np. dostal
mocno po kulach w Polsce bo taki ma byc ukald...

Kongres Amerykanski we Wloszech... A co to jest Kongres Amerykanski w USA? Nie
rozsmieszaj mnie mnie swoimi wynurzeniami.
Polacy, tak jak pisze quinto1 sa zajeci organizacja nowego zycia, w koncu woda
plynie z kranu do zlewu a nie odwrotnie...

Dlaczego ludzie na zachodzie opychaja sie niezdrowa pizza zamiast odzywiac sie
pozywnymi pierogami z serem podhalanskim? Dlatego ze latwiej przyrzadzic,
bardziej kolorowe, wiecej ludzi sie pozywi i mozna sie umalowac sosem z
dzieciakami i cala rodzina sasiadow. Sprobuj zrobic to z pierogami,
barszczykiem z uszkami czy krokietami... Juz widze to: rodzinka wchodzi do
Pierog-hut, zasiada, tam orelek, jakis ksiadz na scianie, portret wasacza i
usmiechnieta krakowianka ze wszystkimi zebami mowi jakie pierozki panstwo sobie
zycza? A tu w karcie: pierogi z serem, jagodami, wisniami, ziemniakami i
jeszcze z serem i jeszcze sliwki i jakies miesko z soji alboz tofu.Do tego
polewy: malinowa, porzeczkowa z czarnej i czerowno bialej... miesna z dzika i
z szarny....a nawet i jajeczna ala kogel mogel...Za15 minut wyjmuje chlopak
pierogi z pieca ktory konwekcyjnie podgrzewa zamrozone pierostwo, sosierki
ustaiwone rzedem nawet z polew czekoladowa dla dzieciakow... mama ciem pieroga
s* pols*ki... Rachunek jest przystepno drogi ot takie $80 za dwa klany ludzi
ktorzy czuja sie zwiazano niezwiazani ze starym krajem...

Now wiec do roboty, Iwo. Naszkicuj plan, ustal ile rodzajow pierogow, ustal
zamowienia, lokalizacja, reklama, radio, telewizja...ulotki, dziewczynki w
krakowskich strojach (dla mlodziezy mlodszej) i bez (dla mlodziezy starsze..
hey, po co isc do Hooters, siegnij od razu po pieroga! Zrob franchise i zaraz
sie zrobi kolejka a jak beda koszerne to jeszcze dluzsza. Mozesz ty dlugo, moge
ja.
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Ojcze
Ja mialam pare latek wcisnieta w krakowski stroj wreczalam wtedy jeszcze
kardynalowi krakowskimu kwiaty i klepalam jakis wierszyk.Smutno mi dzisiaj,ale
jego smierc mnie nie przeraza, smierc nie jest koncem. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: czy pamiętacie pochody 1majowe?chodziliście nanie?
W latach 70-tych to była frajda:strój krakowski, lody, wata na patyku, noszenie
na rękach, ach łezka w oku. A w Liceum-marsz alternatywny.
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: do tych, co wyjechali z Polski
Chyba masz rację- to Ci z Madagaskaru!! Ale jesli mowa o Afryce to i ja się
odezwę! Opusciliśmy Polskę 21 lat temu i pewnie do konca zycia nie
wytłumaczymy sobie tego kroku- bylismy młodzi, zbuntowani biedą i jedyny Bóg
wie co jeszcze. Przyjazd do nowego kraju to stres związany ze wszystkim;
brakiem znajomości jezyka, obyczajów,tęskonota za rodziną. Początki wszędzie
sa trudne. Jednakże najwazniejszą rzeczą w zyciu jest godność i szacunek dla
siebie samego no i oczywiscie dla otoczenia. Ciarki po plecach przechodzą ,
gdy czyta sie wypowiedzi Polaków z Kanady, czy Australii.Na POlSKE plują równo
i na Polonusów też i własnie tym wystawiąją sobie swiadectwo.
W RPA Polacy są cenieni i szanowani. 95% dzieci polskich zbierało wszystkie
nagrody w szkołach - dzisiaj są to już dorosli ludzie z dyplomami w kieszeni i
z dobrymi posadami. Polskie dzieci , urodzone juz tutaj wychowywane sa w
duchu polskim, mówią po polsku, chodzą do polskich szkólek, recytują polskie
wierszyki i każde z chęcią wkłada strój krakowski. Polonia trzyma się
razem , ludzie są uprzejmi dla siebie i dumni jesli komuś się powiedzie,
pomagaja sobie nawzajem. A co najwazniejsze złego słowa nie powiedzą na
Polskę, bo wreszcie ten kraj dał nam wykształcenie, tam żyją nasze rodziny,
tam urodziłam sie ja i moje dzieci. Cóż, dzisiejsza polityka to zupełnie inna
para kaloszy a Ojczyzna jest Ojczyzną i należy Jej sie szacunek podobny jakim
darzymy swoich Rodziców.
Ja osobiscie uważam , że Polacy mieszkający tu w RPA są tymi prawdziwymi
Polakami.
Temu kto rozpoczął ten post dziekuję, zdałam sobie sprawę, że ja i moja
rodzina jesteśmy normalnymi, przecietnymi i szczęśliwymi ludzmi.
A świat dzisiaj stoi otworem dla wszystkich i to czy wybierze sie to czy inne
miejsce do zycia nie czyni ludzmi gorszymi czy lepszymi. Pozdrowienia dla
wszystkich Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: krakusy, czytajcie jedynie słuszną prasę krakowską
Tylko uprzedz wczesniej, bo na Glownym na ekspresy z W-wy zawsze czeka komitet
powitalny (z siekierami). W kazdym razie nie zakladaj garnituru, lepiej jakis
stroj krakowski i zmieszaj sie z tlumem. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Bieg sylwestrowy: smok, diabeł i gwiazdy sportu
Bieg sylwestrowy: smok, diabeł i gwiazdy sportu
Jędrzejczak i Korzeniowski wystartowali w pięknych, krakowskich strojach ze
smokiem na ręku


Zwłaszcza Jędrzejczak miała piekną krakowską kurtkę. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Co jest grane?

Quickly!! Żyjesz! :DD. Chleb jest, sól jest... meduza w stroju krakowskim również... czuj się powitany na starych śmieciach :))). I szybkiego powrotu do zdrowia życzymy :).

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Co jest grane?
Meduza w stroju krakowskim?!

Dzioucha, w co Ty mnie wrabiasz? ;-PPP

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Uroczyste nadanie imienia
przepraszam , ja szanuje itd , ale skojarzyło mi sie ze scena wyręczania
paszportu w jakiejś polskiej komedii.
muzyka z magnetofony i tańczące dzieci w strojach krakowskich
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: strój krakowski
no to moja córka jednak będzie miała przepiękny strój krakowski po mnie
(pracownia Strój w Katowicach, nie wiem, czy jeszcze istnieją).
Ładniejszy od tego, co widzę na zalinkowanej (pięknej wizualnie) stronie.
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: ile kosztuje stroj krakowski dla dziecka?
ile kosztuje stroj krakowski dla dziecka?
czy ktos sie orientuje ile kosztuje stroj krakowski dla szeciolatki?
czy tylko w sukiennicach mozna go kupic?pozdrawiam Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Strój krakowski na wesele
Strój krakowski na wesele
Spotkaliście się ze zwyczajem by ubierać dzieci w strój krakowski na
ślub/wesele jeśli ktoś takowym dysponuje? Słyszałam o tym, ale nie chce
wyskoczyć jak... i narazić dziecka na zdziwione spojrzenia gości Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Strój krakowski
Strój krakowski
Gdzie w Krakowie można wypożyczyć strój krakowski ( lub sam
gorset) , w miarę niedrogo kupić. Dla 5-letniej dziewczynki? Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Strój krakowski ew. sam wianek,
Strój krakowski ew. sam wianek,
dla dziewczynki - gdzie szukać?! No i żeby cena nie była wyśrubowana...
Sukiennice? Cepelia? Poradźcie proszę dziewczyny

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Strój krakowski ew. sam wianek,
Wianek kupowałam w Veritasie na małym rynku a strój Krakowski
widziałam dzisiaj jak szłąm Szewską w Cepelii niewiem ile kosztował.
Pozdr
Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Strój krakowski ew. sam wianek,
Ja kupiłam niedrogi w sklepie z dewocjonaliami na Sławkowskiej.
Tzn. wianek, bo strój krakowski to juz droższa sprawa i raczej w
Cepelii lub Sukiennicach. Mo że faktycznie warto od kogoś odkupić. Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Czerwiec 2004 - część V
Cześć
Ja też odpadam. Od rana mam zawroty głowy i mnie mdli. Nie jestem w
ciąży hihihi tylko jestem przemęczona. Znów trace na wadze.

Szymon mnie wkurza! To jego marudzenie że nie idzie do przedszkola
normalnie krew mi się burzy. Bo to jest takie marudzenie "nie bo
nie". Jak już jest w tym przedszkolu to jest ok. Choć z drugiej
strony Szymon sam nie wie czego chce np było to pasownie. Najpierw
płakał że on nie wystąpi a teraz po kilku dniach o niczym innym nie
mówi tylko o tym że CHCE występować! Normalnie kota można dostać.
Dziś np płakał że w przedszkolu jest fotograf i będzie robił zdjęcia
w strojach krakowskich. On oczywiście nie wystąpi! Przeryczał w domu
a w przedszkolu to już pani go wręcz siła wzięła do sali. Po minucie
się uspokoił.
Szymon nie lubi za dużo zmian a w tym przedszkolu prawie codziennie
coś się dzieje nowego. To chyba nadamiar szczęścia więc może nie
zazdrośćcie że u nas tyle atrakcji ))
Ja też rozmawiałam z paniami i w jednym się zgadzamy że bez względu
na wszystko tzn jak jest zdrowy, idzie do przedszkola. Nie ma odpuść!

Madzia już jest zdrowa. Szymon trochę kaszle i smarka. Lekarka go
wczoraj osłuchała, oczywiście jest czysto. Powiedziała że to reakcja
organizmu na nowe środowisko. Musi się po prostu uodpornić.

Szymon ma w niedzielę imienimy, chciałam mu coś kupić ale nie mam
pomysłu tzn moje oczekiwnia nie bardzo pokrywają się oczekiwaniami
Szymka. On chciałby kolejny samochód a ja gry czy układanki.

Madzia i Szymon też za sobą tęsknią ale coraz częściej dochodzi do
spięć - głównie o zabawki. Niestety, Szymon rości sobie pretensje do
wszystkiego co jest w domu. Madzia nawet nie ma prawa pobawić się
zakrętką od butelki! Czasem, w przypływie dobrego humoru, może się
pobawić w jego pokoju ale zaraz jest awantura bo coś zrzuci,
przewróci itd. Zazwyczaj obrywa się Szymkowi, jest proszony żeby
ustąpił, oddał, dał, pożyczył.....Marta, a jak ty łagodzisz takie
konflikty? Madzi trzeba przyznać że charakterek to ona też ma i
walczyć o swoje umie

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Cygański terroryzm pod Wawelem

            Romowie atakują

            Napadnięta kapela

            Przedwczoraj po raz kolejny napadnięci zostali członkowie
            krakowskiej kapeli regionalnej. Zespół składający się z
            czterech sędziwych mężczyzn i jednej kobiety ubranych
            w krakowskie stroje ludowe od około 10 lat przygrywa
            turystom, którzy udają się na Wawel i do Sukiennic.

            - Już trzeci raz mieliśmy do czynienia z taką sytuacją. Za
            każdym razem odgrażają się i wywijają nożem sprężynowym
            przed naszymi nosami - mówi 76-letni Tadeusz Polniak,
            członek zespołu. Od grających u podnóża wawelskiego
            wzgórza Cyganie domagali się zgody na wspólne
            "muzykowanie". - Im chodziło o to, żebyśmy pozwolili im tam
            grać. O pozwolenie na grę sami musieliśmy się starać
            u władz miasta - skarżą się członkowie kapeli.
            Po raz pierwszy zespół został napadnięty przez rumuńskich
            Cyganów po tym, jak jego kierownik próbował odgonić
            "wieszające się" na turystach dzieci, które domagały się
            pieniędzy. Wówczas w odwecie przybiegło dwóch,
            odgrażających się mężczyzn. - Gdyby nie studenci, którzy
            akurat bawili się podczas Juwenaliów, byłoby z nami marnie
            - mówi Tadeusz Polniak. Za każdym razem kiedy dochodziło
            do gróźb i utarczek, wzywana była policja. Podczas drugiego
            napadu rumuńskiego Cygana, starsi panowie tłumaczyli
            policjantom, że grożono im nożem. Na taką informację
            członkowie kapeli otrzymali odpowiedź, że nie można
            zabraniać posiadania noża. Napastnik został jednak
            zatrzymany przez policję. Jak twierdzą napadnięci, Cygan
            wyszedł na wolność po paru dniach. Przedwczoraj
            "krakowiacy" zostali napadnięci po raz trzeci. - Pani Zofia
            poszła zadzwonić. Usłyszeliśmy jej krzyk. Widzieliśmy jak ją
            szarpał i targał. Myślałem, że to jej koniec - opowiada
            Tadeusz Polniak. Tym razem znów interweniowała policja.
            Pobita Zofia Rapciak trafiła do Szpitala św. Łazarza
            z podejrzeniem lekkiego wstrząsu mózgu.
            W komisariacie policji na Starym Mieście "Nasz Dziennik"
            dowiedział się, że napastnik został zatrzymany i toczy się
            przeciwko niemu postępowanie wyjaśniające. Napadnięta
            kobieta wraca do zdrowia.
                                                          Sławomir Skiba

          Małopolska -- Nasz Dziennik,
          Czwartek 23 września 1999.
          http://www.naszdziennik.pl

Przesłał oburzony,

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: Skad tyle antysemityzmu?
CKP przesadza:


Skad sie na grupie psf bierze tyle antysemityzmu? Jakie jest zrodlo jego
powstawania?
...


To może pociągnę o źródle.

Pragnę zaznaczyć, że nie jestem rasistą, a Żydów ogólnie uważam za mądrych i
sprytnych ludzi. Wydali wielu sławnych naukowców, posługują się wieloma
językami, są inteligentni i mają szeroką wiedzę. Ale: powszechna niechęć do
Żydów jest mylnie postrzegana jako antysemityzm. Oni są po prostu odmieńcami, a
jak wiadomo, odmieńcy zawsze będą odbierani pejoratywnie wśród niczym nie
wyróżniającego się społeczeństwa. Taka już jest natura ludzka, mimo iż każdy
zdrowo myślący człowiek doskonale rozumie czym jest wolność wyznania,
zwyczajów, ubierania się, itp. Czy gdyby Polacy paradowali na co dzień np. w
strojach krakowskich, czyż nie wzbudzaliby powszechnej niechęci? A skąd się
bierze ów rzekomy antysemityzm? Otóż stąd, (tu mam na myśli jedynie Żydów
wierzących, szczególnie ortodoksyjnych), że całe ich życie jest podporządkowane
codziennym rytuałom religijnym. Niezależnie od kraju, który zamieszkują. Można
by na to nie zwracać uwagi, ale się nie da. Ich stroje są obleśne, dziwaczne i
śmieszne. Czarne ubiory z wystającymi sznurkami, olbrzymie kapelusze, jakieś
nakrycia głowy przypominające oponę samochodową, mycki. Co więcej te mycki
muszą być zakładane przez oficjeli innych państw, którzy odwiedzają ich miejsca
martyrologii. Ponadto pejsy, brody, peruki (u kobiet). Śmieszne są szczególnie
ich modły. Jęczą przy tym i wykonują ruchy przypominające kopulację. Truchtają.
Upychają papierki w ścianę płaczu. I cała masa innych śmiesznych, dziwacznych i
upierdliwych obrządków i zwyczajów, narosłych przez tysiące lat. Obrzezują się
z wielką pompą. W szabas np. w sraczach nie spuszczają wody, nie zapalają
światła. Skrupulatne przestrzeganie tych swoich zwyczajów i przywiązywanie do
nich tak wielkiej wagi jest spowodowane nieprawdopodobną małostkowością ich
Boga. Przy czym zjedzenie wieprzowiny jest większym grzechem, niż zabicie
Palestyńczyka. Jednym słowem całe ich życie, to jeden nieustający rytuał
religijny. Wkurzać może to, iż nawet turystom nie podadzą posiłku składającego
się np. z wędlin i sera albo wędliny i kawy z mlekiem. Im nie wolno mieszać
potraw mięsnych z mlecznymi.
Reasumując - wybryków chuligańskich nie można utożsamiać z antysemityzmem
danego narodu. To tak, jakby ktoś po przeczytaniu haseł antyrosyjskich,
antyniemieckich, czy antypolskich miał pretensje do całego narodu, w kraju
którego takie napisy zobaczył. Europejczycy wiodą życie zlaicyzowane. Dlatego
każda manifestacja obrządków religijnych nie jest mile widziana. Podobnie
demonstracyjne obnoszenie się w strojach determinujących wyznawców jakiejś
religii. Cywilizowany świat uważa, że religijność jest prywatną sprawą
człowieka i nie powinna być manifestowana w sposób zakłócający życie publiczne.
Tak więc powodem powszechnej niechęci do Żydów jest właśnie ta ich odrębność od
innych społeczeństw, której nie wysychającym źródłem są Żydzi ortodoksyjni. I
jak mawia stare porzekadło - Jak wejdziesz między wrony, to krakaj jak i ony.
Tymczasem, ortodoksi nigdy nie będą się asymilować, a wręcz przeciwnie, będą
zwiększać swoją liczebność i to jest głównym powodem niechętnego do nich
nastawienia.

I to nabyłoby tyle.

al

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku



Temat: uniformy w szkolach srednich, protesty, hitler etc
jaga_nj napisała:

> Zgadzam sie Edytkus, ale musze dodac, ze dziecko swoje zachowanie
i
> poglady wynosi przede wszystkim z domu bo szkola nie jest od
> wychowywania ani od nianczenia dzieci. Takze za wiekszosc
uczynkow;)
> popelnionych przez dzieci nie powinno sie winic ich samych ale
> przedewszystkim rodzicow.

niby racja ale bezposrednio tyczy sie tylko dzieci chowanych w domu
do jakiegos wieku, od momentu gdy dziecko spedza wiecej czasu w
otoczeniu innych osob (w szczegolnosci rowiesnikow) i zdarzen niz
bliska rodzina maja one wiekszy wplyw na charakter dziecka niz
rodzina. Moze nie dotyczy to wszystkich dzieci ale na pewno
wiekszosci. Najprostszy przyklad, w mojej rodzinie jest dziewczyna
ktora ledwo co zaczela studia a juz jest w ciazy z zonatym mezczyzna
ktorego dziecko ma tylko kilka m-cy. Ta moja kuzynka pochodzi z
bardzo poboznej i wyksztalconej rodziny, zawsze byla swieta,
skromna, za wszystko chwalona, slowem ideal panienki z dobrego domu
a tu taka wpadka. Moja ciocia chce ja wyslac za granice zanim brzuch
jej sie powiekszy i tajemnica wyjdzie na jaw?!

>Uwazam tez ze gdyby nie te jeczace mamusie
> to te male dzieci zalozylyby ten nieszczesny uniform i poszly
> ochoczo do szkoly.

jak pisalam Alexandra uniform lubi i nie chce sie wyrozniac pomimo
mego narzekania ale niestety niewiele ma to wspolnego z "ochoczym
chodzeniem do szkoly" bo z tym akurat bywa roznie - np. w zeszlym
tygodniu doslownie ciagnelam ja chodnikiem zaplakana z powodu "too
many rules" ;)

I wedlug mnie tak naprawde to zalezy im tylko na
> koszulkach, bo doly nosza przerozne, przynajmniej w "naszej"
szkole.

u nas tez, ja mam tylko polos i t-shirts z logo a cala reszta
kupiona gdzies indziej - taka moja forma buntu ;), poniewaz w
przepisach nie ma nic na temat formy logo na drugi rok planuje
zakupic tops w odpowiednich kolorach ale innych fasonach i
naprasowac logo albo wyhaftowac jedno na zamowienie lub zrobic
button i przypinac je jak tarcze ;) No bo co robic z tymi wszystkimi
koszulkami gdy dziecko wyrosnie? Nawet nie mozna nikomu oddac.

>To moze Edytkus od jutra
> odziewamy nasze corki w krakowskie stroje i mowimy, ze inaczej
> kultura nam nie pozwala;)Juz widze miny moich dzieci.

przypuszczam ze mojej cekiny i korale by sie podobaly ale moj stroj
(po mnie) ma juz swiecidelka powycierane ze starosci a na nowy
szkoda mi kasy (nie mam po co kupowac), zreszta nam bardziej pasuje
kurpiowski ;)

> Sadownie nic nie zrobimy bo juz ten temat byl przerabiany przez
> niektorych rodzicow wiec pozostaje nam sie tylko wyprowadzic i
> liczyc na to ze tam nie wprowadza uniformow.

nauczyciele tez powinni nosic! normalnie jak w Chinach, Wielki Brat
Czuwa :O Dobrze ze chociaz swobodnie ponarzekac mozna ;) kurcze, ale
prasowania mi sie teraz nazbieralo :(

Przeglądaj wszystkie wiadomości z tego wątku




Strona 3 z 4 • Znaleziono 352 wyników • 1, 2, 3, 4